causeilove
UżytkownikOdpowiedź na: Hej. Mam do was pytanie odnośnie psa. Ponieważ...
Potrafię przyjąć krytykę. To nie jest tak że obrażam się bo ktoś ma inne zdanie. I bardzo dobrze bo ma do tego prawo. Tylko wkurza mnie to jak ktoś zarzuca mi to że o niego nie dbam. Przyczyna jego biegunki wyszła już dawno… a on nadal nie dostał żadnych konkretnych leków. Mówiła mi już o tym żebym go uśpiła… ale ja mimo to walczę. Wydałam już 400zł na jego karmy dietetyczne i badania. Ale to nie ma dla mnie znaczenia, liczy się tylko to żeby mu to pomogło. Że wspomniałam o tym że kasa ma znaczenie to nie znaczy że skąpie na niego i pozwole mu na to żeby zdechł. Już drugi tydzień nie dostał odpowiednich leków. Przez ten czas on mógł już zdechnąć dlatego wiem jak bardzo czas ma tutaj znaczenie . Ona jest drugim lekarzem u którego z nim byłam i robila mu badania od nowa. Ale prościej jest jechać kogoś ;) życie.... Dlatego napisałam tutaj. Jest tu dużo osób może ktoś miał z tym do czynienia, może ktoś wie jak mu pomóc, w sensie zatrzymać to albo chociaż zmniejszyć żeby się tak nie męczył… szukam różnych sposobów i różnych rzeczy się łapie. Ale w zamian za to dowiaduje się tylko że jestem nie wykszatłconą księżniczką oraz bezduszną jędzą. Skoro szukanie sposobów na to żeby w jakikolwiek sposób mu pomoc chociaż do czasu kiedy nie dostanie odpowiednich leków jest złe… Każdy potrafi ocenić po raptem paru zdaniach które napisałam… Gdybym była taka jaką mnie widzie to dawno bym go uśpiła bo to by było najprostsze tak ? a jednak walczę o niego bo to młody pies i jestem do niego przywiązana. I to że ktoś posiada papier że ukończył studia to nie znaczy że jest dobry w tym to robi. Bo różne młoty kończą studia a nie mają zielonego pojęcia o tym. To co wam opisałam to namiastka tego jak to wyglądało w rzeczywistości. No ale cóż… magia internetu. W sumie to wszystko co miałam do powiedzenia w tym temacie… Wesołych świąt ;) !
Odpowiedź na: Hej. Mam do was pytanie odnośnie psa. Ponieważ...
Tak z tego co widzę to Ty masz we krwi tylko hejtowanie ludzi więc daj sobie spokój już na prawdę... jak nie masz nic mądrego do powiedzenia to się nie odzywaj i nie pouczaj mnie bo jesteś ostatnią osobą która powinna to robić...
Odpowiedź na: Hej. Mam do was pytanie odnośnie psa. Ponieważ...
No może u was jest tak że lekarz korzysta z tych samych badań które miał prędzej. U mnie każdy robi w swojej lecznicy od nowa. Bo nie są one dla niego wiarygodne. Mówicie o tym że nie jestem wykształcona żeby oceniać na co jest chory. No tak bo weterynarz który ma papier że skończył studia a nie odróżni kupy od wymiotów wie najwięcej bo jednak ma ten papier nie ? Jesteście żalośni bo jakbym chciała go uśpić to już dawno bym to zrobiła i nie latałabym z nim za każdym razem. Z jego wyników badań już dawno wyszła przyczyna ale ona ją bagatelizuje bo zalezy jej na tym zebym zrobiła mu te najdroższe badanie. Nie mówcie mi tu o kasie bo każdy może sobie oceniać ;d zajrzyjcie lepiej w swoje portfele. Zależy mi najbardziej na czasie. I to jest główny powód bo ona przeciąga to celowo. Chociaż w sumie po co o tym mówię, wiecie najlepiej ;)) POZDRAWIAM
Odpowiedź na: Co mam robić, jak mi się bardzo nudzi?
za naukę się weź xd
Odpowiedź na: Od pewnego czasu czuję się bardzo zdołowana i...
Powiem Ci na moim własnym przykładzie. Każda jedna klasa w jakiej byłam była podzielona na grupki. No tak jest zawsze nie da się żeby wszyscy trzymali ze wszystkimi. U mnie zawsze był podział na puste laski normalne dziewczyny i takie z którymi nikt nie chciał trzymać bo no miały swój świat. Ostatnia z grup obrywala najbardziej. Zawsze byli takimi kozłami ofiarnymi. Ja raczej nie jestem kłótliwą osobą więc nic do nich nie miałam i normalnie rozmawiałam. Może bez większych przyjaźni ale spoko jak z koleżankami. I tak było przez wszystkie lata mojej nauki. Ja sama nie raz byłam na celowniku na początku no nie powiem bo sama sie przejmowałam. Ale z biegiem lat kiedy byłam bardziej pewna siebie sprzeciwiałam się i też po nich jechałam mimo ze wychodziła jeszcze większa awantura z tego. Ale nie dałam soba pomiatać. Postawiłam się więc wiedziały że nie mogą po mnie jechać bo nie pozwole na to po prostu. Później było tak że sama broniłam jeszcze osoby z tej trzeciej grupy które ciągle były prześladowane. Wstawiałam się za nimi. Nie można dać sobą pomiatać bo wtedy będą jechali po Tobie jak tylko będą chcieli. Takie osoby wybierają sobie osoby ktore są ciche bo w ich głowach są one słabsze... wiedzą że mogą sobie na to pozwolić. A przecież nie jesteś od nich gorsza. To że przemilczysz daną sprawę nic nie da. Musisz twardo pokazać że dasz radę i że nie może tak być. Chociażby mieli wszyscy się odwrócić prawdziwi przyjaciele i tak zostaną. Zawsze znajdzie się ktoś wartościowy godny Twojej uwagi. Musisz znać swoją wartość. Nie bój się, siebie musisz zawsze umieć obronić. ;)
Odpowiedź na: Podoba mi sie chlopak ktory ma 13 lat ja mam 12...
Dam Ci taką radę ;D w tym wieku korzystaj z dzieciństwa, baw się a nie pakuj się w związki. Na to przyjdzie jeszcze czas ;)
Odpowiedź na: Mam 13 lat... cały czas myślę o seksie... to...
Każdy dojrzewa w swoim czasie. Wydaje mi się że u Ciebie akurat górę bierze zwykła ciekawość niż fizyczna potrzeba kontaktu seksualnego ze względu na Twój wiek. Masz jeszcze czas na to więc lepiej skup się na beztroskich latach dzieciństwa na dorosłość przyjdzie jeszcze czas. ;)
Odpowiedź na: Mam 14 lat. Chodzę do II gimnazjum od roku...
Sądzę że powinnaś wyluzować im bardziej się tym denerwujesz tym większą presję tworzysz a stres raczej nie uskrzydla. Może po prostu materiał w II klasie jest trudniejszy albo po prostu nie przypasował Ci i dlatego tak to wygląda. Najważniejsza jest ostatnia klasa nikt nie będzie Cię pytał jaką średnią miałaś w innych latach ;)
Odpowiedź na: jestem ladny? na ile oceniacie? :)
Jeśli już to przystojny ;)
Odpowiedź na: Pytanie do dziewczyn! Nie wiem co wybrać...
No to zależy jeszcze od tego czy lubi się malować albo czy lubi bawić się paznokciami to też są istotne sprawy które pomogą Ci wybrać właściwy prezent. :) Perfumy to takie pójście na łatwiznę troszkę ;d jeszcze zdążysz je kupić nie raz heh ;)