Vissaeus
UżytkownikWitamy w polsce jaskiniowcy ;] Nie zbieram znajomych - naciesz się pomocą, a nie mną, bo nie ma nic wspanialszego niż dawać innym wszystko, nie mając tak na prawdę nic.
Odpowiedź na: Hej. Znacie moze jakie fajne / ciekawe ksiazki o...
Najlepiej zrobisz, jak przeczytasz którąś z książek Michaela Newtona, na przykład "" Wędrówka Dusz "" . Dowiesz się z niej prawdy o swoim pochodzeniu.
Odpowiedź na: Czy pobieranie krwi boli? :D
Nie raz i nie dwa pobierano mi krew, powiem Ci szczerze, że za pierwszym razem lekko ukuło, tak jakby komar by usiał i ciapnął, następnym razem tylko już czułem dotknięcie tak, jakby ktoś dał Ci lekkiego pstryczka w rękę, także nie ma się czego bać : ) Morfologia? więc nie tylko pobiorą Ci krew, ale też będziesz musiała nasikać do takiego pojemnika...
Odpowiedź na: Założyłam sobie ostatnio konto Skype (...
Jeśli dzwonisz ze skype'a na komórki lub stacjonarne to trzeba doładowywać, chociaż... kiedyś było tak,że pierwsze połączenie było darmowe na komórki i stacjonarne, jednak teraz to chyba już tak nie ma ,a jeśli normalnie dzwonisz do drugiej osoby ze skype na skype wtedy masz bezpłatnie - darmowo.
Odpowiedź na: Chodzi o to że mój chłopak dzisiaj stał koło...
skoro on stawia warunki, to dlaczego Ty nie możesz? spróbuj oprzeć je na tym samym na czym on opiera swoje dla Ciebie, jeśli to sobie oleje oznacza to tylko jedno, że nie był Ciebie wart i ważniejsza jest dla niego fifka i te sprawy + alkohol niż Ty. Moim zdaniem warunki mają sens i nie jest to traktowane jako szantaż, bo warunkiem po prostu robisz ostateczność próbując uświadomić osobie a zarazem stawiasz go przed wielkim wyborem tego, co dla niego ważne i lepsze... dla jego własnego dobra... każdy przecież wie, że gdy zacznie się z narkotykami to trudno skończyć, narkotyki, alkohol, papierosy itt. tu chyba nie ma co dużo mówić. Staraj się chronić swojego chłopaka, jak sama powiedziałaś """ kolega """ a może to nie odpowiednie towarzystwo dla niego?
Odpowiedź na: chce sprzedać kilka książek w antykwariacie...
Po prostu sprawdź ich stan, czy nie są pomazane, podarte, zniszczone w ogóle, nie muszą pachnieć nowością :P ale gdybyś miała je w foliach jako nigdy nie używane to cena byłaby pewnie trochę wyższa : ) a przede wszystkim... zastanów się czy chcesz je sprzedawać, bo często jest tak, że się sprzeda książki a tu po jakimś czasie się znów ich potrzebuje :] Jeśli jesteś zdecydowana na ich sprzedaż, to pokrąż i idź do jednego skupu, drugiego, trzeciego, czwartego i dowiesz się jakie ceny, wtedy będziesz wiedziała jaki mniej więcej zysk byś miała i gdzie :)
Odpowiedź na: Dziwna sprawa! Szłam z kumpelą po osiedlu i...
to było zwyczajnie dla jaj... dla szpanu, weź to olej : )
Odpowiedź na: Heeeej :) ! Macie może jakieś fajnie książki...
Najlepiej zrobisz, jak przeczytasz którąś z książek Michaela Newtona, na przykład "" Wędrówka Dusz "" . Dowiesz się z niej prawdy o swoim pochodzeniu.
Odpowiedź na: Jak znaleźć dziewczynę?
Tutaj pewnie się rozglądasz? nie potrzebnie powiązujesz pytanie ze swoimi ideałami, określając jaki to Ty jesteś... dziewczyny się nie znajduje, bo to nie jest rzecz, która kiedyś się zgubiła... Dam Ci radę... Bądź sobą bo to niezmiernie ważne... na pewno masz jakieś znajomości, pokręć się z kumplami... koleżankami... wszystko przychodzi z czasem i jeśli będziesz szukał na siłę to nigdy nie znajdziesz... Ciesz się z wakacji, a przy okazji może poznasz kogoś, kto kiedyś będzie z Tobą ( ale pamiętaj by dziewczyny nie traktować jak własność ani rzecz ! ! ! )
Odpowiedź na: Hej mam pytanie, bo dzisiaj zaszla taka dziwna...
Nie jesteś przyzwyczajona po prostu, że od kogoś coś otrzymujesz i w ogóle prezentów... to jest zupełnie normalne w takiej sytuacji, że tak to jakoś dziwnie odczułaś. Może nawet tak głupio się czujesz, bo Ty mu nic nie dałaś a on Tobie tak, a może Ty nie lubisz dostawać czegoś tak o za nic , czy prezentów? możliwości jest wiele... tak Czy inaczej to jest zupełnie normalne myślenie w tej sytuacji i masz pamiątkę, która będzie Ci go przypominała : )
Odpowiedź na: Mam ogromny problem :< Historia jest dosyć...
uważam, że sama narobiłaś sobie problemu, jak wiadomo, każdy ponosi konsekwencję swoich działań, dziewczyno, Ty przez swoją własną głupotę, zraniłaś chłopka, naopowiadałaś mu bajek i podawałaś się za zupełnie kogoś innego, jak na początku zaznaczyłaś tutaj, nie chciałaś niczego "" podkręcać """ więc dlaczego to się tak potoczyło? na pewno wiesz jaki on jest? Może on też udaje kogoś kim tak na prawdę nie jest, a wciska Ci jakieś głupoty, którymi jesteś sama zaślepiona, bo jest Ci żal samej siebie, że tak go potraktowałaś... wykorzystuje to wszystko, abyś pocierpiała tak samo jak on przez Ciebie... skoro wyjeżdża to pomyśl... może on chce Cię skłonić do tego, abyście się spotkali? bo wie, że to Cię ruszy i będziesz chciała go ostatni raz zobaczyć / spotkać?... Czy on nie robi tego by się uwolnić od Ciebie? Bo ja uważam, że gdyby mu zależało to zostałby i próbował ustalić z Tobą spotkanie, jednak Tobie nakazuję szczególną ostrożność. Naważyłaś sobie tak dużo piwa w tę beczkę, więc musisz teraz znieść własne cierpienie, które wywołałaś, na Twoim miejscu, powiedziałbym mu, że niepotrzebnie to wszystko zaczęłaś i musiał zerwać kontakt, to jest dorosła osoba, Ty jesteś nastolatką... oczywiście wiek, nie gra roli, jednak sama tak wszystko namotałaś, i lepiej byłoby gdyby nie doszło do spotkania ( które już zapewne sobie wyobrażasz ) i byś po prostu się z nim rozstała jak równy z równym... po przyjacielsku... tak samo jak się to wszystko zaczęło tak i należałoby to skończyć... z czasem to zniknie... ten ból i myśli o nim, ale skutki Twojej głupoty musisz ponieść, przy czym Twój """ kolega "" również... no i przy okazji... to jest idealna nauczka dla Ciebie na przyszłość, że nie udaje się kogoś kim się nie jest. Poprzednicy dobrze mówią... przecież Ty go nawet nie widziałaś, odmawiałaś skype 'a nie widziałaś go na prawdę ! odpuść sobie te zabawy jak i spotkanie... Niego... dorośnij...natomiast w tym czasie poszukaj wsparcia u najbliższych... przyjaciół i rodziny. dobrze to przemyśl co Ci napisałem.