Przejdź do treści głównej
629punktów
9reputacja
0odznak
3obserwujących
3obserwowanych
3znajomych
Galeria

Odpowiedź na: Siema , ostatnio do naszej szkoły przyszła taka...

Faktycznie to co się tu czyta wykracza trochę poza granice mojej wyobraźni :P Odpowiedź ode mnie: Nie przejmuj się tymi przyszłymi adoratorami bo jak jest ładna to będzie obok niej cały czas wielu takich. Rób swoje a jak się nie uda i wybierze innego, trudno, ma do tego prawo. Jeśli się dobrze dogadujecie to zaproś ją gdzieś, najlepiej do kina. Najpierw kino, później coś zjeść, jeśli ładna pogoda można do parku wyskoczyć i posiedzieć na ławce. Do siebie bym jej nie zapraszał bo to jeszcze zbyt wcześnie.

+16 / -17

Odpowiedź na: Mam pytanie! Potrzebna mi szybko odpowiedz !...

Skoro wiesz, że on tego chce to może najzwyczajniej w świecie go pocałuj ? :P Sama, bez żadnych podchodów :P

+40 / -53

Odpowiedź na: Powiedzieć chłopakowi o swoich wątpliwościach...

Czasami przychodzi taki moment, że pojawiają się wątpliwości. Nagle coś się wypala, zdejmuje się różowe okulary i nic nie jest takie jak na początku. Jest to dopiero początek, kilka dni, jak sama mówisz, nie warto nic mu mówić, jeszcze bynajmniej nie teraz. Sama musisz pewne rzeczy przemyśleć, przede wszystkim "czy to ma dalej sens ?". Parę razy rozważając to pytanie pod różnymi kątami odpowiedzieć sobie i wyciągnąć ogólny wniosek. Jeśli mu powiesz zrobisz najgorszą rzecz jaką możesz w tej sytuacji bo jego reakcja (jakakolwiek by nie była) czy to wyjaśnianie, prośby, błagania a nawet zupełnie odwrotna, wywoła w Tobie podejście dużo mniej racjonalne. Zaczniesz kierować się emocjami, tym, że kiedyś był Ci bliski, być może nawet będziesz miała poczucie winy. Jak tak zrobisz... masz nadal dwa wyjścia tak samo jak na początku (czyli teraz), tylko, że jakiej decyzji byś nie podjęła będzie Ci z tym źle i nigdy nie będziesz miała pewności czy postąpiłaś słusznie. Moja sugestia to po prostu poświęcić jakiś czas na przemyślenie tego, parę dni, parę aspektów, lekka próba wyobrażenia sobie przyszłości i po jednej i po drugiej decyzji. Następnie ogólny wniosek i dopiero wtedy, gdy już będziesz pewna, że nic nie jest w stanie zmienić Twojej decyzji, możesz mu o tym powiedzieć lub zapomnieć o całej sprawie (w zależności od rodzaju decyzji).

Najlepsza odpowiedź+42 / -50

Odpowiedź na: Mam 15 lat. Czy według was istnieje jakaś...

Jeśli pytanie ma być rozumiane: "Czy istnieje wiek od którego warto zawierać związki ?" to można na nie odpowiedzieć jedynie: i tak i nie. Dlaczego tak mówię ? Faktycznie, nie istnieje taka granica bo w każdym związku, czy jest on między dorosłymi czy dziećmi, człowiek uczy się czegoś nowego o kontaktach międzyludzkich i o potrzebach drugiego człowieka. Uczy się odpowiedzialności, reakcji na różne czynniki itp. Z drugiej jednak strony można by przyjąć, że taka granica istnieje lecz bardziej odnosi się do faktycznego sensu i potrzeby bycia w związku. Dzieci poza wyżej opisaną nauką nic z niego nie wyniosą. Osoby, które już do tego dojrzały, po osiągnięciu pewnego etapu w swoim życiu jak końcówka szkoły średniej, studia, w większości potrzebują kogoś bliskiego, nie przyjaciela, nie rodziny lecz właśnie partnera, osoby, do której czuje się coś więcej. Poza rzeczami pozytywnymi (wracając jeszcze do dzieci) istnieje pewien problem, a mianowicie, sfera erotyczna. Jest to coś, w brew pozorom bardzo niebezpiecznego, a młodzi ludzie chętnie po to coś sięgają kompletnie nie zdając sobie sprawy z konsekwencji nawet najmniejszych czułości. Decydują się też na podjęcie dalszych kroków, uzasadniając: "to ten jedyny/ta jedyna". Tylko że "tych jedynych" będzie jeszcze wiele, a w razie wpadki, taki człowiek niszczy sobie życie. Zapewne zastanawiasz się, czy Ty w tym wieku powinnaś wchodzić w związek. Przeczytaj to co napisałem, przyporządkuj się do odpowiedniej grupy i weź sobie te słowa do serca, a sama poznasz odpowiedź :)

+43 / -27

Odpowiedź na: Co mam myśleć jeżeli mój chłopak przez cały...

...albo rzeczywiście mu coś wypadło i nie mógł przyjechać ? Zależy ile razy to już się powtórzyło... ale raczej jest to powód do rozmowy a nie do braku zaufania...

+38 / -26

Odpowiedź na: Zerwałam z chłopakiem kilka miesięcy temu....

Nie ukrywaj przed nim swoich uczuć bo jest to bardzo nie fair wobec niego. Ty się męczysz a i on na pewno coś wyczuwa z Twojej strony. Tak jak koleżanka radzi... pogadaj z nim, powiedz co do niego czujesz, jakie masz wątpliwości. Jak sobie tak szczerze porozmawiacie to decyzja będzie należała do niego. Bo Ty chcesz z nim być i to widać tylko nie wiesz jak długo to przetrwa, czy to w ogóle ma sens lecz... jeśli nie spróbujecie to się nie przekonacie. I na tym polega właśnie jego zadanie. Czy jest w stanie zaryzykować i spróbować mając świadomość że może być zraniony... bo jeśli będzie chciał być z Tobą to Twoim obowiązkiem jest utwierdzić go w tej świadomości by nie było później rozczarowań.

+24 / -14

Odpowiedź na: Hej...jestem załamana sprawdzałam ile będę...

Zawsze jest szansa. Próbuj mimo wszystko, często jest tak że próg jest tylko dla obeznania ale przyjmują i poniżej by dopełnić klasy, są też szkoły które nie dopełniają i biorą tylko tych których chcą nie patrząc na ich ilość.

+13 / -10

Odpowiedź na: Nie akceptuję siebie taka jaka jestem. Można to...

Wszystko można zmienić tylko napisz dokładnie pod jakim kątem siebie nie akceptujesz wtedy będziemy mogli pomóc Ci, doradzając sposób zmiany...

+6 / -11

Odpowiedź na: Help. Pilne. Mam skonczone 17 lat. Wczoraj...

Tak to jest jak się małoletni biorą za picie... Każda rzecz jaką zrobimy ma swoje konsekwencje w przyszłości.

+19 / -36

Odpowiedź na: w związki powinny się łączyć osoby które: Zo...

To kompletna bzdura że przeciwieństwa się przyciągają. Życie i uczucia to nie fizyka, choć teoretycznie wydawać by się mogło że związane jest z nią wszystko co nas otacza. Osoby tworzące związek powinny być podobne do siebie, posiadać podobny system wartości, charakter, sferę emocjonalną. To o czym mówi Blackspirit to jest chwilowa postawa. W takim wypadku twierdzi że osoby o podobnym charakterze nie pomagają sobie i nie potrafią się zmotywować. Każda bliska nam osoba jest w stanie nas zmotywować do działania i nie wyklucza to jej podobieństwa do nas.

+12 / -23

Komentarze