Na koloni poznałam super chłopaka.Po powrocie ,...
C
CrazyAnia56754 pkt
804 wyświetlenia
spotykaliśmy się i gadaliśmy.Niedługo coraz częsciej o nim myslałam i sniłam co noc.Nie mogłam o nim zapomniec.Chciałam poszukac szczescie gdzie indziej ale mysli o nim ciagle wracały.Chciałam sie poradzić koleżankom ale one się ze mnie śmiały i mi dokuczały.Nawet jego koledzy się z nas śmiali.Postanowiłam że zejde mu z drogi.To juz trwa przez rok.Ale i tak nie moge o nim zapomnieć.I tak za 2 lata się spotkamy w gimnazjum.Ale nie chce go widzieć.Myślałam ze to jego wina ze ja tak cierpie.Ale teraz zrozumiałam ze nie ma sensu o niego walczyc.Mysle ze to było tylko zauroczenie.Ale nie wiem co zrobić..