StarszaKolezanka
UżytkownikPomagam, doradzam, gadam...macie problem piszcie:)
Odpowiedź na: tydzień temu zerwałam z chłopakiem on dalej...
Że go zraniłaś i po prostu ma już tego dosyć...a że nie umie przestać Cie kochać lepiej Cie zacząć atakować.... a tak w ogóle myśle że sam fakt że zaczęliście sieę "besztać" jest bardzo dziecinny i nie na miejscu...czaem tak bywa że ludzie sie rozstają i trzeba sie z tym pogodzić, żyć dalej i zachowywać się z klasą...
Odpowiedź na: Mam pytanieee. W sumie od tego jest ta strona....
Do studniówki to masz jeszcze troche...lat...więc nie wiem po co już planujesz kogo zaprosisz... duzo się może zmienić przez ten czas.... Najlepiej go poznaj blizej zanim sie z nim umowisz... albo jak piszesz z nim na gg zapytaj co porabia i czy ma ochote sie przejsc i podagac na żywo...
Odpowiedź na: Powiedzmy że mam dość nie miłą przeszłość. Czy ...
Jeśli jej ufasz i jesteście już na tym etapie związku, w którym zaczynacie myśleć o wspólnej przyszłosci...jeśli jest to osoba odpowiednia dla Ciebie i chcesz z nia zwiazac swoja przyszłośc, wypadałoby powiedziec... szczerosć to podstawa budowania zwiazku... o wszystkich klopotliwych i trudnych tematach warto rozmawiac na poczatku, żeby potem nie miała do Ciebie żalu że ukryłeś coś przed nią...jeśli wam na sobie zależy powinniscie przeprowadzić szczerą rozmowe... oczywiscie jeśli to poczatek waszej znajomosci nie musisz wyjawiac jej wszystkich faktow z twojej przeszlosci...
Odpowiedź na: Pedagog szkolny- wróg czy przyjaciel?
To przykre....ja miałam podobne podejscie, przez cala podstawowke nawet nie wiedzialam jak pedagog wyglada..dowiedzialam sie w gimnazjum bo dzialalam w samorządzie i miałam z nią często do czynienia...okazało sie że całkiem fajna z niej babka...oczywiście nie miałam z nią stycznosci w zakresie jej praktyk zawodowych, ale była sympatyczna....poza tym skuteczna....bo z tego co zaobserwowałam przez te 3 lata, pomogla wielu (zbuntowanym, trudnym) osobom... Kiedyś nawet rozmawiałam z jednym chłopakiem, który powiedział, ze pomogła mu bardzo się pozbierać...miał same problemy...w szkole zachowanie i oceny marne...nauczyciele przykleili mu łatke, kolegów miał tylko spoza szkoły i często popadał w konflikt z prawem... w domu kompletna patologia...ale wyszedł na prostą, bo nie był sam... Wiem że w szkole nie docenia sie takich osób jak pedagog szkolny, a wszystkich pracowników szkoły łącznie z woźną trakytuje się jak przeciwników...ale tak nie jest i z czasem to zrozumiecie.... Mam jeszcze inny przykład...w mojej szkole pedagog byl taki troche niedostepny...czyli dzialal na swoim gruncie i zajmowal sie problemami społeczności szkolnej...ale moja znajoma jest pedagogiem w szole podstwaowej..poszłam kiedyś do niej odwiedzić ją w pracy...a tam..cały gabinet dzieciaków...wszyscy się do niej kleili..była pierwszą osobą do której przychodziły dzieciaki, żeby z problemami... możnabyło po prostu wejsc do jej gabinetu i posiedziec w ciszy jeśli się nie było gotowym na rozmowe...widziałam jak dzieciaki popijały herbatkę i zajadały sie ciastkami (co myśle też ich przyciągało).... fantastyczne ma podejscie do ludzi..traktuje uczniów jak równych sobie...rozmawia i doradza... kiedy wyszła na chwile z gabinetu zapytałam chłopców, którzy tam byli (6 klasa) czemu tu taki tłok...a oni, że pani pedagog jest najlepszym przyjacielem...że ona zawsze zrozumie i pocieszy..ze można przyjść do niej nagadać na nauczycieli, na kolegów...można jej powiedzieć wszystko, a ona zawsze wie co zrobić... Zastanawia mnie wiec czemu takie radykalnie negatywne komentarze...widać w waszych szkołach nie ma odpowiedniej osoby zatrudnionej na tym miejsu.......alebo Wy - uczniowie, przyjęliście taką pozycje..troche jakby obronną...ale nie ma sie tu przed czym bronić... czy Wy w ogóle znacie pedagoga z waszej szkoły? ale nie z widzenia...tak bliżej...może warto dać jej/mu szanse...i bliżej poznać tę osobę...
Odpowiedź na: podoba mi się pewien chłopak (jestem 2...
Fajnie że zapominasz przy nim o bylym...ale jesli dla niego podstawa zwiazku jest seks to wybacz ale jest strasznie niedojrzaly... Widać nie zalezy mu na Tobie tylko na seksie...nie ma co sie dłużej zatrzymywać przy tym człowieku...chyba ze odpowiada Ci rola kochanki... Znajdz sobie wartosciwego chlopaka...
Odpowiedź na: Jaki czas ma nauczyciel na sprawdzenie sprawdzianów ? ...
Jeli masz jakis przedmioot rzadziej to nauczyyciel powinien sie spreżac żeby mieć z czego oceny wystawić...wiec sprawdzian i od razu za tydzien oddany i wpisane oceny....jak masz czesciej to jest wiecej okazji do sprawdzania wiedzy...mozna dopytac i nie musi sie spieszyc... generalnie nie powinien robic drugiego sprawdzianu jesli nie odda poprzedniego.. swoja drogą...regulamin jest jedno...a praktyka nauczycielska jest drugie... nikt nikomu nie sprawdza kiedy byl sprawdzian a kiedy kto oddal a do dziennika mozna wpisac date wsteczna i problem zalatwiony...
Odpowiedź na: czy 13 lat to dobry wiek na całowanie ,?
Nie ma czegoś takiego jak odpowiedni wiek....(oczywiscie w granicach przyzwoitosci)...jest odpowiednia chwila i odpowiednia osoba...
Odpowiedź na: Hejka ! Mam 11 lat i czy to trochę nie wstyd że...
Powiem tak...jak ja mialam 11 lat to fakt ze jakaś dziewczynka calowala sie z chlopakiem byl sensacja na cala szkole, a rodzice owych calujacych sie goląbeczkow wzywani byli do dyrektora na dywanik.... a minęło pare lat i dzieci się zastanawiają czy to wstyd...?? nieeeee to nie jest żaden wstyd...skup sie na ksiażkach a na milosci przyjdzie czas...
Odpowiedź na: Co byście powiedzieli o mojej twarzy?
bardzo sympatyczna buźka... myśle że jesteś uroczą dziewczyną...:)
Odpowiedź na: Witam, mam problem ze szkołą. Bardzo interesują mnie...
Wojsko to dobry wybor...pamietaj jednak ze trzeba sie wykazac zeby sie dostać... w tym roku np. do Wyzszej Szkoly Wojsk Lądowych we Wroclawiu na egzaminy wstepne zglosilo sie (podobno) kilka setek chetnych...a przyjeto coś około 56 ... sprawność fizyczna i matura to podstawa...angielski perfekt i do przodu...wiec skup sie na nauce...tak żebyś się mial czym pochwalić na rozmowie kwalifikacyjnej i zycze powodzenia...