Przejdź do treści głównej
317punktów
3reputacja
0odznak
0obserwujących
0obserwowanych
0znajomych
Galeria

Odpowiedź na: A więc... Od 3 tygodni pisze z kumplem mojej...

Rozumieć się, a darzyć się uczuciem, to różnica. :) Zastanów się, co czujesz do niego, czy odwzajemniasz jego uczucia. Jeśli tak, to nic nie stoi wam na przeszkodzie. I uwierz mi, że związek dwojga ludzi nie jest niczym strasznym, a skoro czujesz się z tym nie na miejscu, powiedz mu o tym. Tylko, że przez tą odległość możecie tęsknić za sobą naprawdę mocno, więc życzę wam wytrwałości w tym. :)

+24 / -35

Odpowiedź na: Cześć, mam taki problem ostatnio poznałem...

Cześć, Masz bardzo "życiowy" problem. :) Co zrobić by pokazać, że jesteś jej wart. Nic.? Bądź sobą. Uwierz mi, że kobieta potrafi po jakimś czasie dostrzec, kto jaki jest. Lubimy czasem tych niegrzecznych, ale to z tymi dobrymi tworzymy związki oparte na czymś więcej, niż dobrej zabawie. Nie chcesz jej stracić, prawda.? Jeżeli się upewnisz, co do swoich uczuć do niej z czasem staraj jej się to okazywać. Im więcej serca wkładasz w rozmowy z nią, tym ona będzie to bardziej dostrzegać. Kobieta jest sprytną istotką. :) Zawsze szuka miejsca, gdzie jej będzie najlepiej, gdzie poczuje bezpieczeństwo, miłość i szczęście. Bądź dla niej tym, a nie stracisz jej, pomimo wszystko. Pozdrawiam.

Najlepsza odpowiedź+37 / -48

Odpowiedź na: Ponad rok temu się zakochałam...od tamtej pory...

Bardzo mi to przypomina pewną sytację.. 3 lata temu byłam w podobnym stanie. Wręcz bardzo podobnie wszystko wyglądało. Cierpisz.. i będziesz cierpieć długo. Sądzę, że dawanie rady "napisz do niego" i rozmowa o pierdołach nic nie dadzą. Ponownie zaczniesz się przyzwyczajać i nic tym nie osiągniesz. Ja to przetrwałam i dzisiaj z tego powodu jestem szczęśliwa. Codzień biłam się z myślami, jak by to było gdybym o niego walczyła, ale kochać, to czasem oznacza pozwolić komuś być szczęśliwym z kimś innym. A skoro on znajduje się w chwili takie, że zakończył nie dawno jeden związek, to nie jest odpowiedni czas, żeby budować kolejny. Może nie być na to gotowy. Radzę po prostu starać się zapomnieć, choć wiem, że to trudne. Ale życie takie jest. Nic nam nie przychodzi, nie przyjdzie i nie przychodziło łatwo. Za rok może dwa. Będziesz z siebie dumna, że udało Ci się o nim zapomnieć. I wiem, co mówię, bo mój proces zakochania się, odkochania i zapominania trwał ponad 3 lata. I do tej pory jestem pewna, że gdzieś tam on jest u mnie w sercu. Ale trzeba żyć. Zostałaś stworzona do tego by być szczęśliwą.!

Najlepsza odpowiedź+25 / -19

Odpowiedź na: Jak zmobilizować się do czego kol wiek ?

Wakacyjne lenistwo, jak nic.! :) Uważam, że sama dojdziesz do siebie. W końcu za tydzień 1 września, a nic tak nie moblizuje człowieka, jak przymus robienia czegoś, czego Ci się nie chce. :P Po woli, po woli i wrócisz do codzienności. :3

Najlepsza odpowiedź+24 / -22

Komentarze