wklejam tu prolog z książki, którą sama napisałam
O
oli2388 pkt
120 wyświetleń
mam na razie prolog, 1 rozdział i kawałek 2. ocenicie? będę wklejać po kawałku. jak wam sie podoba to mówcie!:
...Prolog...
''Tamtego dnia Zeus nie mógł się skupić, chodził z głową w chmórach i był bardzo nerwowy. Zmartwiona Hera przyszła do mnie prosić o pomoc. Nie wiedziałam dlaczego ja miałabym pocieszyć Zeusa. Przynajmniej udało mi się wyciągnąć od niego dlaczego ma dziś taki humor. Okazało się, że ludzie pomału przestają w nas wierzyć, mają nowych bogów, nie składają nam już tak często ofiar. Kiedyś ludzie nas ubóstwiali, ale od pewnego czasu bardziej zajmują się odkrywaniem własnego świata i nauką. Jak się okazało, już kilkaset lat temu to się zaczęło, ale teraz mało kto mówi ''na Hadesa!'', ''Hekato,dopomóż'' czy ''niech Zeus cię trzyma w opiece''.
Nadal są ludzie, którzy nam zawdzięczają życie i są
nam wierni, ale jest ich coraz mniej. Za kilkadziesiąt lat będziemy tylko bajką dla dzieci, legendą, mitem. Ale nie chodzi tu tylko o wiarę w NAS. Nasza moc, magia zachowują na Ziemi równowagę między dobrem, a złem. Lecz gdy ludzie w nas nie wierzą, ta moc słabnie. Na Ziemi może zapanować chaos. Musielśmy coś wymyślić. Wysłaliśmy po Posejdona. Razem obmyśliliśmy nowy plan.
Stworzyliśmy magiczne istoty, które będą żyć na Ziemi, opiekować sie ludźmi i wytwarzać dobrą energię jako przeciwwagę tej złej. Były dwa gatunki tych istot: driady i elfy, a oba różniły się od siebie tylko wyglądem i zainteresowaniami.
Elfy były całe kolorowe. Ich włosy, skóra i oczy przybierały najpiękniejsze i najróżniejsze barwy. Były mądre, inteligentne i uczciwe. Wymyślały przeróżne wynalazki, aby ułatwić sobie życie. Elfy założyły akademię magii, do której uczęszczają także driady. W królestwie elfów poświęcano się więc nauce.
Co innego było jednak u driad. Także były inteligentne, ale nie zależało im na nauce tak bardzo. Draidy to istoty niezwykle podobne do ludzi, ale jednak są bardziej magiczne, ładniejsze i ogółem rzecz biorąc - doskonalsze.
Bożki te nie przykładają zbytnio wagi do rodzinności, ale wolą się uczyć samodzielności. Bardzo szybko dorastają więc przez miesiąc wyglądają jak ludzkie siedmiolatki, ale są mądrzejsze. Pomagają zwierzętom leśnym i zajmują się roślinami.
Driady dzielą się na trzy grupy: wodne, leśne i podniebne. Te ostatnie są najsilniejsze, ale nie dziwię się temu- stworzył je Zeus. Gdy dojrzewają do 15 roku życia ich moce zaczynają się ujawniać, na przykład wyrastają im skrzydła. Mogą jednak znikać wtedy, gdy życzą sobie tego ich właściciele. Muszą lecieć- nagle wyrastają im skrzydła, a gdy są im niepotrzebne- znikają. Mieszkają w chmórach i opiekują się wszystkim co lata. Mogą zajrzeć w każdy kąt umysłu i czytać w myślach ludziom i zwierzętom, ale nie istotom magicznym. Jednak mimo wielkich mocy nie uchodzą za najpiękniejsze wśród bożków.
Wodne driady stworzone przez Posejdona są sprytne i mają niebiański głos, który wykorzystują jako swoją moc. Gdy któraś z nich zaśpiewa to zamiera cały świat. Ludzie słuchający ich śpiewu są w nie wpatrzeni jak w obrazki. W ten sposób wodne driady mogą nimi manipulować. Gdy dojrzewają do lat 15 wyrasta im syreni ogon, który też mogą ujawniać gdy chcą.
Zostały jeszcz driady leśne stworzone przezemnie- Hekate. Są to nadzwyczaj piękne istoty, które mieszkają w lasach i na łąkach. Także od 15 roku życia zdobywają swe zdolności: mogą rozmawiać ze zwierzętami i panować nad roślinami. W tym czasie na ich włosach pojawiają się śliczne, kolorowe pasemka. Jest to znak ich dojrzałości. Jednak było jeszcze coś. Żadna z driad nie może wykożystywać swych mocy na innych bożkach.
To właśnie driady i elfy, ale któregoś dnia dwoje z nich zakochało się w sobie, a z ich miłości wyrósł kwiat, z którego jakiś czas później wyłoniła się mała istotka nazwana wróżką. Wkrótce wróżek pojawiło się więcej i stworzyły nowy, magiczny gatunek, który z wielką chęcią pomaga draidom i elfom. Jak już wspominałam, wróżki są małe oraz śliczne. Mają kolorowe skrzydełka jak u motylków, a gdy się śmieją wytwarzają magiczny pyłek, który pomaga driadom leśnym w opiekowaniu się roślinami, ponieważ dzięki niemu szybciej rosną.
Po stworzeniu tych bożków ziemskich nasze życie stało się spokojniejsze. Jedznak nie na długo. Hades dowiedział się o tym i zły na braci, że nie brał w tym udziału stworzył własne istoty, ale jego były złe. Nazywały się trolle. Były bardzo podobne do ludzi, jednak ich oczy przybierały diabelską barwę-czerwoną. Tylko tak dało się je odróżnić. Od tego czasu trolle polują na bożki, gardzą nimi i czują do nich nienawiść. Oto historia bożków i trolli. Dzisiejszego dnia z Olimpu było słychać krzyki. Nagle do sali tronowej Zeusa wbiegła gromada troli...''
-z pamiętnika Hekate-
-1259-
----------------------------------------------------------------------------------
i jak? z góry wyjaśniam, że Hekate to grecka bogini magii i czarów, a tylko prolog dzieje się na olimpie. dalej będą przedstawione losy driady Flo.
...Prolog...
''Tamtego dnia Zeus nie mógł się skupić, chodził z głową w chmórach i był bardzo nerwowy. Zmartwiona Hera przyszła do mnie prosić o pomoc. Nie wiedziałam dlaczego ja miałabym pocieszyć Zeusa. Przynajmniej udało mi się wyciągnąć od niego dlaczego ma dziś taki humor. Okazało się, że ludzie pomału przestają w nas wierzyć, mają nowych bogów, nie składają nam już tak często ofiar. Kiedyś ludzie nas ubóstwiali, ale od pewnego czasu bardziej zajmują się odkrywaniem własnego świata i nauką. Jak się okazało, już kilkaset lat temu to się zaczęło, ale teraz mało kto mówi ''na Hadesa!'', ''Hekato,dopomóż'' czy ''niech Zeus cię trzyma w opiece''.
Nadal są ludzie, którzy nam zawdzięczają życie i są
nam wierni, ale jest ich coraz mniej. Za kilkadziesiąt lat będziemy tylko bajką dla dzieci, legendą, mitem. Ale nie chodzi tu tylko o wiarę w NAS. Nasza moc, magia zachowują na Ziemi równowagę między dobrem, a złem. Lecz gdy ludzie w nas nie wierzą, ta moc słabnie. Na Ziemi może zapanować chaos. Musielśmy coś wymyślić. Wysłaliśmy po Posejdona. Razem obmyśliliśmy nowy plan.
Stworzyliśmy magiczne istoty, które będą żyć na Ziemi, opiekować sie ludźmi i wytwarzać dobrą energię jako przeciwwagę tej złej. Były dwa gatunki tych istot: driady i elfy, a oba różniły się od siebie tylko wyglądem i zainteresowaniami.
Elfy były całe kolorowe. Ich włosy, skóra i oczy przybierały najpiękniejsze i najróżniejsze barwy. Były mądre, inteligentne i uczciwe. Wymyślały przeróżne wynalazki, aby ułatwić sobie życie. Elfy założyły akademię magii, do której uczęszczają także driady. W królestwie elfów poświęcano się więc nauce.
Co innego było jednak u driad. Także były inteligentne, ale nie zależało im na nauce tak bardzo. Draidy to istoty niezwykle podobne do ludzi, ale jednak są bardziej magiczne, ładniejsze i ogółem rzecz biorąc - doskonalsze.
Bożki te nie przykładają zbytnio wagi do rodzinności, ale wolą się uczyć samodzielności. Bardzo szybko dorastają więc przez miesiąc wyglądają jak ludzkie siedmiolatki, ale są mądrzejsze. Pomagają zwierzętom leśnym i zajmują się roślinami.
Driady dzielą się na trzy grupy: wodne, leśne i podniebne. Te ostatnie są najsilniejsze, ale nie dziwię się temu- stworzył je Zeus. Gdy dojrzewają do 15 roku życia ich moce zaczynają się ujawniać, na przykład wyrastają im skrzydła. Mogą jednak znikać wtedy, gdy życzą sobie tego ich właściciele. Muszą lecieć- nagle wyrastają im skrzydła, a gdy są im niepotrzebne- znikają. Mieszkają w chmórach i opiekują się wszystkim co lata. Mogą zajrzeć w każdy kąt umysłu i czytać w myślach ludziom i zwierzętom, ale nie istotom magicznym. Jednak mimo wielkich mocy nie uchodzą za najpiękniejsze wśród bożków.
Wodne driady stworzone przez Posejdona są sprytne i mają niebiański głos, który wykorzystują jako swoją moc. Gdy któraś z nich zaśpiewa to zamiera cały świat. Ludzie słuchający ich śpiewu są w nie wpatrzeni jak w obrazki. W ten sposób wodne driady mogą nimi manipulować. Gdy dojrzewają do lat 15 wyrasta im syreni ogon, który też mogą ujawniać gdy chcą.
Zostały jeszcz driady leśne stworzone przezemnie- Hekate. Są to nadzwyczaj piękne istoty, które mieszkają w lasach i na łąkach. Także od 15 roku życia zdobywają swe zdolności: mogą rozmawiać ze zwierzętami i panować nad roślinami. W tym czasie na ich włosach pojawiają się śliczne, kolorowe pasemka. Jest to znak ich dojrzałości. Jednak było jeszcze coś. Żadna z driad nie może wykożystywać swych mocy na innych bożkach.
To właśnie driady i elfy, ale któregoś dnia dwoje z nich zakochało się w sobie, a z ich miłości wyrósł kwiat, z którego jakiś czas później wyłoniła się mała istotka nazwana wróżką. Wkrótce wróżek pojawiło się więcej i stworzyły nowy, magiczny gatunek, który z wielką chęcią pomaga draidom i elfom. Jak już wspominałam, wróżki są małe oraz śliczne. Mają kolorowe skrzydełka jak u motylków, a gdy się śmieją wytwarzają magiczny pyłek, który pomaga driadom leśnym w opiekowaniu się roślinami, ponieważ dzięki niemu szybciej rosną.
Po stworzeniu tych bożków ziemskich nasze życie stało się spokojniejsze. Jedznak nie na długo. Hades dowiedział się o tym i zły na braci, że nie brał w tym udziału stworzył własne istoty, ale jego były złe. Nazywały się trolle. Były bardzo podobne do ludzi, jednak ich oczy przybierały diabelską barwę-czerwoną. Tylko tak dało się je odróżnić. Od tego czasu trolle polują na bożki, gardzą nimi i czują do nich nienawiść. Oto historia bożków i trolli. Dzisiejszego dnia z Olimpu było słychać krzyki. Nagle do sali tronowej Zeusa wbiegła gromada troli...''
-z pamiętnika Hekate-
-1259-
----------------------------------------------------------------------------------
i jak? z góry wyjaśniam, że Hekate to grecka bogini magii i czarów, a tylko prolog dzieje się na olimpie. dalej będą przedstawione losy driady Flo.