degrengolado
UżytkownikOdpowiedź na: Chodzi o chłopaka. A w zasadzie dwóch. 'Zarywa' do...
Ja pojechalbym z na koncert :D Przez muzyke do milosci!
Odpowiedź na: Macie tak, że nic wam się nie chce?
teraz tak mam
Odpowiedź na: Mam problem;/ Chcę zostać piosenkarką ale nie wiem...
Po pierwsze - jezeli juz bedziesz dobrze spiewac, to bez znajomosci nie masz szans, musialabys isc do jakiegos komercyjnego programu, typu Mam Talent, Tak to lecialo itp, no moze w Szansie na sukces mogloby Ci sie uda jakbys przeszla casting i wygrala jeden z odcinkow. Showbiznes to gowno, do ktorego nie warto sie pchac. Mozesz sobie spiewac na ising.pl. Po drugie - musisz miec naprawde duzo czasu i cierpliwosci, aby sie czegos nauczyc. Od malego powinnas juz spiewac! Na YT jest duzo filmikow z lekcjami spiewu takze nie warto wydac na to kase. Poprostu pusc sobie jakis kawalek i spiewaj. Jest to dlugo i zmudna robota, ale robiac wszystko krok po kroku na pewno osiagniesz cel.
Odpowiedź na: Ulubiony zespół ??
@kuczo222 za Behemotha, Metalice i PP wielki plus!
Odpowiedź na: Która piosenka? ; ) Ja kocham wszystkie <3
zadna
Odpowiedź na: Zna się ktoś na twitterze !? Plis ??!!
Naucz sie angielskiego!
Odpowiedź na: Opinie na temat Megadeath ?!
Nie lubie Dave'a, bo gral w Metallicy i dobrze, ze go wywalili, bo nie pasowal tam.
Odpowiedź na: Słuchasz Metalu ?!? Ja tak
a co ma metal do muzyki alternatywnej?
Odpowiedź na: Jak sobie poradzic z mysla, ze zwiazek z dziewczyna,...
olalem ja, ale sama mysl, ze mnie oszukala i ze z nia bylem, ciagle mnie dreczy ;/
Odpowiedź na: Jak sobie poradzic z mysla, ze zwiazek z dziewczyna,...
Jak mnie skrzywdzila? tego nie da sie opisac w kilku zdaniach. To byla pomylka - gdyby ktos mnie ostrzegl wczesniej, to zaoszczedzilbym sobie tych katuszy. Przez nia znalazlem sie u psychologa - to nie jest normalne... Przyjezdzalem do niej co tydz, studiuje, mieszkamy baaardzo blisko siebie, codziennie sie spotykalismy jak byly wakacje. Ona byla taka wredna, ze napisala o mnie perfidna piosenke, bo cos tam ja zabolalo, nie umiala do mnie sie odzywac - zawsze ja do niej pisalem czy dzwonilem, pozniej okazalo sie, ze chciala jechac do jakiegos kolesia, ktorego poznala tam kiedys, a on poprostu udawal, ze cos jest z nim nie tak, spotykala sie z chlopakami za moimi plecami, kiedy ja bylem daleko od niej, a ja codziennie dzwonilem, martwilem sie, przychodzilem do niej... pozniej jak ze mna zerwala, to ja chcialem to jakos naprawic, a ona miala mnie tak naprawde w dupie... chciala, zebysmy zostali przyjaciolmi, ale ja tak nie moglem... pozniej ja dalem sobie spokoj, ona sie starala, ale nie umialem powiedziec, ze nie kocham jej. Po kilku miesiacach rozmawialismy ze soba jako tako, "udawalismy" przyjaciol. Pozniej chciala ze mna pogadac, zebym powiedzial jej, ze jej nie kocham, bo obiecala mi, ze z nikim innym sie nie zwiaze, bo mnie za bardzo kocha... kur*a, gdzie tu logika!? pozniej powiedziala mi, ze gadala z jakims medium(?!), ktore w czyms jej tam pomoglo. I jak juz mialem jej dosc, dosc rozmowy z nia itp, napisalem jej dyskretnie, ze juz nie moge tak dluzej. I co?! olala mnie zupelnie, a ja wywnioskowalem, ze to wszystko bylo na nic! starcilem tylko czas i zdrowie i przyjaciol... a teraz znalazla sobie kolejna "ofiare"...