Ophelia
UżytkownikOdpowiedź na: Ej co tzn zapłacić komuś w naturze.?
Przynieść komuś zboże do domu xd
Odpowiedź na: Jak mogę poderwać 13-latka z mojej klasy?
Może i Ty nie jesteś za młoda (chociaż też uważam, że 13 lat to jednak trochę mało), ale on na pewno. Jakoś nie wydaję mi się, żeby chłopcy w wieku 13 lat myśleli na poważnie o dziewczynie. Chyba, że dla "szpanu" przed kolegami. Tylko czy takie z wiązki w ogóle mają sens? NIE.
Odpowiedź na: No więc tak ... kilka dni temu zarezerwowałam...
Atos, Rasti, Koral, Rafi. Moje pieski się tak nazywały :P
Odpowiedź na: Jak myslicie o mnie z wyglądu. Wiem , że to...
Mnie się średnio podobasz.. Przeciętna dziewczyna i tyle. Nic szczególnego. Szału nie ma, staniki nie latają. Najbardziej razi mnie drugie zdjęcie... Nie, żeby coś, ale.. a z resztą... Nieważne. Możecie minusować :* Pozdrawiam.
Odpowiedź na: Nie jestem atrakcyjna, ale chcę znać zasadę....
Tak. Szukaj chłopaka, bo "wszystkie koleżanki już ich mają".. Pozdrowienia i wracaj do przedszkola :*
Odpowiedź na: Które zdjęcie lepsze ?
Pierwsze zdjęcie lepsze. Lepsza jakość, no i ciekawsze... Chociaż szału nie ma. Jak już ktoś napisał.. Zdjęcie jak zdjęcie. A teraz minusy. Pozdrawiam :)
Odpowiedź na: Waszym zdaniem,jestem ładna czy raczej brzydka?..
Na 1 zdjęciu najlepiej wyglądasz. Wg mnie :P Jesteś przeciętna ^.^
Odpowiedź na: siema.mam do was b.ważne pytanie.chciałabym...
Nie wywyższam się. Mówię tylko co o tym sądzę. To się nazywa "własne zdanie" na jakiś temat. Ma do niego prawo każdy... A jak już zamieściłaś pytanie na portalu w internecie, to nie oczekuj tylko odpowiedzi takich, jakie Tobie się będą podobały. Wszyscy tutaj przeczytaliśmy pytanie, a nasze opinie wcale nie są "chamskie". To, że Ty je tak odbierasz to już Twoja prywatna sprawa.. Nie musisz nam się tłumaczyć tak jak my nie musimy Ci pomagać. A jakbyś powiedziała o co chodzi to byłoby na pewno łatwiej. Tak to nie oczekuj, że ktoś Ci pomoże.. Wszyscy pomyślą, że jesteś rozpieszczoną małolatą, która przez swoje widzimisie chce sobie zniszczyć życie. Logiczne, że wtedy będą Cię chcieli przekonać, żebyś jednak tego nie robiła. Zresztą.. Możesz przystępować do tego egzaminu bez obaw ;) Bo bez umiejętności czytania ze zrozumieniem nie masz szans skończyć gimnazjum.. Lufa z polskiego i po problemie. Bo jak widać, z czytaniem i rozumieniem tekstu masz problemy. Ja napisałam: "Co do popisywania się.. Tutaj nie ma czym. Bo tym, że mam podobne zdanie DO WIĘKSZOŚCI BARDZIEJ DOŚWIADCZONYCH od Ciebie OSÓB (co idzie za tym, że trochę racji w nim jest) nie trzeba się popisywać." Gdzie w tu pisze, że JA JESTEM BARDZIEJ DOŚWIADCZONA? :o (Nie twierdzę, że nie, ale jednak czytanie ze zrozumieniem się kłania. Mnie nie sprawdzali, ale może jestem jakimś wyjątkiem? Kto to tam wie..) Pozdrowienia gówniaro :* To już była moja ostatnia wypowiedź na ten temat. Żegnam.
Odpowiedź na: witam kochani , mam do was pytanie czy uważacie...
zmiloscidosrodowiska - Kosmetolog (gr. kosmetikós - sprawny w zdobieniu + lógos - nauka) to ktoś, kto jest specjalistą zajmującym się poprawianiem lub przywracaniem urody ciała. Najważniejszym elementem tej definicji jest bliski związek kosmetologa z medycyną, ponieważ bez niej nie można myśleć o poważnych studiach kosmetologicznych. Czyli poza paznokciami i henną, kosmetolodzy wykonują szereg skomplikowanych i odpowiedzialnych zabiegów. Dlatego nie mówmy tu o kosmetyczkach po zawodówce, których jest rzeczywiście multum. Jest to stosunkowo nowy kierunek i najprawdopodobniej będzie się rozwijał. Tak więc uważam, że to jest dobry wybór i osobiście znam bardzo dobrego lekarza, który "popchał" swoją córkę w ten kierunek bo wiąże z nim duże nadzieje.
Odpowiedź na: siema.mam do was b.ważne pytanie.chciałabym...
A jak mam mówić? Jesteś dzieckiem, nie zaprzeczysz. Zresztą.. Niby te 15/16 lat (bo tyle się ma chyba w 3 gim), a myślenie jak u pięciolatka. To przyjdź i się nie podpisuj. Wtedy i tak nie zdasz.. Nie widzę problemu. A robienie go innym jest idiotyzmem. "po trzecie : wyjdź" - gratuluję kreatywności. Może... Na pewno mniej niż Tobie, bo takich głupot nie wypisuję. Co do popisywania się.. Tutaj nie ma czym. Bo tym, że mam podobne zdanie do większości bardziej doświadczonych od Ciebie osób (co idzie za tym, że trochę racji w nim jest) nie trzeba się popisywać. Wszyscy chcą Ci pomóc i odciągnąć Cię od tego głupiego pomysłu. Lepiej 5 razy pomyśl za nim podejmiesz decyzję.. Zresztą... TWOJE ŻYCIE TO RÓB CO CHCESZ. Skoro tak się burzysz to można przynajmniej wiedzieć co jest powodem tego, że nie chcesz zdać? Czy to jakaś wielka tajemnica... Wydaję mi się, że skoro już poruszyłaś ten temat, a krytykujesz wszystkich za odpowiedzi, to powinnaś to jakoś wyjaśnić.