Przejdź do treści głównej
K

kuroneko

Użytkownik
Na portalu od lipiec 2012
578punktów
11reputacja
0odznak
1obserwujący
1obserwowany
1znajomy
Galeria

Odpowiedź na: Znacie jakies komedie lub dramaty romantyczne na...

Jeden z moich ulubionych filmów - "Między słowami". Polecam:)

+20 / -19

Odpowiedź na: Jakim jesteś stworkiem?

smutny miś^

+10 / -3

Odpowiedź na: hej;) noszę soczewki od miesiąca...wieczorem...

Wobec tego powiedz jutro o wszystkim okuliście i on powie Ci, co musisz zrobić. Pewnie poradzi Ci, żebyś zmieniła soczewki. Krople i tak lepiej kupić na wszelki wypadek. Prawdopodobnie po prostu podrażniłaś nieco oczy. Mi też się to zdarza, choć noszę soczewki od ponad dwóch lat.

+3 / -10

Odpowiedź na: Witam, rzedko podróżuje pociągami więc mam...

Link nie chce mi się załadować, ale jestem pewna, że są tam też inne wagony poza sypialnym. A nawet jeśli nie, to co za różnica?:) Grunt to dojechać na miejsce. Skoro miejsca są rezerwowane, możesz sobie zarezerwować, choć ja zawsze kupuję bilet na ostatnią chwilę i nie wiem, jaki mi pociąg się trafi i nawet jeśli wypada taki z rezerwowanymi miejscówami, są jeszcze wolne miejsca. Po prostu będziesz miała na bilecie wypisany numer Twojego wagonu i miejsca. Ale nie trzeba się tego pilnować, ja ostatnio siedziałam nie na swoim miejscu i nikt się nie czepiał.

+17 / -13

Odpowiedź na: hej;) noszę soczewki od miesiąca...wieczorem...

Wiesz, teorytycznie powinno się zdejmować soczewki na dwie godziny przed snem. Masz takie, w których można spać czy jakie? Btw., skoro nosisz je od miesiąca, powinnaś założyć nowe, bo możliwe, że są przeterminowane; w końcu soczewki o najdłuższym terminie ważności to miesięczne właśnie. Może za długo je nosisz w ciągu dnia/oczy jeszcze nie przywykły/po prostu powinnaś je zmienić. Powiedz o tym swojemu okuliście, może przepisze Ci inne. Ja noszę ekstra nawilżone i wszystko jest w porządku. A na razie pochodź trochę w okularach, załatw sobie jakieś nawilżające krople i daj oczom odpocząć.

+11 / -10

Odpowiedź na: jak rzucić palenie?

Mam ten sam problem. Znajomym powiedz, że rzucasz. Znajdź sobie motywację, zacznij np. od pierwszego dnia sierpnia. Nie daj się:) Myśl cały czas o kasie, jaką na to wydajesz, pooglądaj sobie płuca/zęby palaczy w google. Powoli ograniczaj ilość papierosów, bo ciężko jest rzucić z dnia na dzień. Elektroniczny papieros to może być dobre wyjście, mój ojciec rzucił z nim palenie po prawie czterdziestu latach nałogu. Powodzenia!

Najlepsza odpowiedź+15 / -18

Odpowiedź na: Mam 18 lat, na wyjeździe ze znajomymi poznałam...

Poniosło i z emocji, i przez lekkie zauroczenie, no i to był ogólnie bardzo nietrzeźwy wyjazd. Ale nie ma co się tym tłumaczyć, piłam i byłam łatwiejsza, po prostu. Postaram się tym tak bardzo nie przejmować, ale przekroczyłam granicę, którą wyznaczyłam sobie wieki temu. W każdym razie dzięki za odp.

+15 / -48

Komentarze