@Mindfrek1:
Nie wiem w jaki sposób doświadczyłeś mojego nieposzanowania, w każdym razie przepraszam. Uwierz, wcale nie uważam tylko i wyłącznie moich opinii za sensowne. Zadałem pewne pytania, rozumiesz. Zadałem je w pewnym celu. Cel jest w sumie prosty i oczywisty: chciałem uzyskać odpowiedzi, które mnie interesowały, ewentualnie porozmawiać na powyższy temat. Nie zadałem ich w celu wywyższania się czy popisania się jak to potrafię nie szanować innych, co starasz mi się tutaj zarzucić. Jakim Prawem, mówisz? A no takim, że na tej w sumie niezgorszej stronce przebywam już dość długi okres czasu i wiem zarówno o niej jak i o jej użytkownikach bardzo dużo. Czyżbym był superszpiegiem? Nie, za to Bozia z jakichś powodów wyposażyła mnie w zdolność chłodnej obserwacji i logicznego myślenia. No więc, "chłodno obserwując" poczynania użytkowników, czytając ich wypowiedzi pozwoliłem sobie na wysnucie pewnych wniosków i wyrobienie *ogólnej* opinii na ich temat. Tak więc, z tego co zdążyłem się zorientować znacząca większość użytkowników pracuje na plusy, nawet często się z tym specjalnie nie kryjąc, pisząc w komentarzach "proszę o +" itp. Czyżbym wrzucał wszystkich do jednego worka? Wskaż mi miejsce, w którym podałem słowo "wszyscy", bądź jakiś jego synonim. Jedziemy dalej. Co do mojej samooceny, wcale nie jest wysoka, ale staram się spoglądać na siebie z dystansem. Być może cenię się nawet za nisko, ale szczerze mówiąc, nie wiem jak musiałbym być zrozpaczony, żeby umieszczać tutaj swoje zdjęcia z tego typu pytaniami. Jak już mówiłem, nie widzę w tym żadnego sensu. W moim życiu to niczego nie zmieni, no, może poza tym, że uśmiechnę się parę razy czytając opinie na mój temat. Skoro matka kocha swoje dziecko to nie powinna go okłamywać, a już z pewnością nie w tych bardziej istotnych sprawach. Wiem, na co dzień, nawet mijając się z nieznajomym przelatują mi przez głowę różne myśli na jego temat. Tylko pragnę wskazać ci fakt, którego być może nie dostrzegłeś swoim bystrym okiem: Na ulicy jesteś poddawany opiniom innych ludzi tak naprawdę wbrew swojej woli, tzn. nie masz na to wpływu, bo każdy myśli co myśli. Tutaj natomiast ludzie sami proszą się o wyrażenie opinii na ich temat.
Podsumowując: Rozumiem, że duży procent ludzi o których mówimy od początku to tak naprawdę nieśmiałe osoby, być może w taki sposób mogą sobie chociaż trochę pomóc, zawyżyć lekko samoocenę, zwiększyć pewność siebie, ale ilość tych pytań o wygląd i tym podobne to IMHO drobna przesada. Zrozumcie, jesteście jacy jesteście. Jeśli macie się komuś spodobać, to naprawdę szans na to nie zwiększy zadanie tego pytania i wrzucenie tutaj zdjęć :)