Wolała bym tego tu nie pisać bo jak na 16 lat...
B
basia3132.2k pkt
1k wyświetleń
powinnam sobie sama radzić z takimi sprawami ale nie bardzo mi to wychodzi... No więc jest taki chłopak z mojej klasy(technikum). Juz od kilku dni mnie obserwował(tak mi się wydaje) itd. W czwartek poszłam do koleżanki do internatu bo miałam godzinę wolną i on tez tam był... Przyszedł do jej pokoju, ja leżałam na łóżku no i z tym chłopakiem kłóciliśmy się o kocyk xd(wiem, że głupie) no i on leżal przede mną tak na boku a ja za nim. Ja mu tak "dziubałam" po plecach i on wtedy wziął moja rękę trzymał i objął nią siebie. Później koleżanka wyszła z pokoju my dalej leżeliśmy sobie itd i trzymaliśmy się chwile za ręke. I wgl tak "niby" na żarty obściskiwaliśmy się.
Później ja już musiałam wracać bo miałam autobus... Ta dziewczyna u której byłam z internacie powiedziała mi ostatnio że gadała z tym chłopakiem i on mówił jej, że ja mu się podobam. A dzisiaj w szkole znowu on mnie obserwował a jak poszłam do tego internatu to znowu leżeliśmy kolo siebie, na sobie xd on mnie gilgotał i wgl :D Później ta dziewczyna palnęła coś, że ja mu się podobam... a on temu zaprzeczył... :( a później znowu się przytulaliśmy, trzymaliśmy się za ręke tak nie długo on się tulił do mnie... a w weekend na gg jak juz kończylismy pisać to napisał mi "misek :* "
Kurde i ja nie wiem o co z tym chodzi!! ?????Wiem, że jestem głupia bo zadaje takie pytania ale ja już nie wiem co mam robić... :( od kiedy wróciłam do domu to mam doła :(
O co mu chodziło/chodzi ?? Ja was chłopaki nie rozumiem...:(
Czy ja mu się podobam? Może po prostu zakochał się a jak ja się o tym dowiedziałam to on spanikował i się teraz tego wypiera?? Kurcze no...:( doradźcie mi prooosze!! :*:*:*
Później ja już musiałam wracać bo miałam autobus... Ta dziewczyna u której byłam z internacie powiedziała mi ostatnio że gadała z tym chłopakiem i on mówił jej, że ja mu się podobam. A dzisiaj w szkole znowu on mnie obserwował a jak poszłam do tego internatu to znowu leżeliśmy kolo siebie, na sobie xd on mnie gilgotał i wgl :D Później ta dziewczyna palnęła coś, że ja mu się podobam... a on temu zaprzeczył... :( a później znowu się przytulaliśmy, trzymaliśmy się za ręke tak nie długo on się tulił do mnie... a w weekend na gg jak juz kończylismy pisać to napisał mi "misek :* "
Kurde i ja nie wiem o co z tym chodzi!! ?????Wiem, że jestem głupia bo zadaje takie pytania ale ja już nie wiem co mam robić... :( od kiedy wróciłam do domu to mam doła :(
O co mu chodziło/chodzi ?? Ja was chłopaki nie rozumiem...:(
Czy ja mu się podobam? Może po prostu zakochał się a jak ja się o tym dowiedziałam to on spanikował i się teraz tego wypiera?? Kurcze no...:( doradźcie mi prooosze!! :*:*:*