Dość dziwna sytuacja. Zacznę od początku..nie...
A
amigo23 pkt
740 wyświetleń
dawno rozstałam się ze swoim chłopakiem, nadal utrzymujemy kontakty, ale ja czuje, że nadal mi na nim zależy. Być może dowodem na to jest niechęć do innych mężczyzn..
Otóż..jakoś tydzień temu zaczął do mnie pisać pewien chłopak . Krzysiu( tak ma na imie..), początkowo mnie kręcił, wdawał się we znaki..dość fajny chłopak, dzieli nas to, że nie cierpię facetów, których wypowiedź ogranicza się do jednego słowa..on do takich należał.. konwersacje zawsze zaczynał na "HEY" . Często odpowiadał słowami typu :"ach", "mhm" i takie tam.
Żeby było tego mało popełniał b. rażące w oczy błędy ortograficzne..a kiedy zwrociłam mu uwage, on na to przytaknął :"mnie to nie przeszkadza".
A kiedy napisałam mu, że nie mam już ochoty z nim pisać, bo nie rozwija swojego zdania..on na to :"no i co z tego. cześć"
Na drugi dzień przeprosiłam.
A za drugim dniem napisał do mnie :"Hey kochanie"
Ymc..miałam ochote zwrócić..
Nie odpisałam. Wczoraj znowu się odezwał, i znów nic.
Nie mam zamiaru już z nim pisać, i robić mu jakiś złudnych nadziei ..
Nawiązując do mojego byłego chłopaka Patryka..coraz częściej o nim myślę, przeglądam jego zdjęcia ukradkiem, i nie mogę o nim zapomnieć..co to może oznaczać..?
Otóż..jakoś tydzień temu zaczął do mnie pisać pewien chłopak . Krzysiu( tak ma na imie..), początkowo mnie kręcił, wdawał się we znaki..dość fajny chłopak, dzieli nas to, że nie cierpię facetów, których wypowiedź ogranicza się do jednego słowa..on do takich należał.. konwersacje zawsze zaczynał na "HEY" . Często odpowiadał słowami typu :"ach", "mhm" i takie tam.
Żeby było tego mało popełniał b. rażące w oczy błędy ortograficzne..a kiedy zwrociłam mu uwage, on na to przytaknął :"mnie to nie przeszkadza".
A kiedy napisałam mu, że nie mam już ochoty z nim pisać, bo nie rozwija swojego zdania..on na to :"no i co z tego. cześć"
Na drugi dzień przeprosiłam.
A za drugim dniem napisał do mnie :"Hey kochanie"
Ymc..miałam ochote zwrócić..
Nie odpisałam. Wczoraj znowu się odezwał, i znów nic.
Nie mam zamiaru już z nim pisać, i robić mu jakiś złudnych nadziei ..
Nawiązując do mojego byłego chłopaka Patryka..coraz częściej o nim myślę, przeglądam jego zdjęcia ukradkiem, i nie mogę o nim zapomnieć..co to może oznaczać..?