Przejdź do treści głównej
S

StarszaKolezanka

Użytkownik

Pomagam, doradzam, gadam...macie problem piszcie:)

Na portalu od październik 2010
629punktów
211reputacja
0odznak
3obserwujących
3obserwowanych
3znajomych
Galeria

Odpowiedź na: Chodzę z dziewczyną od pół roku, a ona nie całuje...

Porozmawiaj z nią...może ma jakieś lęki...obawy...przyczyna może być błaha np. że nie lubi, że się wstydzi...ale może być znacznie poważniejsza....szczera rozmowa wszystko powinna wyjaśnić...

+20 / -14

Odpowiedź na: Jeśli zakochałam się w znajomym którym chodziłam...

Męska przewrotnośc polega na tym że - im mniej okazujesz zainteresowania tym chlopcom bardziej zalezy...może to jest sposob...? ale nie wiem czy warto... Najprosciej mowiac - nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki...rozejrzyj się wiec za innym fajnym chlopcem a nim nie zawracaj sobie glowy...

+12 / -7

Odpowiedź na: Czy też nie możecie się dogadać z tatą ?

Rodzice są od tego żeby być upierdliwymi i jest tak od pokoleń i będzie tak po wieki wieków... Nasi rodzice są upierdliwi, choć sami mieli upierdliwych rodziców...najlepiej jest po prostu dać na luz... wszystkiem winny konflikt pokolen...Troche malo informacji podalas zeby dawać rady...ale mysle że powinnaś po prostu pogadać z tatą...on też pwinien Ciebie zrozumieć... Poza tym pamiętaj, że rodzice to najbliższe Ci osoby i nawet jeśli nie potraficie się dogadać, to nie znaczy że się o Was nie troszczą...i na pewno nie chcą dla was źle...w każdej rodzinie są kotnie, są dni lepsze i gorsze bo każdy człowiek jest inny ma inne potrzeby i nie ma w tym nic dziwnego...tym bardziej w "trudnym wieku", gdy czlowieka wszystko wkurza i dobija...bardziej oddczuwamy zakazy, nakazy, i narzekania rodziców...

Najlepsza odpowiedź+15 / -25

Odpowiedź na: Pomocyyy!!!! co mam zrobić, gdy jedna dziewczyna... ...

Po prostu, zagadaj...tylko nie jak "Emil z konopi" ale z sensem, moze powiedz cos dowcipnego... Moj pierwszy chlopak zapisal sie na zajecia chóru na ktore chodzilam, zeby mnie poznac, mimo ze sam wyl jak wilk w czasie pelni ksiezyca...oczywiscie dopoki nie musial pokazac solo co potrafi bylo dobrze..potem zaintonował jakiś wers i bylo jasne że śpiewać nie umie...ale cel osiągnął:) A przede wszystkim wstyd schowaj do kieszeni...życie jest za krótkie, a czas za szybko leci zeby sie wstydzic...:)

Najlepsza odpowiedź+13 / -20

Odpowiedź na: Czy powodem do nabijania , jest to , że jakas...

Nie ma żadnego powodu dla którego można się nabijać z innych...a im głośniej się ktoś z kogoś nabija, tym bardziej chce odwrócić uwagę od swoich niedoskonałości... Przyjrzyjcie się kiedyś tym wszystkim fajnym, popularnym kolegom i koleżankom, ktorzy robią wokol siebie dużo szumu i ze wszystkich szydzą...na pewno sami mają kompleksy, a przy tym są tak egocentryczni że staraja sie odwrocic uwage od siebie... Kazdy jest inny, kazdy ma wady i zalety, mamy do tegoprawo i mamy prawo czuc sie ze soba dobrze...nawet gdy wazymy 150 kilo i mamy 2 metry wzrostu...bo są rzeczy na ktore nie mamy wpływu...No i karma jest mściwa, zawsze moze sie zamscic na tych ktorzy sie nabijaja... przyklad...moja kolezankaod 1 klasy podstawowki do bodajze 6 byla w klasie najpiekniejsza i wywindowali ja chlopcy na piedestal...tak sie soba zachwycala ze z czasem zaczela wrzucac innym..."ty masz chude nogi" "ten ma krzywe zeby" "ta jest gruba" "ten ma piegi"...itd. przyszlo liceum i po wakacjach ciezko bylo ja poznac...schudla i wygladala jak kosciotrup, nos wydaje sie teraz wielki jak kartofel na jej chudej twarzy, ma tradzik i krzywe nogi...takie zycie...;P a wiecie co jest najlepsze....nadal nabija sie z innych i nadal twierdzi ze jest najladniejsza dziewczyna na ziemi...

+38 / -29

Odpowiedź na: Czy Wzrost Ma Duże Znaczenie &

Drogie dziewczęta, czytam te posty i się zastanawiam co powiecie z parę lat... Gdy miałam naście lat wymyśliłam sobie "idealnego faceta", i usiłowałam każdego adoratora wcisnąć w ten szablon, jednak jak się okazało, ideały nie istnieją...!:) Dla młodych dziewcząt wzrost na pewno się liczy, bo wizualne standardy, które mamy w głowie są ważniejsze niż wnętrze... Myślę sobie, ze dopóki człowiek nie dojrzeje (co nie ma zawizku z wiekiem, lecz ze stanem, umysłu) nie porafi ocenić co naprawde w zyciu sie liczy. Z czasem przychodzi refleksja i pewna życiowa mądrość, która nakazuje oceniać ludzi pod innym nieco kątem...nie z perspektywy "ale fajne ciacho" lecz z perspektywy tego, czy ktos daje nam szczescie, czy ktos nas w pelni rozumie, czy ktos nas szanuje, itp. I uwieżcie że gdy przyjdzie miłość...wysoki, szczuply brunet z niebieskimi oczami, moze zmienic się w niskiego blodyna przy kosci i na pewno wowczas bedziecie mialy to gdzies jak wyglada:) Gdyby niscy faceci nie byli atrakcyjni dla wysokich kobiet, Tom Criuse nie mialby pieknej zony nr 1 Nicole Kidman i pieknej zony nr 2 Katie Holmes...a takich przyp[adkow w swiecie showbiznesu jest cala masa...(dla ciekawostki dodam, ze chyba tylko w Polsce jest taki stereotyp ze facet powinien byc wyzszy, bo w USA jakos ludzie na to ncale nie zwracaja uwagi) Któraś z was napisala ze to dziwnie wygląda...no coż, a nie uwazacie ze rownie dziwne jest gdy chlopak jest wysoki jak koszykarz (powiedzmy 2 metry) a ciągnie za sobą 160 dziewczyny...?? :P Poza tym zauważcie, ze dziewczy są dziś nie tylko wyższe ale i szersze od chlopcow...jakoś tak hormony dzialaja...;P Wiec na koniec dodam...wiek ma znaczenie w gimnazjum...moze troche w liceum...ale z wiekiem cenimi mezczyzn za inne rzeczy i bynamniej nie są to centymetry...:)

Najlepsza odpowiedź+24 / -25

Komentarze