Przejdź do treści głównej
T

timonek90

Użytkownik
Na portalu od listopad 2012
28punktów
0reputacja
0odznak
0obserwujących
0obserwowanych
0znajomych
Galeria

Odpowiedź na: Moja byla mam z nia problem. POMOCY.Witam. Jestem...

a moze poprostu znalazla sobie innego lepszego. tylko naprawde nierozumiem tego dlaczego nie moze mi poprostu dac spokoju. jak wczesniej napisalas nie ma szans na to abysmy byli przyjaciolmi bo poprostu tak sie nie da ja sobie zdaje z tego sprawe, a szkoda bo mimo wszystko fajna z niej dziewczyna i fajnie by bylo miec taka osobe przy sobie, kilka dni temu napisalem jej ze jak nic sie nie zmieni to faktycznie sie kontakt nasz urwie i zapytalem czy chce tego odpowiedziala ze nie i ze nie moze tego jakos przyjac do wiadomosci ze moglby nam sie kontakt urwac. Szkoda ze zostanie postawiona przed faktem dokonanym chcialem dac jej szans e rozmowa ktora sie miala odbyc ale niestety sie nie odbyla. Poprostu miarka sie przebrala i to koniec, niewiem czy to jest mozliwe ale ja z kazdym dniem zaczynam ja chyba nienawidzic :< szkoda od milosci po nienawisc tez tak bywa czasem... ehh przykro mi z tego powodu ze tak miedzy nami wyszlo bo wydaje mi sie ze moglo byc inaczej... szkoda a czas nie leczy ran lecz przyzwyczaja do cierpienia sam wiem z doswiadczenia :<

+19 / -14

Odpowiedź na: Moja byla mam z nia problem. POMOCY.Witam. Jestem...

Wiesz chyba zrobie tak jak mowisz zerwe z nia kontakt, ale nie bede czekal na reakcje z jej strony poprostu usune sie z jej zycia bo wydaje mi sie ze tak bedzie najlepiej. zreszta kiedys jej napisalem sms ze mam nadzieje ze sie nie oszukuje z tym co teraz robi odp mi ze tez ma taka nadzieje roznie mozna to interpretowac. Ona wydaje mi sie ze bardzo by chciala miec mnie jako przyjaciela ale mi ciezko jest byc jej przyjacielem jeszcze teraz kiedy mam cholernie trudny okres w zyciu (jakos ostatnio nie spotyka mnie nic fajnego sam pech moze to jest kara za to jak ja traktowalem kiedy bylismy razem) a jej nie ma przy mnie, nie chce poswiecac mojej osobie czasu wiec po co? Naprawde juz mam dosc tego ciaglego upadania i podnoszenia sie z ziemi. I jeszcze te godziny dobijaja naprawde wyjasnie: jak zaczelismy sie ze soba spotykac krecic itp mialem takie cos ze jak patrzylem na zegarek byla godzina np: 14;14,16;16,18;18 itp i wiedzialem ze to sie z nia jakos laczy czulem ze to poprostu ona tak sprawia i teraz znowu jest to samo patrze na zegarek i widze 14;14 to mnie szlak trafia bo sobie przypominam to wszystko wspomnienia wracaja i uderzaja z podwojna sila, Czesto siedzac w krakowskim tramwaju zastanawiam sie jak jej teraz idzie w zyciu. Mam tylko nadzieje ze dobrze zrobie zrywajac ten kontakt bo nie mam juz sil tego dluzej ciagnac to jest naprawde przykre ze osoba do ktorej cos czujesz olewa Cie w tak glupi sposob. Ciekawi mnie jeszcze czy bedzie zalowac tego ze nie chciala mi dac drugiej szansy (bo oczywiscie rozmawialismy o tym tj wczesniej pisalem). Jak myslicie?

+11 / -13

Odpowiedź na: Moja byla mam z nia problem. POMOCY.Witam. Jestem...

Wiesz chyba zrobie tak jak mowisz zerwe z nia kontakt, ale nie bede czekal na reakcje z jej strony poprostu usune sie z jej zycia bo wydaje mi sie ze tak bedzie najlepiej. zreszta kiedys jej napisalem sms ze mam nadzieje ze sie nie oszukuje z tym co teraz robi odp mi ze tez ma taka nadzieje roznie mozna to interpretowac. Ona wydaje mi sie ze bardzo by chciala miec mnie jako przyjaciela ale mi ciezko jest byc jej przyjacielem jeszcze teraz kiedy mam cholernie trudny okres w zyciu (jakos ostatnio nie spotyka mnie nic fajnego sam pech moze to jest kara za to jak ja traktowalem kiedy bylismy razem) a jej nie ma przy mnie, nie chce poswiecac mojej osobie czasu wiec po co? Naprawde juz mam dosc tego ciaglego upadania i podnoszenia sie z ziemi. I jeszcze te godziny dobijaja naprawde wyjasnie: jak zaczelismy sie ze soba spotykac krecic itp mialem takie cos ze jak patrzylem na zegarek byla godzina np: 14;14,16;16,18;18 itp i wiedzialem ze to sie z nia jakos laczy czulem ze to poprostu ona tak sprawia i teraz znowu jest to samo patrze na zegarek i widze 14;14 to mnie szlak trafia bo sobie przypominam to wszystko wspomnienia wracaja i uderzaja z podwojna sila, Czesto siedzac w krakowskim tramwaju zastanawiam sie jak jej teraz idzie w zyciu. Mam tylko nadzieje ze dobrze zrobie zrywajac ten kontakt bo nie mam juz sil tego dluzej ciagnac to jest naprawde przykre ze osoba do ktorej cos czujesz olewa Cie w tak glupi sposob. Ciekawi mnie jeszcze czy bedzie zalowac tego ze nie chciala mi dac drugiej szansy (bo oczywiscie rozmawialismy o tym tj wczesniej pisalem). Jak myslicie?

+11 / -14

Odpowiedź na: pytanie do chłopaów: jaki jest wasz ideał...

Badz poprostu soba, nigdy nie udawaj kogos kim nie jestes a kazdy facet doceni Cie za to.

+10 / -30

Odpowiedź na: Moja byla mam z nia problem. POMOCY.Witam. Jestem...

Wiesz najgorsze to jest to ze ona wgl nie ma czasu dla mnie wczoraj chcialem sie z nia spotkac i porozmawiac, oczywiscie nie miala czasu wiec napisalem jej sms aby dala mi juz spokoj przestala do mnie pisac itp, zrobilem chyba duzy blad piszac jej ze juz nic dla mnie nie znaczy, odpisala wedle zyczenia i powiedzmy ze na tym sie skonczylo. Szkoda ze bylem w jej zyciu tylko na chwile bo bardzo chcialbym zostac dluzej ale czasu nie da sie cofnac. Ona zerwala ze mna zwiazek a ja chce zerwac z nia znajomosc pozostac tylko na "czesc,czesc" bo w koncu bedziemy sie widywali na uczelni niewiem czy dobrze robie ale ciezko mi sie zyje ostatnio tym bardziej ze strasznie mnie zranila bo chyba wiedziala ze ja bardzo kocham a mimo to znalazla sobie nowego czyli chciala abym cierpial. Aha i jeszcze jedno obiecala mi ze jak bedzie z kims krecic to napewno mi o tym powie (uznalem ze tak bedzie najlepiej bo predzej czy pozniej jezeli z nas nic by nie bylo to nawet lepiej ze nie jest sama tak jak ja teraz bo samotnosc przytlacza cholernie przytlacza do pustego domu wracac szkoda wiesz) oczywiscie dowiedzialem sie tego od osob trzecich, szkoda bo to bardzo zabolalo. Fajnie jest sie tak komus wypowiedziec na forum duza ulga :)

+12 / -16

Komentarze