puściłam sięę ! ; &
A
anitka09090 pkt
1.6k wyświetlenia
mam prawie 14 lat. mój chłopak ma prawie 22 lata.
nie wmawiajcie mi, że to pedofil.. ! ;/
mamy (właściwie on ma) cholerne problemy z policją.. :(
agrozi mu dużo lat więzienia za mnie,
ale nie poddaje się, jesteśmy ze sobą rok..
więc nie mówcie, że jest ze mną dla seksu..
nie mogę się z nim spotykać, zabraniają mi babcia i ojciec..
tzn teraz jest lepiej, bo czasami nawey jak wiedzą, że z nim jestem,
to nic mi nie robią.. po prostu się przyzwyczaili.
ale kiedyś było gorzej.. ; /
więc wychodziłam do niego w nocy po kryjomu.. i wracałam rano..
z piątku na sobotę, albo z soboty na niedziele. jak nie było szkoły.
i się stało. ; / byliśmy oboje po %% ; /
krótko mówiąc oddałam mu się . ; /
tak, to z nim chciałam przeżyć pierwszy raz.. ale nie w tym wieku : (
oboje baaardzo tego żałujemyy. chciałabym cofnąć czas :(
nikomu o tym nie mówiłam..
każdy by mówił, że jestem dziwką co się puszcza z każdym..
a tak nie jest.. z nim przeżyłam pierwszy pocałunek..
traktujemy się poważnie..
kiedy był trzeźwy, mówił, że jestem za młoda na to,
że nawet jak ja bym chciała, to on by się nie zgodził..
ale niestety alkohol robi swoje..
nie mówcie mi, że zależy mu na seksie ;/
przede mną, raz w życiu się kochał..
miał wtedy 19 lat.. więc chce unikać odpowiedzi, że
to 'ruchacz' albo coś w tym stylu..
jesteśmy ze sobą rok, ale znamy się ponad dwa lata..
co o tym myślicie? jakie macie o mnie zdanie? :(
nie wmawiajcie mi, że to pedofil.. ! ;/
mamy (właściwie on ma) cholerne problemy z policją.. :(
agrozi mu dużo lat więzienia za mnie,
ale nie poddaje się, jesteśmy ze sobą rok..
więc nie mówcie, że jest ze mną dla seksu..
nie mogę się z nim spotykać, zabraniają mi babcia i ojciec..
tzn teraz jest lepiej, bo czasami nawey jak wiedzą, że z nim jestem,
to nic mi nie robią.. po prostu się przyzwyczaili.
ale kiedyś było gorzej.. ; /
więc wychodziłam do niego w nocy po kryjomu.. i wracałam rano..
z piątku na sobotę, albo z soboty na niedziele. jak nie było szkoły.
i się stało. ; / byliśmy oboje po %% ; /
krótko mówiąc oddałam mu się . ; /
tak, to z nim chciałam przeżyć pierwszy raz.. ale nie w tym wieku : (
oboje baaardzo tego żałujemyy. chciałabym cofnąć czas :(
nikomu o tym nie mówiłam..
każdy by mówił, że jestem dziwką co się puszcza z każdym..
a tak nie jest.. z nim przeżyłam pierwszy pocałunek..
traktujemy się poważnie..
kiedy był trzeźwy, mówił, że jestem za młoda na to,
że nawet jak ja bym chciała, to on by się nie zgodził..
ale niestety alkohol robi swoje..
nie mówcie mi, że zależy mu na seksie ;/
przede mną, raz w życiu się kochał..
miał wtedy 19 lat.. więc chce unikać odpowiedzi, że
to 'ruchacz' albo coś w tym stylu..
jesteśmy ze sobą rok, ale znamy się ponad dwa lata..
co o tym myślicie? jakie macie o mnie zdanie? :(