Aga265
UżytkownikOdpowiedź na: Sieeema. Mam 13 Lat i Pewien dylemat. Wszystko...
Nie sądzę, żeby takim postępowaniem wykazała, żę chce z tobą chodzić. Szczerze mówiąc, to nie będę jej oceniać, ale widocznie nie zależy jej na tobie. Gdybyś dla niej coś znaczył, to przy dziewczynach nie pocałowałaby Cię w policzek, tzw. nie jestem pewna, ale ona chyba z tobą ''pogrywa''. Porozmawiaj z nią w cztery oczy i wyjaśnijcie sobie całą sytuację.
Odpowiedź na: Proszę o pomoc!!! Nie będę tu opisywać...
Ale to nie będzie dosyć dziwne, że zamiast jakimś ostrym narzędziem zrobilam to własnymi paznokciami? Sama nie wiem, jak dokładnie mam to powiedzieć.
Odpowiedź na: Kiedy patrzę na np. moje koleżanki kiedy są...
Niestety ja też tak mam i do tego nieszczęśliwie się zakochałam. :( Jednak nie mieszasz po co na siłę szukać chłopaka. Np. jeżeli rozmowa Ci pomaga, to możesz porozmawiać z przyjaciółką lub mamą. Może (to raczej nie jest dobry pomysł, zależy jak go ocenisz) jakieś zwierzątko np. piesek lub kotek czy świnka morska (nie namawiam).
Odpowiedź na: Moja historia jest dluuga i strasznie pokrecona... Otoz...
Rozmowa z nim chyba będzie konieczna. Ty rozwiejesz swoje wątpliwości i dowiesz się, jakie dokładnie są teraz stosunki pomiędzy Wami. Po prostu szczerze z nim porozmawiaj.
Odpowiedź na: Mam 12 lat i podoba mi się kolega z klasy....
Cóż, trochę trudno będzie, bo jak sama napisałaś ma kolegę, z którym się nie rozstaje. Ale może zdarzy się jakaś chwila, w której ten kolega np. pójdzie do łazienki albo gdzieś, wtedy będziesz mogła do niego podejść i zagadać. Ważne jest to, abyś na co dzień się do niego uśmiechnęła np. kiedy będziesz koło niego przechodziła. A jeżeli jest dobry z jakiegoś przedmiotu, to spytaj się czy by Ci nie pomógł. mam nadzieję, że pomogłam ;)
Odpowiedź na: Wszystko Mi Przeszkadza ! Co się ze mną dzieje ?
Wszystko wskazuje na to, że możesz być w lekkiej depresji. Najlepiej byłoby gdybyś porozmawiała z kimś o tym, co Cię denerwuje, kimś bliskim np. przyjaciółką albo mamą. Wtedy wyrzucisz to z siebie i będzie Ci lżej. Tak to już niestety jest, że kiedy dorastamy nasze hormony buzują i i robią z nami, co chcą, zwłaszcza u nas dziewczyn. Ten nastrój po części może być wywołany zbliżającym lub już trwającym u Ciebie okresem. Pozdrawiam i trzymam kciuki :)
Odpowiedź na: Hej mam problem z moją dziewczyną .. ona jest...
Ja też jestem w podobnej sytuacji i mój stan psychiczny też jest zły. Najlepsze co możesz dla niej zrobić, to być przy niej i ją wspierać i dowartościowywać. Jeżeli będzie jeszcze gorzej niż jest, to pomyśl o tym, żeby poszukać dla niej jakiegoś psychologa i delikatnie jej to zasugerować i namówić. Rozmowa z psychologiem mi pomaga, ale to zależy od tego, czy lubi rozmawiać i czy rozmowy jej pomagają. Trzymam za Was kciuki i mam nadzieję ,że nie wplącze się w podobne bagno, takie jak ja.
Odpowiedź na: Zastanawiam sie nad założeniem bloga, takiego o...
Chętnie bym poczytała taki blog, ponieważ ilekroć spotykałam się z blogami o tej tematyce, to albo są usuwane albo no po prostu na niektórych pisane są tzw. głupoty. Uważam, że to świetny pomysł i powinien on wypalić. Ja kiedyś miałam blog na onecie, a potem na wp. Ale ty możesz założyć na wymienionym blogspocie, może wordpress, choć jest trochę skomplikowany albo tumblr... Ale pomysł naprawdę jest świetny :)
Odpowiedź na: Witajcie! Mam 17 lat i nigdy nia mialam chlopaka,...
Spokojnie, nie masz się czego obawiać. Po prostu nie trafiłaś na tego właściwego, wymarzonego chłopaka, który zawsze będzie przy Tobie. Nie ma po co szukać pierwszego lepszego, bo i tak nie byłabyś z nim szczęśliwa.A co do pocieszenia, to poszukaj go np. u przyjaciółki. Ja też nie mam chłopaka i rozmowa z przyjaciółką mi bardzo pomaga.
Odpowiedź na: no heej, pewnie pomyślicie sobie że 14 latka...
Powinnaś być z nim szczera i wyznać mu swoje uczucia. To najlepsze rozwiązanie. Wtedy się przekonasz, czy jest Ciebie wart, bo jeżeli faktycznie przeszkadza mu takie samo nazwisko , to jest za przeproszeniem zwykłym palantem. Wiem na swoim doświadczeniu, że jeżeli nie spróbowałabym, to bym nigdy się nie dowiedziała i żyłabym w wątpliwościach. Co prawda on okazał się tym palantem, ale w twoim przypadku nie musi tak być. Trzymam za Ciebie kciuki i mam nadzieję, żę będziesz z nim szczęśliwa :)