Raz. Koleżanka się popłakała i wyszła z pokoju, więc nic z tego nie wyszło. I bardzo dobrze! Miałam wtedy osiem lat.
3
Z
zebra
16 lat temu
2
oh tak, próbowało się takich pierdół , i szybko się skończyło , kumpel się poryczał i ogólnie jazda z nim była ;D ohh stare lata
2
B
buntowniczkaOi
16 lat temu
1
taaaaa. na zielonej szkole . siedzimy pod pościelą . koleżanka zaczyna gadac o krwawej Mary. poryczałam sie jak dziecko , koleżanki musiały mnie usypiać ;p do dzis sie boje.