KarwaFa
UżytkownikHmm, no i co tu pisać? Najtrudniej chyba opisać siebie. Mam na imię Paweł i pochodzę z Lublina. Po wakacjach będę kontynuował naukę w czwartej klasie Technikum Samochodowego. Jestem raczej typem romantyka i marzyciela. Mimo mojego młodego wieku to nieźle dostałem od życia po dupie. Od sześciu lat interesuję się sportem żużlowym i staram się chodzić na każde zawody w moim mieście. Jednak tym "co tygryski lubią najbardziej" w moim przypadku to podróże i odkrywanie nowych, ciekawych miejsc. Chciałbym kiedyś pojechać w podróż dookoła świata. Lubię też szalone imprezki, spotykać się z ziomkami i wyskoczyć na miasto. Chcesz wiedzieć więcej? Pisz. "Kto pyta nie błądzi". ;)
Odpowiedź na: Pytanie do chłopaków starszych . Mam 16lat a...
Hej. Myślę, że naprawdę może mu na Tobie zależeć. Wiem, że w dorosłym życiu, gdy np. facet ma 40 lat, a kobieta 32, to taka różnica wieku praktycznie nic nie znaczy. Jednak w waszym przypadku wygląda to trochę inaczej. On już jest dorosłym facetem, a Ty dopiero wchodzisz w "dorosłe życie". Myślę, że swoim zachowaniem chce pokazać Tobie, że wcale nie zależy mu tylko na "zaliczeniu kolejnej małolaty", a chce czegoś więcej, prawdziwego uczucia i chce żebyś czuła się przy nim bezpiecznie. Po prostu, chce się z Tobą kochać, ale tylko pod warunkiem, że Ty też tego chcesz. Nie chce Cię do niczego zmuszać. Myślę, że masz fajnego chłopaka. Natomiast nie bardzo zrozumiałem Twojego drugiego pytania. Chodzi Ci o sens takiego związku (gdzie facet jest dużo starszy od dziewczyny), czy sens pójścia z nim do łóżka? Jeśli chodzi o sens takiego związku, to zawsze powtarzam, że wiek to tylko liczba i tak naprawdę nic nie znaczy. Oczywiście oboje partnerzy muszą być siebie pewni, mieć 100% pewności w każdej, ale to w każdej dziedzinie wspólnego życia. Wtedy ma to sens. Natomiast jeśli jedna ze stron liczy tylko na "szybki numerek" to wtedy jest to zły pomysł. Nie znam ani Ciebie, ani jego więc nie mogę Ci odpowiedzieć na to pytanie. Sama musisz podjąć decyzję. Jeżeli natomiast chodzi ci o sens pójścia z nim do łóżka, to też uważam, że nikt nie podejmie za Ciebie decyzji. Jeśli jesteś na to gotowa, masz absolutną pewność że to jest ten właściwy moment i właściwy facet, to jak chcesz. Jeśli jednak masz jakieś wątpliwości i zastanawiasz się nad tym, to myślę, że jednak tak nie do końca jesteś na to gotowa. Pamiętaj, że uczucia można okazywać na wiele sposobów, a bliskość fizyczna ma kilka wariantów. Trzymanie się za ręce, przytulanie, całowanie czy bardziej śmiałe pieszczoty są w stanie w pełni zrekompensować drugiej stronie odmowę. To, że ktoś uprawiał już kiedyś seks, wcale nie oznacza, że musi to robić w kolejnym związku. A przynajmniej nie tak szybko, jakby druga strona miała na to ochotę. Tylko odmawiając ukochanej osobie, zastanów się wcześniej, co chcesz mu powiedzieć. Jakich argumentów użyjesz, czym przekonasz go, że nie ma to wpływu na wasze uczucia i związek. To delikatna sprawa - warto dobrze przygotować się do tej rozmowy. Powodzenia.
Odpowiedź na: W sierpniu jadę na kolonię do Bułgarii. Mam...
Hmm. To zależy co masz już opłacone w cenie obozu i jakie masz potrzeby. Co lubisz robić na wakacjach, jak spędzać wolny czas. No i oczywiście jeszcze bardzo ważna jest kwestia tego dokąd jedziesz. Znając życie, to pewnie jedziesz albo do Złotych Piasków albo Słoneczny Brzeg? Niestety, te kurorty są najdroższe w Bułgarii, szczególnie Piaski, a co za tym idzie potrzebujesz więcej kasy. Ja byłem w zeszłym roku z paczką przyjaciół. Mieszkaliśmy w Bałcziku, ale byliśmy też w Albenie oraz Złotych Piaskach, a nawet w Warnie. Powiem tak: Złote Piaski są trzy razy droższe od małych spokojnych miejscowości. CAŁKOWITY koszt wakacji (m.in. bezpośredni przelot z Warszawy, wynajem całego mieszkania prywatnego (3 pokoje), wyżywienie we własnym zakresie + obiady w knajpach, wszelkie rozrywki (a było naprawdę "bogato" tylko nie wiem ile masz lat, więc nie będę Ci o wszystkim pisał) no i oczywiście "pamiątki" dla rodziny ;D) wyniósł mnie 1000 euro na 2 tygodnie. Jeśli chodzi o same rozrywki, to było to ok. 15 euro / dzień. Aha, jeszcze jedna sprawa. Jeśli mogę Ci coś doradzić, to absolutnie nie opłaca się brać z Polski lew, tylko euro. Jak sama napisałaś, za 10 zł masz ok.4,44 lv. Za te same 10 zł masz ok.2,375 euro, co z kolei można zamienić na ok. 4,632 lv. Tylko, że w kurortach to niesamowicie zdzierają na kursie, a już na pewno nie można wymieniać w hotelach. Teoretycznie kurs lv / eu jest stały i wynosi 1,95, tylko że co sprytniejsze hotele wprowadzają tzw. comission fee (dodatkowa prowizja za wymianę). Najlepiej wymieniać w banku centralnym. Poza tym ktoś zobaczy młodą dziewczynę i może chcieć Cię oszukać, to już może lepiej wymienić w Polsce. Tylko w Polsce to ciężko dostać leva. W większych klubach można też płacić w euro, ale to bardziej na zasadzie, że dogadujesz się z barmanem (kelnerką) i do tego strasznie zdzierają. Jeśli chodzi o Węgry to nie mam pojęcia. :(
Odpowiedź na: Witam Pisze z zapytaniem ludzi obeznanych w...
Zdecydowanie technikum. W technikum jest o wiele więcej przedmiotów zawodowych, przy takiej samej ilości matematyki, fizyki jak w liceum o profilu mat-fiz. Sam chodzę do technikum mechanicznego (samochodówka), więc wiem. Poza tym technikum ma niejako za cel przygotowanie absolwenta do pracy w danym zawodzie, w programie są przewidziane praktyki zawodowe, więc możesz mieć "plusa" na studiach. Nic tak nie uczy jak poznanie czegoś "na własnej skórze". Oczywiście jeśli będziesz się przykładał do nauki. ;)
Odpowiedź na: DZIEWCZYNY jakiego kremu na pryszcze używacie??
Hej. Co prawda nie jestem dziewczyną i mam już ten problem za sobą, ale pozwolę sobie zabrać głos. ;) Ja stosowałem WYŁĄCZNIE naturalne produkty. Sam sobie "skomponowałem" zestaw do pielęgnacji twarzy zawierający: żel do mycia twarzy, maseczkę wysuszającą do cery tłustej, peeling oczyszczający do twarzy oraz tonik. Wszystko było wykonane "domowym sposobem" z ogólnie dostępnych komponentów. Wszystko mogłem kupić przez internet. Jeśli chodzi o skuteczność to byłem baaardzo zadowolony. :D Tylko wiesz, tak jak wcześniej wspomniałem, używałem wyłącznie naturalnych kosmetyków, więc niestety ma to wpływ na ich cenę oraz trwałość. Gotowy produkt ze względu na brak konserwantów należy zużyć w ciągu miesiąca. Jednak odradzam stosowanie tanich sztucznych zamienników. Po pierwsze efekt nie będzie taki "piorunujący", a po drugie te wszystkie "sztuczności" tak bardzo niszczą cerę, że gdy będziesz miała trzydzieści kilka lat, będziesz musiała używać kosmetyków, żeby zatuszować te zniszczenia. Poza tym jest takie przysłowie "chytry dwa razy traci". ;) Jeśli naprawdę chcesz się pozbyć tego problemu raz na zawsze to osobiście nie znam bardziej skutecznych środków. Oczywiście nie mówię tu o lekarstwach i wizytach o dermatologa. Jeżeli Cię to interesuje, mogę Ci przesłać gotowe receptury (z resztą również na inne kosmetyki naturalne, których do dzisiaj używam i to z pozytywnym skutkiem), tylko wiesz, TO ŻE NA MNIE PODZIAŁAŁO, WCALE NIE ZNACZY ŻE U CIEBIE BĘDZIE TAKI SAM EFEKT. Po prostu, każdy człowiek ma inną cerę i różną skłonność do trądziku. W ekstremalnych przypadkach może dochodzić do rożnego rodzaju zapaleń, a w takim przypadku może pomóc tylko dermatolog i żaden "krem cud" nie przyniesie efektu.
Odpowiedź na: Jak się goli nogi woskiem ?
Goli?? Hmm, no może trochę złe słowo ;))) ale co tam. Nieważne. Na początku musisz przygotować wosk. W tym celu otwórz pojemnik i zerwij folię zabezpieczającą. Następnie wkładasz słoik z woskiem do naczynia ze wrzącą wodą (oczywiście wcześniej gotujesz wodę), który znajduje się na małym gazie i pozostaw go na około 10 - 15 minut. Od czasu do czasu zamieszaj dołączonym do niego "patyczkiem", dopóki nie osiągnie konsystencji półpłynnej. (powinien "ciągnąć się" tak jak miód). WAŻNE, ABY NIE POZWOLIĆ WODZIE DOSTAĆ SIĘ DO WNĘTRZA SŁOIKA. Jeśli posiadasz kuchenkę mikrofalową, możesz w niej umieścić słoik ze zdjęta pokrywką i usuniętą folią ochronną na 30 sekund (1000 W). Następnie zamieszaj dołączonym "patyczkiem" i podgrzej następne 30 sekund dopóki produkt nie osiągnie konsystencji miodu. W ŻADNYM WYPADKU NIE MOŻNA POZWOLIĆ ABY WOSK ZAGOTOWAŁ SIĘ. Jeśli masz problem z otwarciem słoika, możesz go najpierw podgrzać. Wskazówki przy depilacji gorącym woskiem: 1. Zaobserwuj kierunek wzrostu włosa; 2. Przy pomocy dołączonego patyczka rozprowadź CIENKĄ warstwę wosku W KIERUNKU WZROSTU WŁOSA; 3. Przyłóż dołączony pasek. Wygładź go dłonią W KIERUNKU WZROSTU WŁOSA; 4. Naciągnij skórę jedną ręką, a drugą szybkim ruchem zerwij pasek RÓWNOLEGLE DO DEPILOWANEJ POWIERZCHNI W KIERUNKU PRZECIWNYM DO WZROSTU WŁOSA; 5.Po depilacji spłucz pozostałość cukru; 6. zastosuj balsam po depilacji. Po depilacji może wystąpić zaczerwienienie, które zwykle ustępuje po kilku godzinach. Jeżeli nie wszystkie włosy dały się usunąć, przyczyną może być: 1. Włosy mogły być zbyt krótkie; 2. Skóra nie była odpowiednio naprężona przy zrywaniu paska; 3. pasek nie został przyłożony bezpośrednio po nałożeniu wosku; 4. Pasek został oderwany PROSTOPADLE do depilowanej powierzchni; 5. Została nałożona zbyt gruba warstwa wosku.
Odpowiedź na: Chłopcy!! na co zwracacie uwagę u dziewczyny ??
Hej. Ktoś już kiedyś zadał podobne pytanie, więc mogę Ci odpowiedzieć to co wtedy. NA POCZĄTKU znajomości dla mnie najbardziej liczy się wygląd zewnętrzny. Po prostu podchodząc do panny, która np. samotnie siedzi przy stoliku sącząc drinka, nie widzę od razu jaki ma charakter, co sobą reprezentuje. Jeśli chodzi o sam wygląd to chyba nie mam jakichś konkretnych "preferencji". Dziewczyna powinna mieć wszystko proporcjonalne, wszystko musi do siebie "pasować". Preferuję raczej naturalne dziewczyny. Napewno bez krzykliwego makijażu. Jakiś delikatny może być, ewentualnie paznokcie (nie wiem jak to się nazywa - takie wzorki. Tylko proszę się nie śmiać, jestem facetem i na serio nie mam pojęcia jak to się nazywa :DDDD). Jesli dziewczyna potrafi podkreślić swoje walory, albo umiejętnie zatuszować niedoskonałości swojej urody, to czasem naprawdę wygląda to bardzo fajnie. Jednak mam zasadę, że nigdy nie oceniam ludzi TYLKO po wyglądzie. Stwierdzę nawet, iż przy BLIŻSZYM poznaniu, sprawy wyglądu schodzą u mnie na dalszy plan, a kluczowego znaczenia zaczyna nabierać jej poczucie humoru, sposób bycia. Myślę, że sam wygląd zewnętrzny nie może "kręcić" na dłuższą metę. Wcześniej czy później uroda może się znudzić, a gdy panienka co chwilę mnie POZYTYWNIE zaskakuje, przy której nigdy się nie nudzę, a fajnie spędzamy czas to wtedy jest super uczucie. Z resztą uważam, że kompromis jest gdzieś po środku. Osobiście nie kręciła by mnie ani pusta (ale za to nieziemsko piękna laska), ani odwrotnie - super fajna kobieta lecz brzydka "jak noc listopadowa".
Odpowiedź na: poznałam super chłopaka.. znaczy narazie tylko...
Nie, no sorry. Piszesz: "nie jest ładny.. mi nie chodzi o wyglad tylko o to ze. dziwnie bym sie czuła w jego towazystwie". A niby o co Ci chodzi jak nie o wygląd? Tylko o to "co ludzie powiedzą". Nie chcę Cię urazić, ale taka jest prawda...
Odpowiedź na: Jaka jest dobra pozycja na 1 raz ???
To zależy czy dziewczyna jest dziewicą. Nie to żebym się czepiał, ale 1 raz to pojecie względne. Np. dziewczyna może uprawiać seks pierwszy raz z danym chłopakiem, ale wcześniej mogła to robić z innym. Jeśli jednak chodzi o to jaka pozycja jest najlepsza aby w miarę łatwo i bezboleśnie przebić błonę, to polecam klasyczną z małą korektą. Tzn biodra dziewczyny leży na podwyższeniu (można np. podłożyć poduszkę pod pośladki) z wygiętym tułowiem "niczym kot" NOGI SKIEROWANE W DÓŁ A NIE W GÓRĘ, rozchylone ALE BEZ PRZESADY NIE "NA MAX". Wiem, że to może trochę dziwnie wyglądać, ale wkładając członka pod takim kątem będzie najłatwiej przebić błonę. Oczywiście wszystko zależy od indywidualnych cech anatomii partnerki.
Odpowiedź na: Czy mając wade wzroku (krótkowzrocznosc) można...
Hej. Ja też zaczynam poważnie myśleć nad karierą w wojsku, jednak ja bardziej jestem skłonny ku Wojskowej Akademii Technicznej. Wracając do Twojego pytania. To zależy jak duża jest ta wada i w jakim charakterze miała by być to praca. Napisanie "marynarka wojenna" nic nie znaczy, ponieważ kandydaci dzieleni są na "grupy" według specjalności: I grupa a) członkowie załóg okrętów podwodnych wszystkich specjalności, b) nurkowie, c) inni specjaliści; II grupa a) specjaliści artylerii pokładowej, b) specjaliści łączności - radiotelegrafiści, hydroakustycy, c) specjaliści mechanicy - obsługa siłowni okrętowych; III grupa a) specjaliści nawigacji - obsługa urządzeń nawigacji i radionawigacji, stacji żyroskopowych i innych urządzeń nawigacyjnych, b) specjaliści łączności - sygnaliści, obsługa urządzeń radiolokacji, c) specjaliści elektryczności - elektrycy urządzeń elektrycznych siłowni, oświetlenia, instalacji elektrycznych wewnętrznych i zewnętrznych; IV grupa a) specjaliści służby zdrowia, b) specjaliści chemicy, c) administracja i kwatermistrzostwo. Wszystko jest szczegółowo opisane na stronie www.wojskowe.info Gdyby Ci się nie chciało sprawdzać, to napiszę Ci,że w "wykazie chorób" jest następująca informacja na ten temat (wyciąg): Ostrość wzroku jednego oka lub obu oczu poniżej 0,8 nie mniejsza niż 0,5 bez korekcji szkłami oraz ostrość wzroku każdego oka powyżej 0,5 z korekcją szkłami sferycznymi do ± 3,0 D albo cylindrycznymi do ± 1,0 D nie wyklucza możliwości odbywania służby w pewnych specjalnościach. Natomiast ostrość wzroku każdego oka powyżej 0,5 z korekcją szkłami sferycznymi powyżej ± 3,0 D do ± 6,0 D albo cylindrycznymi powyżej ± 1,0 D do ± 3,0 D automatycznie dyskwalifikuje kandydata. No wiesz, wiadomo że inne wymagania będą dla kogoś kto ma obsługiwać np. wyrzutnię torpedową na łodzi podwodnej, a inne dla "gryzipiórka", który tylko siedzi za biurkiem w jednostce. Aha, jeszcze jedno. Nie wiem czy wiesz ale jeśli ktoś ma więcej niż 190 cm wzrostu i chciałby pracować na łodzi podwodnej, automatycznie dostaje kategorię "N", czyli niezdolny do służby. Nawet gdyby był "okazem zdrowia". Pozdro. Jeśli chcesz, mogę wysłać Ci na skrzynkę całą tabelę z wykazem "chorób i ułomności" (tak to się fachowo nazywa), które ograniczają bądź uniemożliwiają podjęcie służby w marynarce wojennej.
Odpowiedź na: Cześć mam 15 lat a mój chłopak 20 ..Wiem wyda...
Hej. Rozumiem, że rozmawiałaś z nim. Tylko chodzi mi o szczerą rozmowę, tak na spokojnie, a nie kłótnię. Jeśli tak i po takiej rozmowie nie zrozumiał, to sorry.... nie chcę Cię martwić, ale raczej Cię nie kocha. Oczywiście nie znam go i nie mogę go oceniać, a tym bardziej potępiać, ale musisz SAMA sobie odpowiedzieć czy warto być z kimś dla kogo Twoje uczucia się nie liczą. Jeśli już teraz tak jest to co będzie później. To, że jest dorosły i ma jakieś tam "swoje potrzeby" to wcale go nie tłumaczy. Wręcz przeciwnie. Jest na tyle dorosły, że powinien to zrozumieć i gdyby Cię kochał to nie skrzywdziłby Ciebie. GDYBYM był na Twoim miejscu, na pewno nie zgodziłbym się na seks tylko dlatego, że on tego chce. Może nie powinienem tak pisać (sam jestem facetem), ale żaden chłopak nie jest wart tego, aby aż tak się poświęcać. Możesz mieć potem uraz w psychice przez długi czas. Jak mówi przysłowie "tego kwiatu to pół światu". No chyba, że nie rozmawialiście to proponuję najpierw porozmawiać. Jednak pamiętaj, że TO JEST TWOJE ŻYCIE I NIKT NIE PODEJMIE DECYZJI ZA CIEBIE.