Przejdź do treści głównej
581punktów
7reputacja
0odznak
0obserwujących
0obserwowanych
0znajomych
Galeria

Odpowiedź na: Jestem nastolatką. Od zawsze mam problemy z...

Witam serdecznie. Odpowiedź na twoje zapytanie nie jest prosta. Tego typu zachowania pojawiają się, ponieważ nie potrafisz w inny sposób odreagować, rozładować napięć, które pojawiają się w twoim życiu. Jedynym wyjściem jest nauka skutecznego radzenia sobie z nimi. Zawsze w takich sytuacjach polecam sport. Bieganie jest najlepszą formą pozbycia się wszelkich negatywnych emocji, zdrowo się zmęczysz, a i kondycja będzie lepsza. Pamiętaj, to wszystko jest w twojej głowie. Dasz radę! Trzymam kciuki, pozdrawiam ;)

+17 / -13

Odpowiedź na: Czy wszystko jest ze mną w porządku?

Witam serdecznie. Niestety, ale twój stan wymaga interwencji. Pewnie to niewielki stan zapalny. Spowodowany może być nie tylko niewłaściwą higieną (za mocną lub za małą - pierwszy raz słyszę, żeby myć się "tam" sodą), ale też alergią - zmieniałaś np. płyn do kąpieli, proszek do prania czy płyn do płukania? Właściwa higiena przy użyciu płynu do higieny intymnej z apteki, a nie taki z półki marketowej za 5 zł litr, powinien załatwić sprawę. Najlepiej udaj się do apteki i powiedz z czym masz problem. Tam na pewno udzielą ci prawidłowej porady. Jeżeli to nie pomoże, to czeka cię wizyta u ginekologa. Pozdrawiam ;)

+38 / -27

Odpowiedź na: Starał się o mnie chciał sie zblizyc do...

Witam serdecznie. Ze wszystkim możliwych sposobów odwzajemniania uczuć najbardziej rani ignorowanie. Czasami wydaje się, że wykrzyczenie, wyśmianie, wyjaśnienie - każda z tych opcji jest lepsza od udawania, że tego nie ma. Ranimy drugą osobą bez komentarza, wyjaśnienia, cały czas dając złudną nadzieję na coś więcej. Jedyną opcją wyjścia z tej sytuacji "z twarzą" jest zwyczajna prosta rozmowa. Postaraj się wyjaśnić, o co chodziło. Może w ten sposób uda się załagodzić sytuacje między wami. Wcześniej jednak odpowiedz sama sobie czego oczekujesz, czego chcesz od tej relacji. Pozdrawiam i życzę powodzenia!

+39 / -26

Odpowiedź na: Dlaczego jedna dziewczyna z klasy mnie krytykuje...

Witam serdecznie. Po pierwsze - przykro mi, że taka sytuacja cię spotkała, po drugie - daj sobie spokój z taką "pustą laską". Przyczyn jej zachowania może być wiele - może przez wyżywanie się na tobie chce poprawić swoją samoocenę, podnieść swoją pozycję w grupie rówieśniczej itd. Może po prostu wykorzystuje twoje zadurzenie, celowo chce cię zranić, albo w dość dziewny sposób zwrócić twoją uwagę. Tak czy owak, osoba, która w ten sposób wyraża swoje uczucia ma stanowczo ze sobą problem... i omijaj ją z daleka :P Pozdrawiam

+10 / -13

Odpowiedź na: Mam pewien problem ... może dla jednych wydawać...

Witam serdecznie! Jesteś w takim wieku, że zrozumiałe jest twoje zainteresowanie starszymi mężczyznami. Starszymi o ile to już osobny temat na dłuższą rozmowę... twoi rówieśnicy to pewnie jeszcze dzieciaki, które mają pstro w głowie. Nic na to nie poradzisz :P Jesteś jeszcze bardzo młoda, masz czas na szalone uniesienia ze starszymi facetami, dlatego nie angażuj się jeszcze w takie poważne związki (w tym wieku żaden starszy facet nie potraktuje cie powaznie, co najwyżej parę razy się z tobą prześpi i bay bay). Poczekaj jeszcze trochę aż trafisz na takiego, który skradnie twoje serce, a ty jego ;) Powodzenia!

+31 / -45

Odpowiedź na: Co to miało znaczyc?

Witam serdecznie! Szkoda mi w ogóle tego czytać. Wygląda na to, że jesteś zła, że przestał na ciebie zwracać uwagę żonaty facet. Muszę cię poinformować, że facet to typ zdobywcy, szukał ucieczki od monotonii zycia małżenskiego i moze wybral sobie ciebie na cel. Kiedy zobaczyl, ze wpadłas w te pułapkę i to tobie zaczeło zależeć na nim skapitulował. Na pewno od początku nie miał na celu wchodzenia z tobą w bliższą relację. Padłaś ofiarą głupie męskiej zabawy. Pozdrawiam i życzę powodzenia w budowaniu szczęścia nie na nieszczęściu osób trzecich.

+21 / -10

Odpowiedź na: Jak przekonać rodziców do chłopaka. Witam....

Witam serdecznie! Trudna sprawa. Nie napisałaś ile trwa wasz "związek". Nie wiem czy tak to można nazwać, skoro widujecie się raz w miesiącu... praktycznie wcale go nie znasz, nie wiesz kim jest, jaka jest jego rodzina, jakie ma podejście do przyszłości, twojej dalszej edukacji, ewentualnej pracy. A boisz się tylko tego, że rodzice będą źli, bo spotykasz się potajemnie. W sumie nie dziwiłabym się im -nie masz żadnych skrupułów, żeby ich okłamywać, ale być na ich utrzymaniu to żaden problem. Porozmawiaj z nimi, nie krzycz, nie ulegaj emocjom. I najważniejsze - nie rób im na złość, bo okaże się, że związek nie przetrwa próby czasu, a zaufanie rodziców trudno będzie ci odbudować.

+11 / -11

Odpowiedź na: Czy ja przesadziłem ?

Witam serdecznie! Nie rozumiem twojego podejścia. To, ze kolega polubi zdjęcia twojej byłej nic nie znaczy. Zacznij żyć własnym życiem, a nie skupiać się na przeszłości i innych. Rozpamiętywanie nic nie znaczących sytuacji nic nie zmieni, tylko cię pogrąży. Zachowujesz się jak głupi dzieciak, który się obraził bo zabrali mi zabawkę. Dorrośnij! Czas najwyższy zająć się swoimi sprawami. Zastanów się, co ci da wracanie do przeszłości i poświęcanie tyle energii na analizowanie cudzych postów na fejsie. Pozdrawiam i życzę powodzenia!

+13 / -16

Odpowiedź na: Hej zakochałem się w rok młodszej dziewczynie...

Witam Cię serdecznie. Trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi na twoją dość zawiłą historię. Ciężko doszukiwać się nawet podstaw do udzielania takiej odpowiedzi. Moim zdaniem, fakt, ze komuś się coś przyśniło nie oznacza ani miłości, ani nienawiści. Na twoim miejscu zebrałabym się w sobie i po prostu powiedziała o swoich uczuciach. Jeżeli nie, to radzę ci ten czas na dziwne rozkminy poświęcić na naukę i czytanie książek, bo ortografia i interpunkcja, a i sens zdań wydaje się mocno do dopracowania. Nie marnuj czasu na głupoty, podstawowka minie, a braki w edukacji zostaną i jaka dziewczyna cię wtedy zechce... :P Pozdrawiam i życzę powodzenia.

+38 / -21

Odpowiedź na: Cześć :)) Dzisiaj miałam pierwsza lekcje z...

Witam serdecznie. Za bardzo nie rozumiem czego dotyczy pytanie. Mam wrażenie, że sama na siłę kreujesz problem, a jednocześnie znasz wyjście z tej sytuacji. Napatrz się, jeśli ci to poprawi humor, a na przyszłość skup się na swoich rówieśnikach. Nie ma sensu marnować czasu i energii na nic nie znaczące zauroczenie. Skup się na tym co tu i teraz. Trzymam za ciebie kciuki i życzę powodzenia. I udanego roku szkolnego ;) Pozdrawiam!!!

+13 / -20

Komentarze