Vivanitte
UżytkownikOdpowiedź na: Byłem z dziewczyną ok 3 miesięcy, ona zerwała...
Nie wracaj do niej. Tamten się nie zgodził no to przyleciała do Cb. Gdyby tamten się zgodził miała by się gdzieś.
Odpowiedź na: ide teraz do gima, opowiedzcie mi jak to...
To zależy od szkoły. U mnie było ok. 1 września był praktycznie taki jak w podstawówce. Apel, później krótka rozmowa z wychowawcą w klasie i do domu. Kocenia praktycznie nie było, tzn. trochę tam nas po bazgrali ale nic wielkiego. No a przez pierwsze dni też raczej ok. Na początku wiadomo - nie wiedzieliśmy gdzie jest jaka sala, który nauczyciel od czego, ale szybko się przyzwyczailiśmy. A ludzie, hmm ... nic takiego nie robili, czasem tylko słyszałam jak szłam korytarzem "kici, kici" . Zeszyty? Jezu, normalne. Nie wymyślaj. Tak bardzo martwi Cię opinia innych? Weź takie jakie Ci się podobają i olej innych. Jak tak bardzo Cię interesuje to ja mam takie gdzie na okładce piszę nazwa przedmiotu, np. "historia". A co do włosów - ja pytałam się pani i powiedziała ze jakoś drastycznie farbować nie można ale moja kol. przefarbowała (z brązu na blond) i nic jej nie powiedzieli. Makijaż - u nas nie wolno. Nauczyciele karzą iść i zmywać. Tak samo z pomalowanymi paznokciami - tzn. każą iść do dyrektora -.-.