Przejdź do treści głównej
P

Psychonienormalna

Użytkownik

Będąc jednym z wielu istnień nie jestem w stanie stwierdzić, co jest we mnie wyjątkowego :3

Na portalu od czerwiec 2012
265punktów
4reputacja
0odznak
1obserwujący
1obserwowany
1znajomy
Galeria

Odpowiedź na: Oceńcie, czy jestem przystojny w skali 1-10 i na...

Słit focie w kamerce, mrah <3 15 lat gdzieś, 5/10.

+15 / -24

Odpowiedź na: Jaka jestem według was? i na ile wyglądam?

Ładne masz zdjęcia i tyle.

+1 / -0

Odpowiedź na: hej potraficie miec przez caly tydzien porzadek w...

Chaos rządzi moim życiem.

+13 / -13

Odpowiedź na: Zakochałam się w dobrym koledze... co zrobić ?

Powiedz. Napisz.

+4 / -7

Odpowiedź na: Myślicie,że w wieku 14 lat można naprawdę...

Miłość istnieje. Choć poglądy są różne, można kochać przez 30 lat i nagle przestać. Tak bywa.

+10 / -8

Odpowiedź na: słuchajcie... mam problem a może raczej...

Najpierw real, potem komunikatory. Z człowiekiem spotyka się się w rzeczywistości, a nie przez internet.

+12 / -19

Odpowiedź na: Siemka ;p Czy według was jest możliwy...

Jak nie rodzeństwo, to oczywiście, że wolno.

+20 / -23

Odpowiedź na: Czy jeśli chłopak idzie do szkoły za fryzjera...

Jak mężczyzna o siebie dba, to zawsze musi być gejem. A jak już wybiera zawód, który dotyczy wyglądu itp, to cała ludzkość już z góry zakłada, że jest innej orientacji. Takie życie.

+16 / -19

Odpowiedź na: Moja nowa polonistka mnie nie lubi, mimo, że...

Może próbuje cię sprawdzić? Co niektórzy wredniejsi nauczyciele są tak przekorni, że zrobią wszystko, aby wytknąć uczniom, że nie zasłużyli na taką ocenę jaką im dano. Osobiście nie miałam takich problemów, ale rozmowa na osobności raczej nie będzie dobrym rozwiązaniem. Bo co jeżeli ona uzna, ze nie ma żadnego problemu? Będzie ci wstyd, a potem każda lekcja będzie przebiegać jeszcze gorzej. Najlepiej się przygotowuj. Staraj się udowodnić jej, że nie ma pojęcia z kim zadarła i, że nawet jeśli nie wiesz wszystkiego, jesteś wartościowa.

+8 / -7

Odpowiedź na: Mam 12 lat . Chodzę do 6 - kl podstawówki. Ale...

Ja jestem w pierwszej klasie gimnazjum i jak dotąd nie zauważyłam nic niezwykłego. Na samym początku musiałam się dostosować, bo tłum ludzi, który mnie obserwował był z deka dziwny. Ale do wszystkiego idzie się przyzwyczaić. W gimbazie, do której uczęszczam nie ma czegoś takiego jak robienie z kogoś ofiary. Może zależy to od wyróżnionej jednostki, ale ja prowadzę zakręcony byt i na szkolnych korytarzach zaczepiam każdego jak leci. Wesołych i zakręconych ludzi nikt się nie czepia, ale jeżeli nie chcesz wychodzić z cienia spokojnie sobie egzystuj, a mając pewność, że nie masz dziesięciu rąk, mogę stwierdzić, że nikomu się nie narazisz.

+38 / -34

Komentarze