Wypada mi założyć do szkoły krótkie spodenki?
S
SweetMadzia6913.4k pkt
2.8k wyświetleń
Ale takie mega krótkie, no bo w sumie innych nie mam. Bo w takich do kolan nie chodzę, a z takich dłuższych szortów to mam jedną parę, ale nie lubię w nich chodzić, bo dziwnie się układają na ciele. Tak z boku odstają , wgl. wydaję mi się, że są za duże. Cały czas mi się waga waha, więc dlatego. A za gorąco jest na długie spodnie, legginsy itp. U mnie w szkole jest tak rygorystycznie. Wice dyrektorka się drze za samo to jak dziewczyna ma odsłonięte ramiona i wgl. Dziewczyny już normalnie chodzą w szortach, ale w tych dłuższych, nie wiem jak na moje zareaguje wice. Ona mi non stop za nieodpowiedni strój wstawia ujemne punkty z zachowania, z 60 pkt startowych na II semestr mam teraz coś około 40. I w to wchodzą punkty ujemne za nieprzestrzeganie regulaminu, gadanie, śmianie się na lekcji, godziny nieusprawiedliwione, spóźnienia itp. Nie chcę znowu ujemnych punktów, wgl. chcę zdać, a mam zagrożenia, więc chyba przynajmniej teraz powinnam pokazać się nauczycielom z lepszej strony, większość zwraca uwagę na strój i wgl. Chociaż nie wiem co ma strój do chęci ucznia itp. No ale no nie wiem. Lepiej postawić na komfort, wygodę, ale mając świadomość, że narażam się na kolejne minusowe punkty, czy męczyć się przez cały dzień w długich spodniach, nie tracącym tym sposobem punktów?