Odpowiedź na: Witam, bardzo proszę o dojrzałe, przemyślane...
I o takie sensowne odpowiedzi mi chodziło, dzięki. W większej grupie i tak nie pogadamy, moi znajomi jakoś nie są za chętni do nawiązania z nimi kontaktu, poza tym gadają tylko we dwójkę i z osobami z byłej klasy, głupio mi się tak wtrącać. Tak właśnie myślę, czy to nie był test, bo napisała że możemy się spotkać bez zobowiązań,wtedy niejako odmówiłem, teraz spróbuje to naprawić - to chyba jedyny sposób aby z nią pogadać. Nie uśmiecha się, wpatruje się zalotnie że tak powiem, nie tylko ja to widzę. Jak siedzieliśmy razem na jednej lekcji, o matko, może to głupie ale to było cudowne, byliśmy blisko siebie nachyleni nad jedną książką, robiliśmy wszystko razem - jakiś kontakt już więc jest. Spojrzała się też na mnie kilka razy, nie wiedziałem wtedy jak się zachować. Tak jak pisałem, spróbuje się z nią spotkać "niezobowiazująco", porozmawiać, poznać się.