Zakochana bez wzajemności Nie wiem jak to...
W
wampirek1253 pkt
634 wyświetlenia
napisac a wiec zakochalam sie w chlopaku ktorego praktycznie znam od przedszakola . Chodzilismy razem do jednego przedszkola i grupy tez potem poszlismy do dwoch innych podstawowek i wreszcie spotkalismy sie w gimnazjum :) chodzilismy rok do jednej klasy potem przeprowadzilam sie do angli co żałuje tego bardzo. Zaczal mi sie ppdobac pod koniec 1 klasy gimnazjum duzo razy mi dal wtedy do zrozumienia ze mu sie podobam ale bylam wtedy nie wiem jakby to ujac za mala moze nie dojrzala zeby wgl zaczac cos powaznego poprostu nie myslalam o tym wtedy tak jak teraz mysle . W polsce jestem wlasciwie co 2 miesiace przyjezdzam na 2 tygodnie . Napoczatku przeprowadzki pisalismy duzo potem sie kontak urwal jakby przestalam o nim myslec potem wyslal mi walentynke akurat byly walentynki i znow to sie obudzilo znow o nim myslalam i znow zaczelismy pisac . I wkoncu po jalims czasie kontakt sie urwal nie posalismy ani juz nie wysylal mi snapów dobranoc i wgl talie slodkie rzeczy . Mialam ostatnio ferie i przyjechalam do polski i jak go wtedy zobaczylam i jak mnie przytulil nie wiem poprostu nie moge tego opisac bylam w niebie jego usmiech oczy ro jak na mnie patrzy i slucha jak mowie gdy go widze jestem najszczesliwsza na swiecie mam te iskry w oczach i on chyba tez . Teraz mysle o nim bez przerwy i plakac mi sie chce bo chcialabym zeby byl moj i tylko moj zeby moc sie do niego przytulac bezprzerwy nie wiem co teraz zrobic z tym chyba sie zakochalam i bez wzajemnosci bo gdyby cos do mnie czul to mysle ze by chociaz utrzymal kontak w sensie ze bysmy posali do siebie . Jakbysmy byli razem zrobilabym dla niego wszystko wrocilabym do polski wszystko . I boli mnie to bo kolezanki radza mi zeby sobie znlazla chlopaka inny obiekt westchnien ale nie potrafie mysle ze jakbym sobie znlzla chlopaka to on by sobie znalazl dziewczyne i wtedy peklo by mi serce na drobne kawaleczki . Poprostu nie wiem co robic doradzil by ktos prosze