Przejdź do treści głównej
K

KarwaFa

Użytkownik

Hmm, no i co tu pisać? Najtrudniej chyba opisać siebie. Mam na imię Paweł i pochodzę z Lublina. Po wakacjach będę kontynuował naukę w czwartej klasie Technikum Samochodowego. Jestem raczej typem romantyka i marzyciela. Mimo mojego młodego wieku to nieźle dostałem od życia po dupie. Od sześciu lat interesuję się sportem żużlowym i staram się chodzić na każde zawody w moim mieście. Jednak tym "co tygryski lubią najbardziej" w moim przypadku to podróże i odkrywanie nowych, ciekawych miejsc. Chciałbym kiedyś pojechać w podróż dookoła świata. Lubię też szalone imprezki, spotykać się z ziomkami i wyskoczyć na miasto. Chcesz wiedzieć więcej? Pisz. "Kto pyta nie błądzi". ;)

Na portalu od maj 2011
1kpunkty
30reputacja
0odznak
4obserwujących
4obserwowanych
4znajomych
Galeria

Odpowiedź na: Po czym poznać romantycznego, szalonego,...

Piszesz, że jeszcze nie miałaś chłopaka. Pomyśl o tym w pozytywny sposób. Nie wiem ile masz lat i w sumie to nie moja sprawa, ale pewnie około 12-13. W tym wieku dziewczyny są bardziej dojrzałe od chłopaków i jeśli miałoby to być dla Ciebie totalne rozczarowanie to może lepiej poczekać jeszcze chwilę. Wracając do pytania. Chyba po zachowaniu i sposobie bycia można by było to poznać. Jednak uważam, że jeśli chcesz przekonać się jaki ktoś jest naprawdę to musisz go poznać. Przecież nikt nie ma wypisane na czole "jestem romantykiem". Poza tym musisz zadać sobie pytanie: Kogo tak naprawdę szukam, jaki ma być ten mój jedyny, wymarzony "książę"?, a następnie przebywać w takich miejscach gdzie będzie najłatwiej spotkać taką osobę. Np. jeśli chcesz aby koleś był typem "wiecznego imprezowicza" choć do klubów, jeżeli wolisz intelektualistę wybierz bibliotekę, a gdy preferujesz sportowca proponuję jakieś zawody czy mecz, itd. Pamiętaj, jeżeli nie wiesz dokąd zmierzasz - donikąd nie dojdziesz. Jeżeli chcesz otrzymać od życia cokolwiek to otrzymasz cokolwiek. Jeżeli wiesz czego pragniesz i tego poszukujesz to…wystarczy do tego dążyć.Tylko wiesz, nic na siłę. Na pewno przyjdzie czas, że spotkasz chłopaka na widok którego Twoje serce zacznie szybciej bić, Twoje źrenice zrobią się tak wielkie jak u Kota w butach ze Shrek`a, Twoje nogi staną się jak z waty, a Twój głos, na co dzień z pewnością piękny niczym "syreni śpiew", nagle odmówi Ci posłuszeństwa. Natury nie oszukasz... Na koniec jeszcze jedna rada pamiętaj, że ideały nie istnieją, no chyba że w bajkach dla dzieci ;) i nigdy "nie oceniaj książki po okładce". Czasem taki nieciekawy, z pozoru, koleś może być o wiele lepszym przyjacielem niż "fajne ciacho".

+26 / -19

Odpowiedź na: Jak sądzicie co zrobić(daje+++)... Otóż mam...

Zaraz, powoli. Jeśli jest tak jak piszesz to czemu jest z innym, a nie z Tobą? Nie można kochać dwóch osób jednocześnie. Gdy ktoś tak twierdzi to tak naprawdę żadnej z nich nie kocha. Ale mniejsza o to. Żeby nie było, że się czepiam. ;) Nie rozumiem Twojego toku myślenia. Dlaczego sądzisz, że "powinienem sobie odpuścić i nie robić zbyt dużych nadziei" Tak postępują nieudacznicy (absolutnie nie mam zamiaru Cię obrazić). Poza tym, jeśli dobrze zrozumiałem, nie ma mowy o "robieniu sobie nadziei", ponieważ ona sama Ci powiedziała, że coś do Ciebie czuje. Zresztą pomyśl - jeśli jej facet nie potrafi postępować w taki sposób aby ona ciągle była z nim i nawet nie spojrzała na innego to jego problem. Widocznie dziewczyna zasługuje na kogoś lepszego i to TY MASZ BYĆ TYM KIMŚ. Tak powinieneś myśleć. Oczywiście to Twoje życie i niczego nie mogę Ci narzucić. To musi być Twoja PRZEMYŚLANA decyzja. A tamten koleś - no cóż "life is brutal". Zgadzam się z przedmówcami. SZCZERA rozmowa czasem może zdziałać cuda. Tylko błagam, nie właź jej w tyłek. To bezsens. Pokaż jej, że jesteś facetem o silnym charakterze. Silny charakter to NIE ZNACZY "napakowany mięśniak" tylko facet "z jajami", który nie boi się rywalizacji. Nawet gdyby tamten drugi chłopak był od Ciebie dwa razy większy, trzy razy silniejszy fizycznie i mógłby Cię pobić - to nie ważne. Tylko nie zrozum mnie źle, nie chodzi mi o bijatykę. No chyba, że chciała tylko zrobić "na złość" swojemu facetowi to wtedy inna sprawa....

+13 / -8

Odpowiedź na: Byłem wczoraj na meczu a przechodze mutacji i po...

Wyluzuj, stary. Gwarantuję Ci, że za max. kilka dni wszystko wróci do normy. Wiem co mówię. Sam też chodzę na mecze żużlowe i też tak mam. Przynajmniej dobrze się bawię ;) Jak wracam po meczu do domu to czasami normalnie słowa nie mogę powiedzieć, od razu kaszlę i strasznie mnie drapie w gardle, a kumple na drugi dzień w szkole mają niezły ubaw. Po kilku dniach zawsze mi przechodzi i... idę na następny mecz ;)

+14 / -12

Odpowiedź na: Potrzebuje fajne tytuły piosenek :) Najlepiej...

Drossel - Sexy-lala; Weekend - Męska rzeczywistość; Vertus - Zagadka; B-qll - Bunga, bunga; Cliver - Pokaż jak się kręcisz; Boys - Lody; i wiele, wiele więcej. W tej chwili nie pamiętam.

+43 / -33

Odpowiedź na: Poważna sprawa !! Jestem z moim chłopakiem...

No cóż. Podobno dziewczyny różnie reagują. Dla jednej będzie to niesamowity ból, inna prawie wcale go nie poczuje. Jedna dziewczyna krwawi "jak diabli", druga prawie w ogóle. Dużo też zależy od partnera, tzn. czy ma już jakieś doświadczenie w defloracji, jak bardzo jest wrażliwy i czuły, a nawet od waszego nastawienia. Najważniejsze żeby nie być za bardzo zdenerwowanym. Spróbuj nie myśleć o tym co się za chwilę stanie. Zamknij oczy i pomyśl o czymś przyjemnym. Pewnie jest to dla was nie mały stres, więc może dobrze by było wcześniej wprowadzić się w odpowiedni nastrój, poprzez np. grę wstępną, pocałunki czy pieszczoty. Z bardziej praktycznych wskazówek polecam użyć jakiegoś dobrego lubrykantu (o neutralnym Ph). Dobrze by było abyś panowała nad swoimi mięśniami, tzn. żebyś była całkowicie rozluźniona (napięte mięśnie powodują to, że błona jest bardziej elastyczna i trudniej ją przebić). Z doświadczenia wiem, że najłatwiej przebić błonę gdy dziewczyna leży na podwyższeniu (np.można podłożyć pod pośladki poduszkę), z nogami skierowanymi ku dołowi i wygiętym tułowiem. Najlepiej gdy chłopak jest wrażliwy na Twoje reakcje, a jednocześnie ZDECYDOWANY (najlepiej zrobić to jednym stanowczym pchnięciem). Po defloracji, jeśli było krwawienie wskazana jest przerwa we współżyciu przez 2 do 3 tygodni, aby zagoiła się ranka i nie pojawił się ból podczas następnych stosunków. Powodzenia.

Najlepsza odpowiedź+19 / -16

Odpowiedź na: Witam, zapraszam do dyskusji na temat wojska...

Co prawda dopiero zacząłem naukę w technikum, lecz też coraz częściej zastanawiam się nad karierą w wojsku. Nie wiem jak to będzie za kilka lat, ale myślałem o Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. Dokładnie to studia oficerskie na wydziale Cybernetyki, Instytut Matematyki i Kryptologii, kierunek Informatyka, specjalność kryptologia.

Najlepsza odpowiedź+17 / -11

Odpowiedź na: Kiedy pierwszy raz ?

Hej. No coś Ty? Czemu jest Ci głupio? Wcale nie jesteś dziwna. Uważam, że po prostu masz dla siebie szacunek i nie poddajesz się presji otoczenia. ;) To Twoje życie i skoro uważasz, że masz jeszcze na to czas, to inni powinni to uszanować. Osobiście bardzo cenię ludzi, którzy mają swoje zasady i potrafią ich bronić, bez względu na to co ktoś powie. No tak, wiem iż w dzisiejszych czasach, ludzie żyją coraz szybciej, dzieciaki dojrzewają coraz wcześniej i panuje niesamowita presja otoczenia. Jednak myślę, że większość dziewczyn chciałaby aby jej pierwszy raz był z prawdziwej miłości, żeby czuła się wtedy jak królewna z bajki, która śni o swoim księciu. Co prawda obecnie jest tyle środków antykoncepcyjnych, lecz żaden z nich nie jest, tak naprawdę, w 100% skuteczny. Niech przestrogą będzie dla Ciebie mój przypadek. Pomimo, że mam dopiero 16,5 lat (w sierpniu skończę 17) to prawie od dwóch lat jestem.... ojcem i to w dodatku bliźniaków. Wyobraź sobie w jakim byłem szoku gdy się o tym dowiedziałem. Pozdro.

Najlepsza odpowiedź+17 / -18

Odpowiedź na: Co kręci chłopaków w dziewczynach???

To zależy. Nie wiem czy dobrze zrozumiałem pytanie? Czy chodziło o takie "kręcenie" gdy facet widząc dziewczynę myśli sobie: "Wow!!!! Jaka super dziewczyna. Bardzo mnie podnieca i nie mogę się doczekać, żeby pójść z nią do łóżka"? Jeśli tak to w MOIM przypadku, NA POCZĄTKU znajomości najbardziej liczy się wygląd zewnętrzny. Po prostu podchodząc do panny, która np. samotnie siedzi przy stoliku sącząc drinka, nie widzę od razu jaki ma charakter, co sobą reprezentuje. Jednak mam zasadę, że nigdy nie oceniam ludzi TYLKO po wyglądzie. Stwierdzę nawet, iż przy BLIŻSZYM poznaniu, sprawy wyglądu schodzą u mnie na dalszy plan, a kluczowego znaczenia zaczyna nabierać jej poczucie humoru, sposób bycia. Myślę, że sam wygląd zewnętrzny nie może "kręcić" na dłuższą metę. Wcześniej czy później uroda może się znudzić, a gdy panienka co chwilę mnie POZYTYWNIE zaskakuje, przy której nigdy się nie nudzę, a fajnie spędzamy czas to wtedy jest super uczucie. Z resztą uważam, że kompromis jest gdzieś po środku. Osobiście nie kręciła by mnie ani pusta (ale za to nieziemsko piękna laska), ani odwrotnie - super fajna kobieta lecz brzydka "jak noc listopadowa". Zdaję sobie sprawę, iż NIEKTÓRE dziewczyny pomyślą o mnie "męski szowinista", ale takie jest moje zdanie i go nie zmienię. Poza tym to tylko moje zdanie i nie każdy musi się z nim zgadzać.

+33 / -30

Odpowiedź na: Fizyka. Czy ten przedmiot można sobie jakoś...

Dużo zależy od nauczyciela. Ja miałem to szczęście, że pasją mojego nauczyciela było nauczanie młodzieży. Po prostu nauczyciel z zamiłowania. Umiał wszystko wyjaśnić w prosty i zabawny sposób, najczęściej podając przykłady z życia codziennego lub wykonując jakieś doświadczenie. Poza tym zawsze znajdował czas dla uczniów. Jak ktoś czegoś nie rozumiał, to mógł do niego pójść i tłumaczył po raz drugi. Nawet osoby, które nie przepadały za przedmiotami ścisłymi, miały na koniec roku co najmniej ocenę dostateczną. Jeśli w Twojej klasie jest więcej takich osób jak Ty, a w dodatku nie masz problemów np. z matematyką, to może warto pogadać z wychowawcą, że ten nauczyciel wam nie pasuje.

+35 / -53

Odpowiedź na: hmmm.. kojarzy się komuś taki film (horror)...

Nie zupełnie ring, tylko parodia tego filmu. Tytuł to "Straszny film 3". Swoją drogą, nawet fajna komedia, choć dla mnie lepsza była druga część.

+13 / -15

Komentarze