Osoba o wielu twarzach, ale dzięki pewnej istocie w istocie poznał swoją prawdziwą. Skromna i mało lubiana cicha postać. Typowy no-life w nietypowej odsłonie. Przeciwności i skrajności nie obowiązują mnie, chociaż... Moim największym sukcesem jest ona, słoneczko które świeci nad mym trzeźwym umysłem. To jej dotyk sprawia, ze wszystko do mnie wraca i przestaję być kimś kim nigdy nie byłem. Jej promienie sprawiają, że promienieje z radości, a radość ze złości się przeradza. X i Y tego świata. Prawdziwa alfa i omega. Pan i Pani codziennie zjawiskowi i nie codziennie zwyczajni, przed państwem. (> @*u*@)> Mico i Juri <(@*u*@ <) Poza moją największą miłością oraz rodziną, mam też trzecią mniej ważną, ale uzupełniającą mnie miłość: Są to moje powieści. Amatorskie zlepki różnych historii okraszone we własne życiowe problemy oraz czystą fantazję mego umysłu. Jeśli ktoś jest nimi choć trochę zainteresowany, lub nie ma co zrobić z wolnym czasem to zapraszam na priv.