kahaa
UżytkownikOdpowiedź na: Czy to dobrze, że dałam ostatnią szansę?
Ktorys raz z kolei zadajesz pytania odnosnie swojego zwiazku najpierw ze nic nie warty ze wiesz ze to juz koniec, pozniej o jego kolege pytasz doradzasz sie a bo mlodszy czy cos by moglo z tegio byc a teraz znowu o tym swoim. Twoja decyzja po co wystawiasz posty z prosba o doradztwo jak i tak robisz po swojemu , ciagle bladzisz w martwym punkcie. Sam seks to nie wszystko w zyciu, widocznie malo przeszlas zeby o tym wiedziec. Jesli go kochasz to sobie z nim zyj na dobre i na zle a nie w chwili poslizgu czy jakiegos nie powodzenia odrazu go zwymyslasz, zrywac chcesz tylko rozwiazuj problemu, albo sie z nim rozstan na dobre.
Odpowiedź na: Mój były sptk się z inną a między czasie...
Tak jak poprzednicy znasz swoja sytuacje i miejsce i od ciebie zalezy co zrobisz dalej czy pojdziesz do przodu czy bedziesz brnac dalej w to g..... Nie wazne kto by ci doradzal to i tak zrobisz po swojemu a samo za sie mowi ze go kochasz a z milosci robi sie wiele glupot tylko zastanow sie i pomysl za kogo on cie ma przychodzi do ciebie zeby sie przespac widocznie tamta mu tego jeszcze nie daje wiec jaki szacunek on ma do kobiet jaki do ciebie? nie zaslugujesz na to by byc godnie traktowana? on widzi ze lgniesz do niego na kazde skinienie i robi z toba co chce jak ktos to nazwal wczesniej wykorzystuje cie, szkoda ze nie umiesz sie szanowac i spadasz tak nisko. Takiego facet juz dawno kopnelabym w cztery litery.
Odpowiedź na: Jak mogłam być tak głupia, czy to możliwe?
teraz ciezko poznac osobe porzadna i poukladana a przede wszystkim wartosciowa, aczkolwiek napewno takie osoby istnieja. Dziwie mnie tylko ze kolega twojego bylego opowiada takie rzeczy a czy napewno prawdziwe? ufasz mu na tyle zeby wierzyc w jego slowa?Oczywiscie z wczesniejszych twoich postow uwazam nadal ze twoj partner lub moze juz byly nie jest osoba godna ciebie przynajmniej z tego co opowiadalas, ale koledze dokonca bym nie ufala, z doswiadczenia wiem ze roznie to bywa.
Odpowiedź na: Jak mnie ocenicie w 1-10 i na ile lat wyglądam
Mnie osobiscie takie rzezby sie nie podobaja wygladaja jak sztuczne wiadomo ze sadlo tzw brzuch piwny tez nie fajny,jak dla mnie facet powinien wygladac naturalnie ale to moje zdanie. Na ile lat wygladasz? a na ile sie czujesz?to twoje prawdziwe zdjecie? i co mialo na celu pokazac? Moze startujesz na modela i chcialbys opini czy sie nadasz?
Odpowiedź na: On sobie ze mną pogrywa?
Byc moze czysto teoretycznie pojechal zamiast w delegacje to do innej baby lub w delegacje ale swietnie sie tam bawi w towarzystwie nie tylko meskim a telefon mogl od kogos pozyczyc, bo raczej jak na chlopaka przystalo takie zachowanie w stosunku do kogos z kims sie jest , oczywiscie jest nie na miejscu i delikatnie mowiac olewajace ciebie.A to jego pytanie czemu nie dzwonisz jest chyba tylko na odczep sie zeby nie bylo ze sie nie oddzywa. Na twoim miejscu bym dala sobie z nim spokoj wiem ze latwo powiedziec jak sie kogos kocha ale trzeba rowniez myslec rozsadnie i isc na przod a nie litowac sie nad nim. Naprawde szkoda czasu dla kogos takiego, chociaz mnie sie wydaje ze on wroci pogadacie a ty mu wybaczysz a to niesttey trzeba tupnac nozka i byc konsekwentnym.
Odpowiedź na: Dlaczego jemu nie zależy?
Skoro wyciagnelas juz wniosek ze nie jestes dla niego wazna to wiesz co robic bo ewidentnie tak wynika rowniez z opisu sytuacji. Czasami zdarza sie ze cos moze wypasc i nie ma co tu sie rozczulac nawet jesli jest to weekend w ktory sie zawsze spotykacie, co innego kiedy te sytuacje zdarzaja sie nagminnie. Jesli chodzi o telefon to moze faktycznie gdy mu trujesz caly czas to byl pewnie tym zmeczony i w efekcie wylaczyl. No ale pewnosci sie nie ma moze poprostu pojechal do kogos a tobe powiedzial ze w delegacje bo przez tydzien miec telefon wylaczony to cos nie halo i byc moze nie chcial zebys mu przeszkadzala. Jak widzisz ze jego zachowanie jest nie takie jakbys tego oczekiwala to poprostu daj sobie z nim spokoj.
Odpowiedź na: Witam. Na wstępie powiem, że mam 22 lata....
Odleglosc nie jest powodem aby w tak wulgarny i samolubny zakonczyc ta przyjazn.Bedac w polowie czytania pomyslalam ze chyba ta dziewczyna byla kims wiecej niz tylko przyjaciolka, nawet smialo moglabym powiedziec milosc z twojej strony natomiast po przeczytaniu calosci stwierdzam ze milosc to chyba teraz spotkales . Milosc potrafi odmienic nas poczuc cos czego nigdy nie czulismy, uczucie to ktore sam nie umiesz nazwac jest czyms pieknym, i o to trzeba walczyc. Jesli jest tego warta to walcz o nia, pokazuj jak ci zalezy ale tez badz cierpliwy i niezbyt nachalny aby sie nie wystraszyla. Jesli choc troche ci ufa to juz bardzo duzo.
Odpowiedź na: Słuchajcie, rozstalem się z moją dziewczyną...
Wnioskuje ze rozstaliscie sie z jej winy skoro chcesz dac jej szanse na twoich warunkach. Jakie to wiec warunki?bo mozna to roznie interpretowac.To ze chciala sie codziennie spotykac to nie powod do zerwania wystarczy szczera rozmowa i wyjasnienie ze tez chcesz sie widywac z kolegami, jesli to nie pomoglo to faktycznie jest problem bo wtedy moze chciec zawladnac twoim zyciem, a moze to robic z roznych powodow miedzy innymi z zazdrosci o ciebie.Szanse mozesz dac chociaz podobno 2 razy do tej samej rzeki sie nie wchodzi a ja znam to doskonale z autopsji. Bedziesz widzial jesli sytuacja mimo to bedzie sie powtarzac to daj sobie spokoj.
Odpowiedź na: Zakochałam się w chłopaku, który jest dla...
Mozliwe ze tobie sie wydaje ze dretwa rozmowa jest a w rzeczywistosci jest zupelnie inaczej. Masz pewnosc ze on do ciebie nic nie czuje?czy ci sie tylko tak wydaje? Najlepiej porozmawiac szczerze ze soba bez posrenikow i wtedy bedziesz wiedziala na czym stoisz. Jesli faktycznie nie jest on toba zainteresowany to nie rob sobie zludzen i zmien obiekt czyli najlepsze lekarstwo na odkochanie to wlasnie poznanie innej osoby.
Odpowiedź na: Mam spotkanie z dziewczyną i pare pytań pomóżcie
Chaotycznie to napisane. Po pierwsze to raz sie widzieliscie i nie sam na sam tylkona urodzinach kolegi wiec jak moze byc cos miedzy wami i ona udaje wedlug ciebie ze nic nie ma tego nie rozumiem, a po drugie to ze cie meczyla zebys dokonczyl cos co zaczoles mowic nie swiadczy o jej zainteresowaniu toba, ja osobiscie nie znosze jak ktos cos zazyna inie konczy. Na twoje pytania odpowie zapewne ona jak z nia konkretnie na powaznie pogadasz jak tego nie zrobisz to nie bedziesz wiedzial na czym stoisz.