jane666
UżytkownikTwoje granice są tam gdzie je sobie postawisz...
Odpowiedź na: Cześć. A więc tak nasza wychowawczyni aby...
Masz prawo zbuntowac sie i nie brać udziału w tym idiotycznym przedstawieniu. w mojej opiniii nic ta zabawa nie pomoże a wręcz może się ktoś łatwo skompromitowac co przyniesie minusy. Jest wiele sposobów na integracje, a ty masz prawo z nią o tym porozmawiac. :)
Odpowiedź na: W sobotę mam 18-nastke kolegi i nie wiem co...
Moim skromnym zdaniem, nie chcąc mieć nic do ukrycia powinnaś z nim pójść. To chyba normalne. Chyba że nie chcesz sie z nim bawić i masz coś do ukrycia ale to może świadczyć o tym że go nie kochasz a to może z kolei świadczyć o tym że go ranisz będąc z nim :)
Odpowiedź na: Witam moi Drodzy. Sprawa jest tego rodzaju nie...
Według mnie nic na siłe. z opisu twojej sytuacji wynika , ze ona za wiele do Ciebie nie czuje, może chce w zwiącku prawdziwego uczucia którym cie nie darzy. Może musi do niego ( tego prawdziwego uczucia) dojrzeć. Spróbuj być dla niej miły, intrygujący i pomocny a może coś w niej zakiełkuje ?? Nic na przymus bo ją zniechęcisz. Nie bądź też natrętny i nachalny ale tez nie odpuszczaj całkiem bo ktoś ci ją "porwie" :) całuje i pozdrawiam :->
Odpowiedź na: Chodze do 2 gimnazjum. Od jakichś 2 miesięcy...
Trudny przypadek- tak o Ciebie chodzi młoda panno :) To zupełnie normalne ale juz sama o tym dobrze wiesz, że pociąga Cię w tym wieku do cielesnych spraw. :) Według mnie jesteś "ciut" za młoda na takie sprawy, ale nawet gdybyś była starsza to nie możesz pozwolić sobie na takie traktowanie. To totalny brak szacunku do siebie ze strony tego.. "kolegi". Jak dorośniesz to jako dorosła i WOLNA kobieta będziesz mgła uprawiać peeting czy seks, bo będziesz miała do tego prawo ( teraz tez oczywiście masz ale to naprawde za wcześnie, nikt nie potraktuje cie później poważnie, a chłopcy w tym wieku nie rozumieją że kobiety mają takie samo prawo do seksu co mężczyźni) . Gdyby to jeszcze był twój chłopak, który ma do ciebie duży szacunek, czego z pewnością powyżej nie widac, to nie wykluczam takich możliwości, ale takiemu to tylko zakpic w oczy i strzaskac po mordzie ( wybacz to słowo) Całuje i pozdrawiam :->
Odpowiedź na: Mieszkam w bloku. Niedawno zdechł mi chomik i...
Króliczek :) !! przyjemne, mięciutki i do tego małopracochłonne :) Dla mnie co prawda zbyt "mało uczuciowe" jezeli można tak o zwierzątkach mówić. Wolę psy bo są symbolem przyjaźni ale jeżeli nie masz ku temu możliwości to wybierz króliczka :) Całuje i pozdrawiam :->
Odpowiedź na: Jak mam rozumieć jak facet mówi mi, że jestem...
hmm.. trudno odpisać ponieważ nie podałaś zbytnich szczegółów jak np. z jakiego powodu nie chce z toba byc. Jeżeli jesteś otwarta na wolne "związki" to możesz spróbowć, a jezeli szukasz czegos raczej na poważnie to porozmawiaj z nim. A jezeli chcesz sie z nim tylko przyjaźnić ale przeszkadza ci to jego dwuznaczne zachowanie to też mu to powiedz.. Po prostu z nim porozmawiaj jeżeli jego zachowanie budzi wobec Ciebie zastrzeżania :) całuje i pozdrawiam :->
Odpowiedź na: OCEŃCIE MÓJ WIERSZ!!!
@Cyn02 są tzw. wiersze białe. Wiersz wcale nie musi być rymowany ani zawierac znaków interpunkcyjnych :) .. tak tylko w ramach pouczenia :->
Odpowiedź na: OCEŃCIE MÓJ WIERSZ!!!
Bardzo intrygujacy. A juz myślałam że kolejna dziecinna rymowanka. :P .. czytając go zobaczyłam przed oczami bardzo wyraźny obraz tego co próbowałeś/łas nam przekazać. Pierwszy raz czytając nie rozumiałam, a za drugim już nie próbowałam zrozumieć tylko zobaczyć i to wyszło dużo lepiej. Bo niektóre wiersze leoiej sie analizuje obrazowo. Są duzo ciekawsze, tak jak twój.Mi się bardzo podaoba, bo masz styl troche podobny do twojego. :) całuje i pozdrawiam :->
Odpowiedź na: Moja mama nie pozwala mi mieć chłopaka i cały...
Moim zdaniem "szczera" rozmowa to podstawa. Troche inaczej niż podejść do niej i powiedzieć że jesteś młoda i chcesz żyć. Spróbuj podejść do niej, tylko wychacz dobry nastrój, i powiedzieć : jeżeli mnie kochasz to usiądź i teraz ty mnie posłuchaj. Nie mam ochoty ani siły na to by sie z tb kłócić. Rozumiem cie w wielu kwestiach, jesteś starsza i mądrzejsza ( nawet jeżeli tak nie uważasz :) ), ale boli mnie to jak mi nie ufasz. Myśle że zasługuje na chociaz odrobine jego jak i troche wolnosci, itd. :) .. nawet jeżeli wydaje ci sie to nienaturalne bo może na ogół tak z mamą nie rozmawiasz ale to nawet lepiej bo odkryje że to coś nowego i sie zastanowi. Choćby sie wykrzyczała to i tak sie nad tym będzie zastanawiała. :) bo z pewnością cie kocha. :) dlatego "szczera" bo nie musisz jej o chłopaku od razu wyjeżdżać. Wolnosć- przedewszystkim. pozdrawiam
Odpowiedź na: A wiec jestem z dziewczyna ktora strasznie kocham...
Zazdrość?? To na pewno też, ale w sumie mnie też by to denerwowało. Kochasz ja i to jest powodem twej złości. Chcesz ją tylko dla siebie. Najpierw zastanów się czy gdyby ten chłopak był dziewczyną, tzn. gdyby miała takiego samego przyjaciela tylko płci żeńskiej to tak samo by ci to przeszkadzało ?? Otóż kobiety i mężczyźni maja równe uprawnienia i nie możesz jej odrazu o nic osadzać ani być złym. Musisz jej zaufać, a jeżeli chodzi o dyskomfort w jakim cie stawia to po prostu z nia szczerze porozmawiaj. Powiedz że jest dla cb bardzo wazna i wytłumacz jej że nie czujesz sie dobrze z takim jej zachowaniem bo ty też chcesz sie poczuc wazny. :) przede wszystkim rozmowa . pozdrawim. :)