Witam! Zakończyłem właśnie 1 klasę gimnazjum...
K
Konrad212110 pkt
559 wyświetleń
i chciałbym zmienić szkołę. Powodami są bardzo złe relacje z kolegami i katastroficzne z koleżankami. Niestety moja "przedziwność" z początku roku szkolnego nie pozwoliła mi na swobodne czucie się w gronie mojej klasy. Lecz wina nie tylko po mojej stronie leży (chociaż w głównej mierze tak ale później jeszcze dopiszę co trzeba). Nauczyciel matematyki zniszczył na lekcji linijkę oraz kontakt ponieważ moja klasa go denerwowała. Dostawałem tzw. punkty karne za zachowanie mojej klasy. Ogólnie czuje się jak rozbitek na środku morza którego nikt nie szuka. Przez ostatnie 3 miesiące coś mnie ukuło w serce i powiedziało że czas na zmiany w życiu. Pracowałem nad poczuciem humoru, kondycją fizyczną oraz na sztuce prowadzenia rozmowy i kilkoma innymi zagadnieniami dzięki którym poczułem że ludzie nie są tacy straszni. Zmiana spowodowała że znalazłem kilku kumpli ale to było za mało. Wiadomo dojrzewanie to i dziewczyny no ale tutaj to już szkoda gadać. Szkoła do której aktualnie chodzę jest mała i trudno znaleźć swą "pierwszą miłość". Ostatnio nawet poszedłem na spacer z grupką 5 dziewczyn ale mogłem tylko słuchać bo coś zatkało mi twarz. A mianowicie to że one patrzyły na mnie właśnie jak na dziwaka którym byłem, Zamknięty w sobie, małomówny. Mimo iż to minęło to nadal one o tym pamiętały. Podsumowując złe kontakty z kolegami i koleżankami, złe relacje z nauczycielami, obrywanie za nic i złe zachowanie mojej klasy i ogólne złe samopoczucie w szkole. Jak sądzicie są to wystarczające powody by zmienić szkołę?