Przejdź do treści głównej
E

esc12

Użytkownik
Na portalu od czerwiec 2012
22punkty
0reputacja
0odznak
0obserwujących
0obserwowanych
0znajomych
Galeria

Odpowiedź na: Znacie jakieś smutne opisy o miłości?

Zastanawiałam się, jak długo jeszcze będę tak cierpieć. Może pewnego dnia, za kilkadziesiąt lat – jeśli ból miał zelżeć kiedyś na tyle, żebym mogła lepiej go znosić – uda mi się ze spokojem wspominać te kilka krótkich miesięcy składających się na najszczęśliwszy okres w moim życiu. Wspominać, wdzięczna za to, że poświęcono mi choć trochę czasu. Że dano mi więcej, niż prosiłam, i więcej, niż na to zasługiwałam. Cóż, może pewnego dnia miało być mi dane tak to oceniać. Zakochała się, to prawda. Nie potrafiła bez Niego żyć, cierpiała kiedy nie było Go obok, umierała w duchu kiedy się do niej nie odzywał. Był cudowny, troskliwy, opiekuńczy, czarujący, ale to wszystko szybko się zmieniło. Chciał by udawała, że wszystko jest ok, kiedy tak naprawdę całe serce płakało z bólu. Nie potrafiła być dla Niego osobą, którą On chciał widzieć każdego dnia. Nie mogła już dłużej udawać, kiedy łzy same kapały na ziemię. Chciała być z nim, ale chyba więcej już znieść nie mogła. Znasz na bank kogoś z kim chwilę trwają zbyt krótko, że nawet całe życie to za mało. Patrząc w Twoje oczy miałam wrażenie, że mam wszystko. Często bywa, że wszystko jest niczym, a nic jest wszystkim. To jest prawda, bo teraz nie mam Ciebie nie mam niczego, a nasze wspólne zdjęcie, przyklejone jeszcze taśmą nad moim łóżkiem, niby nic, ale jednak wszystko co mi po Tobie pozostało. „Pamiętam każdą wspólnie spędzoną chwilę. A w każdej było coś wspaniałego. Nie potrafię wybrać żadnej z nich i powiedzieć: ta znaczyła więcej niż pozostałe.” Wiedziałam jednak co innego - że każda spędzona z nim sekunda zwiększy tylko ból, który będę musiała znosić po naszym rozstaniu. Byłam jak narkomanka, której kończyły się zapasy. Dzień, w którym miałam zacząć przymusowy odwyk, zbliżał się nieubłagalnie i im więcej mialam strzelić sobie działek, tym bardziej miałam później cierpieć. I będzie tak jakbyśmy się nigdy nie poznali.

+27 / -21

Komentarze