Odpowiedź na: Mój Chłopak Mnie Bije.! :&
Przez rok spotykałam się z dużo starszym od siebie facetem, niby wszystko układało się ok, wspólne plany na przyszłość itp. Niby, bo kiedy ja zaczęłam stawiać na swoim reagował dość agresywnie, na początku to były niewinne zdarzenia np. potrafił w przypływie gniewu wrzucić mnie na koncercie Havy-metalowy, w sam środek rozszalałego tłumu, tylko dlatego że nie chciałam iść pod samą scenę. Na imprezie sylwestrowej tak się wkurzył że nie patrząc czy ktoś to widzi czy nie zaprowadził mnie siłą do sypialni zamknął drzwi i zaczął mnie dusić. Krzycząc że mnie zabije. Nie wystarczyło mu to więc otworzył okno i mnie przez nie chciał wypchać. Na szczęście jakoś udało mi się oswobodzić. Kiedy innym razem wyrzuciłam do kosza zebranego przez niego "prawdziwka" wyrzucił smieci na podłogę i kazał mi go szukać. Nie szczędząc przy tym wyzwyisk. Duszenie powtarzało się kilkakrotnie. Dostałam również dwa razy w twarz i to byl ostatni raz kiedy pozowliłam mu siebie skrzywdzić. Udało mi się z nim zerwać, nie było prosto. uparcie za pomocą smsow przekonywal mnie jaka jestem beznadziejna ze nikogo nie spotkam itp. Obecnie jestem w nowym związku...szczęśliwa :D wreszcie szczęśliwa. Jego chciałabym kiedyś spotkać tylko i wyłączonie po to aby mu podziękować za szkołę życia ....Czuję się silniejsza a zarazem czuję gniew....