kłopoty z michałem
X
xadusax1 pkt
480 wyświetleń
pod koniec szóstej klasy był już luz i na każdej lekcji graliśmy całą klasą w karty a taki michał był dobry i zawsze wołałam go żeby usiadł koło mnie. gdy nadeszła 1 klasa gimn opętało go ...Ciągle mi nie dawał spokoju chciał ze mną być itd. myślę ze to moja wina (gra w karty). w 2 klasie było już tylko gorzej dawał mi misie , misie , misie i jeszcze raz misie , kwiaty i tego typu rzeczy .moja przyjaciółka chce mnie z nim ze swatać ,przjaznią się, to chyba michał wpadł na ten pomysł ;/ on w sumie jest fajny ale nie ma tego czegoś (no wiecie;D ) mam dać mu szanse ? czy może olać go ? w sumie przjaznie sie z nim ale nie tak jak dziewczyna z chłopakiem traktuje go jak brata ;)