Zadaj pytanie...Hej, co byście zrobili na moim...
A
Aneta52.5k pkt
772 wyświetlenia
miejscu?
chodzę do 3 gim i nie zabardzo rozumiem biologię. Jestem z reguły humanistką, ale zaczęliśmy genetykę, a tam są jakieś dziwne łączenia itd i pomimo że znam definicje to no nie umiem rozwiązać zadań z zasady komplementarności. i pani nam kazała zgłosić jak ktoś tego nie umie, ale ja sie jakoś boję z nią pogadać, że mi powie że trzeba było uważać, albo będzie kazała na kółko przyjść, a co? niby ja tam tylko będę? ona ostatnio coś chyba na lekcji zauważyła po mojej minie się pytała czy rozumiem ja nie odp a ona "no odpowiedz" i gadam, że nie zabardzo, ona to wytłumaczyła jeszcze raz, ale dalej nie pojęłam, miałam problem od 1 tematu w tym dziale z 1 kartkówki dostałam 2. Moje pytanie: czy mam iść z nią porozmawiać? Ona jest jedną z moich lepszych no pań, uśmiecha się, jest miła , zapowiada kartkówki pyta tylko na powtórzeniu i niby ją lubię, ale się jakoś boję sama nie wiem czego? jak myślicie? zaryzykować? i jeszcze jedno ja jestem taką osobą, że mam problem właśnie w takich typu rzeczach jak mam się zmotywować podejść i pogadać niezależnie z kim to się boję strasznie co robić? mam biologie 1 w tygodniu...
chodzę do 3 gim i nie zabardzo rozumiem biologię. Jestem z reguły humanistką, ale zaczęliśmy genetykę, a tam są jakieś dziwne łączenia itd i pomimo że znam definicje to no nie umiem rozwiązać zadań z zasady komplementarności. i pani nam kazała zgłosić jak ktoś tego nie umie, ale ja sie jakoś boję z nią pogadać, że mi powie że trzeba było uważać, albo będzie kazała na kółko przyjść, a co? niby ja tam tylko będę? ona ostatnio coś chyba na lekcji zauważyła po mojej minie się pytała czy rozumiem ja nie odp a ona "no odpowiedz" i gadam, że nie zabardzo, ona to wytłumaczyła jeszcze raz, ale dalej nie pojęłam, miałam problem od 1 tematu w tym dziale z 1 kartkówki dostałam 2. Moje pytanie: czy mam iść z nią porozmawiać? Ona jest jedną z moich lepszych no pań, uśmiecha się, jest miła , zapowiada kartkówki pyta tylko na powtórzeniu i niby ją lubię, ale się jakoś boję sama nie wiem czego? jak myślicie? zaryzykować? i jeszcze jedno ja jestem taką osobą, że mam problem właśnie w takich typu rzeczach jak mam się zmotywować podejść i pogadać niezależnie z kim to się boję strasznie co robić? mam biologie 1 w tygodniu...