sieemka:*mam straszny problem. bo wszyscy bardzo...
V
vanila756 pkt
1.6k wyświetleń
mnie lubią, mowią że jestem ładna i w dodatku da sie za mną naprawde super pogadać i to na każdy temat. Jestem jedna z najbardziej znanych dziewczyn w szkole. Mam wielu kumpli, ktorym nawet sie bardzo podobam, są tacy ktorzy barrdzo by chcieli ze mną być, mam wiele kumpelek. Ale mam chłoapaka w moim wieku, i wszysby mu powtarzali żeby o mnie dbał, kochał, troszczył sie bo jestem skarbem:) byłam z nim 5mies, ale on wczoraj jak kolega mu powiedział żeby dbal omnie odszedł bez słowa. PObiegłam za nim by spytać co sie stało, a on żebym mu dała spokoj, zmartwiłąm sie ale dałam mu spokoj jeden dzień. dzisiaj podeszłam do niego, chciałam dać buzii na przywitanie w szkole bo zawsze sie tak witaliśmy, a on odepchnął mnie odsiebie. powiedzaił że to zakończone, ja spytałąm czemu, a on:nie bede słuchał jaka jesteś ładna bo mam oczy, nie bede słuchała jaka jesteś cudowna bo ja to wiem, ale ja szukam diamentu a nie skarbu. Nara skarbieeee!!!!!!:/// I podeszła do niego taka wymalowana dziunia a on pocałował ja i powiedział: hej kotek. Odeszłam z płaczem, chłopak ktory od dawna sie wemnie kochał podszedł i przytulił mnie, ale ja nie moge zrozumieć czemu to zrobił, kochałam go i dobrze to wiedzial. on nigdy nie należał do tego typu chłopakow, zawsze był cudowny mowi żemnie kocha i nie lubił tak wymalowanych dziewczyn jak tamta, jak coś to lekki makijarz. Zwariuje bez niego,odpuścić czy walczyć i spytać co sie dzieje że tak sie zachował bo nie poznaje go.