Moje motto...Desiderata hippisów...za długie, żebym cytowała...;p Ogólnie...lubię ten ruch...podziwiam ich za poczucie gustu...(wzorowali się na Indianinach)...no i oczywiście nazywali się dziećmi kwiatów...czuli się powiązani z naturą, prowadzili ciekawy tryb życia...bla-bla...dużo by opowiadać. Lubię także tańczyć...pisać wiersze...wpatrywać się w księżyc(gdyby mógł zaskarżyłby mnie o upierdliwość)...poprostu Księżyc tak na mnie działa...na was też? Oczywiście tylko w pełni... No i mogę jeszcze się z wami podzielić tym, że strasznie zazdroszczę wszystkim gościom, którzy posiadają motor i teraz mogą nimi szpanować na drogówkach...;/