Przejdź do treści głównej
M

Myslenieboli

Użytkownik

GO HARD OR GO HOME

Na portalu od luty 2011
322punkty
11reputacja
0odznak
2obserwujących
2obserwowanych
2znajomych
Galeria

Odpowiedź na: POMÓŻCIE ....byłam z chłopakiem parę...

Heh, wchodzimy na trudny teren poglądów. Jeszcze żebyś czytała, ze zrozumieniem... ale może twoim zdaniem chodzenie z 3 czy 5 różnymi chłopakami przez kilka/kilkanaście miesięcy(nie na raz oczywiście) to skrajne kur*****o. No ale ja poniżej pewnego poziomu, nie prowadzę konwersacji, więc niniejszym oświadczam: Zakończyłem swój udział w tej dyskusji. Odpowiedzi dalszych nie będzie

+11 / -9

Odpowiedź na: POMÓŻCIE ....byłam z chłopakiem parę...

Znam to powiedzenie: Jeden klucz otwierający wiele kłódek jest dobry, kłódka otwierana przez wiele kluczy, jest beznadziejna. Ale, dlaczego uważasz, że jest dzi,wką? To, że chodziła z kilkoma chłopakami jeszcze nic nie znaczy. Jeśli: "jak by chłopak sobie przeze mnie żyły podciął to bym sobie tego nigdy do końca życia nie wybaczyła" to może ona też nie chciała z tego powodu go rzucać, więc po kryjomu miała innych. I wyraźnie napisała, że była z nim kilka miesięcy, a to może oznaczać, że była z kilkoma chłopakami, ale NIE w jednym czasie, tylko w jakichś odstępach czasowych. Każdy może, rzucić partnera jeśli mu się nie podoba, tamci najwyraźniej nie cieli się na samą myśl o tym. Łatwo kogoś wyzwać, trudniej go zrozumieć.

+11 / -7

Odpowiedź na: POMÓŻCIE ....byłam z chłopakiem parę...

LUDZIE!! zaraz podejdę do jakiejś przypadkowej dziewczyny na ulicy i powiem jej: "Ładna jesteś, jak nie będziesz ze mną chodzić to się potnę" przecież to chore. To nie jest dziewczyny wina, że jakiś dziwny typ się do niej przykleił i ją szantażował.

+28 / -11

Odpowiedź na: POMÓŻCIE ....byłam z chłopakiem parę...

Proponuję zignorować osobę, która napisała komentarz pod moim. Ma 14 lat, naprawdę doświadczona Kobieta z niej. Jak by się takie rzeczy robiło: podryw typu: "jak się ze mną nie prześpisz to się zabiję" to byłaby masakra, tylko niestabilni emocjonalnie robią takie rzeczy.

+39 / -17

Odpowiedź na: POMÓŻCIE ....byłam z chłopakiem parę...

Cóż, chyba ma problemy psychiczne. Skoro wylądował w szpitalu, to zajeli się nim już psychologowie. Poza tym nie możesz być z kimś, kto cię szantażuje(emocjonalny szantaż - jest takie pojęcie) Po prostu wybierz chłopaka którego kochasz, ważna przy tym jest tzw. "Chemia". I po problemie. To takie proste

+28 / -15

Odpowiedź na: Jestem w klasie geograficzno-historycznej .Jakie...

Pytanie się przedawniło, reszta świata, odpowiada tylko na pytania bieżące(na stronie głównej), mongoły jedne. Napisz takie podobne pytanie jeszcze raz, tylko zapytaj o ekonomię i turystykę tym razem.

+9 / -13

Odpowiedź na: Dlaczego chłopcy sie we mnie nie kochają? hmm..?

Uśmiech nie działa jak waży się 200kg, w ten sposób też się wyróżniasz. Do autorki pytania: jest ono za ogólne, nie wiemy jak wyglądasz, jaki masz charakter, główne problemy ani nic. To tak jak by opisywać system jazdy samochodem niewidomemu, napisz do kogoś więcej. Jak wypowiada się sensownie na inne pytania to napisz na priv i spytaj tej osoby, po uprzednim wprowadzeniu jej w temat.

+7 / -13

Odpowiedź na: Nikt się mną nie interesuje... Co mam zrobić??

Bycie sobą..... bla,bla,bla.... może wyjdź do ludzi, i dużo z nimi rozmawiaj, poznawaj. Interesuj się, ciekawych ludzi, ludzie lubią;p. Zawsze możesz zrobić to po tybetańsku, wyjść na środek skrzyżowania, polać benzyną i podpalić się, jak się nie mylę zadziałało w przypadku tamtego gościa. PS. WWW=Więcej wiary w siebie, i do przodu!!

+7 / -16

Odpowiedź na: Jestem w klasie geograficzno-historycznej .Jakie...

Heh, masz przerąbane, ja nie widzę żadnej opcji. Jeśli nie będziesz robiła tego czego lubisz... to będziesz wśród 95% ludzi w Polsce. Ja bym podciągnął matmę i poszedł na ekonomię, ale ja ją lubię, więc zdecydować chyba musisz sama.

+11 / -6

Odpowiedź na: Chcę zmienić styl ubierania, pragnę ubierać...

Wpisz w google: antyperspirant, bo nie napisałaś, że ich używasz.

+57 / -41

Komentarze