Witam, zwracam się doWas o pomoc bo sama nie...
S
Szajba346 pkt
544 wyświetlenia
wiem co powinnam zrobić. A więc jestem dziewczyna innej wiary nie chodze do kościoła i nie mam sakramentów kościelnych i mam inne poglądy na temat kościoła. Poznałam i spotykam sie z chłopakiem jest katolikiem wierzący niepraktykujący, powiedziałam mu że jestem innej wiary i po kilku dniach przemysleń powiedział że dla niego moje wyznanie to nie problem bo mnie kocha i bardzo chce być ze mna i ma gdzieś opinie innych na mój temat. Chce być z Nim ale mam obawy jak bedzie wygladac nasza przyszłość bo napewno bedą problemy, kłótnie. Co powinnam zrobic czy spróbować związku z tym chopakiem??? Czy Może sobie odpuscic i pomimo tego że się kochamy i chcemy byc razem zrezygnować ze stałego związku i stabilności??? A może takie osoby jak ja innej wiary powinny być skazane na samotność i nie wiązać sie z chłopakami wiary katolickiej. Martwie sie już przyszłościa jak bedzie wyglądał nasz ślub??? co bedzie jak sie urodza sie dzieci????? Doradzcie mi co powinnam zrobić.