Przejdź do treści głównej

Zerwaliście/łyście kiedyś z chłopakiem/dziewczyną...

X
xyui5.7k pkt
1.6k wyświetleń
? A może ktoś was rzucił? Opiszcie tą sytuację, co powiedzieliście lub usłyszeliście i jaki był tego powód.

4 odpowiedzi

Hej tak zerwałam kiedys z chlopakiem.. wiec bylo to tak ze poznalam fajnego kolege... spotykalismy sie pisalismy smsy.. jak kolega i kolezanka pozniej jakos przyjaciele... no i wszystko bylo tajemnica ... on jednak nie wiedzial ze jestem zajeta.. nie chcialam zeby wiedzial bo bardzo mi sie podobal i nie chcialam tego zepsuc... bylam z tym chlopakiem 3 lata ale juz nie bylo tak fajnie jak bylo kiedys... no i pewnego spotkania z moim przyjacielem on poprostu mnie pocalowal... chcialam mu jakos powiedziec ze go kocham jakos nie potrafilam... nie moglam tez oszukiwac tamtego wiec powiedzialam ze chce czasu nie chce z nim byc bo niewiem czy jeszcze cos do niego czuje... nie wieddzialam jak mu to powiedziec ... wogole bylam zakochana i w jednym i drugim chcialam miec ich obu... jednak tak sie nie dalo... wiec wybralam. z tamtym zerwalam... po jakims miesiacu miedzy mna a moim przyjacielem zaiskrzylo jednak nie chcialam bo to byl przyjaciel ale nie moglam tak bardzo bylam zakochana ... on chyba tez skoro zdecydowalismy sie na zwiazek a tamten chlopak z ktorym zerwalam do dzis mnie wyzywa... nie chce mnie znac... moj obecny chlopak tez go nie lubi... a ja chciala bym miec noramalny kontakt z bylym niestety on tego nie chce... czasami zaluje mojej decyzji... bo bylam szczesliwa z bylym... ale z obecnym chyba jest mi lepiej mam nadzieje ze na dlugo bedziemy szczesliwa para... a moj byly znalazl dziwczyne ale strasznie przez nia sie zmienil ... wydaje mi sie ze juz nigdy nie bedzie taki szczesliwy jak byl ze na bylo nam dobrze... ale zycze mu tez szczescia i nie chcialam zle chcialam mu jakos to wytlumaczyc niestety nie chce mnie widziec na oczy... zawwsze zostanie jakas czesc jego w moim sercu wkoncu bylismy ze soba prawie 4 lata ... bylo super... ale dzis bym juz tego nie potrafila zrobic...wkoncu zrozumialam jak bardzo go skrzywdzilam... nie dziwie mu sie ze nie ma ochoty na rozmowy ze mna....mam nadzieje ze ta historia tobie sie nie przytrafi....
6
Z

zakochana1704

15 lat temu

Hmm tak :( , Powód ? odległość..

Mam kolezanke znamy sie już 5 lat :) , i spędzaliśmy dużo czasu ze sobą jaki przyjaciele , ja do niej jeździłem ona do mnie... gdy miałem problemy.. uciekałem w autoagresje.. żyletka itd.. Ona mnie z tego wyciągła.. dlaczego ? pogadała ze mną szczerze... i mnie "pilnowała".. kiedyś na pożegnanie przytuliła mnie powiedziała " dziękuje że jesteś" i dała słodkiego buziaka.. , po paru dniach byliśmy razem.. niestety dzień w dzień tęskniłem za nią .. tylko czekałem na weekend aby do niej pojechać.. i odrobić czas.. byliśmy razem ponad 6 miech , oczywiście tak kolorowo nie było.. w nasz związek pakował sie jej były i dostawiał sie do niej itd.. ;/ ale jakoś sobie to z nim wyjaśniłem :) . i sie odwalił , niestety kiedyś sie pokłóciliśmy.. :( , i obraziła sie na mnie.. nie odp na sms , tel. nawet nie wyszła jak przyjechałem.. wtedy mi napisała sms. że już tak nie potrafi żyć.. za mocno tęskni za mną.. itd. nie chce już smutać że mnie nie ma.. itd. itd.

To przemyslałem to wszystko i napisałem jej sms'a "Dobrze rozumiem :( To zrób jak uważasz. uszanuje twoja decyzje." nast. dnia przyjechała do mnie . poszliśmy na spacer.. rozmawialiśmy sobie. i nagle mnie mocno przytuliła zaczęła płakać i powiedziała że mnie kocha , chce mnie znać do końca życia i nie chce mnie stracić i nie chce być w takim związku. na koniec zapytała czy będziemy jak dalej przyjaciółmi . ja sie na to zgodziłem. :) i jesteśmy do dziś najj przyjaciółmi

a niektórzy pytają czy to możliwe przyjaźń między chłopakiem a dziewczyną :) Oczywiście że tak tylko trzeba uważać co sie robi. ^^ ,
Pozdrawiam ;)
3
B

BoToByloCiezkie

15 lat temu

Dziewczyna była bardzo pusta wytłumaczyłem jej na spokojnie ze nie pasujemy do siebie i ze zostaniemy najlepszymi przyjaciółmi, którymi nadal jesteśmy ;)
-6
A

AlapeJaan

14 lat temu

To było niedawno. Dowiedziałam się o szeregu kłamstw, wszystko sypało się coraz bardziej. Ze względu na to, że to był związek na odległość (550km) zerwałam przez gg, mimo iż uważam to za bardzo dziecinne. Napisałam, dlaczego zrywam, podziękowałam za miłe chwile i już więcej nie odpisywałam, chociaż że pisał niemal codziennie po parę razy.
-6
K

Kociakx3

15 lat temu