Ophelia
UżytkownikOdpowiedź na: Co mam zrobić jeśli mój chłopak chce...
Powiedz mu to. Love27 ma racje. Jak kocha to zrozumie.
Odpowiedź na: Co na walentynki dla dziewczynki?
Daj jej buzi :) No i pomysł z różami też mi się podoba :)
Odpowiedź na: Co o mnie sądzicie?
Masz dopiero 12 lat. Zmienisz się jeszcze i to sporo. Moim zdaniem nie musisz chodzić na siłownie (chociaż ćwiczenia jeszcze nikomu nie zaszkodziły, a dobrze jest dbać o siebie... tak więc polecam :) ). Twoja figura się zmieni jak podrośniesz. Jak będziez starszy to polecam szkła kontaktowe :) Sama mam. Oczywiście zapuść trochę włosy i zrób jakąś modną fryzurę. No i będzie dobrze. Pozdrawiam ;)
Odpowiedź na: Na ile lat wyglądam ? a przy okazji ładna ?
16? :D Ładna jesteś. Nie przejmuj się głupimi komentarzami znajomych. ^.^
Odpowiedź na: Co myślicie o tym zdjęciu?
Ja tam się nie znam na fotografi.. ale podobają mi się ^.^
Odpowiedź na: Siema. Mam problem .. a wiec nie mogee wysyłać...
Też wczoraj miałam problem z wysłaniem smsa. Włącz i wyłącz tel. Mnie pomogło :)
Odpowiedź na: Co o tym myślicie?
W tym wieku to jest często spotykane. Nie zwracam uwagi na takie gówniary. Mam nadzieję, że jak będą w moim wieku (17) to zrozumieją swoją głupotę. Ale to jeszcze 3 lata. Chcą zbyt szybko dorosnąć. Kiedyś będą tego żałować. Pozdrawiam :)
Odpowiedź na: Rozmawiacie z rodzeństwem o seksie?
Ja także nie rozmawiam o seksie ani z rodzicami, ani z braćmi.
Odpowiedź na: PYTANIE DO DZIEWCZYN !!! Słuchacie GrubSona,...
Ja słucham każdej muzyki :) Reagge, hip-hop, GrubSon też może być. Tak więc nie słuchaj co Ci mówią. Prawda jest taka, że jak będą się chcieli do czegoś przyczepić to się przyczepią, nawet jak to będzie najbzdurniejsza rzecz na świecie :) No dobra... Biebiera nie słucham :P To żenada :)
Odpowiedź na: Siema.Mam pewnie problem otóż jedna dziewczyna...
misiao923 ma rację. Chociaż "wsólnego" się piszę przez "Ó", a "nie jesteście" osobno... tak samo jak "nie chcesz" :P Możesz jej [tej dziewczynie] powiedzieć, że zalecam jej wizytę u seksuologa, albo przynajmniej u psychologa. To "łapanie za jądra" nie wydaje mi się normalne. :D