7 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
-8
Nie cieszyłabym się, ponieważ zabrakłoby wielu osób które bardzo kocham i nie chcę stracić. Myślę, że z początku bardzo bym płakała i hiteryzowała. Możebym nawet próbowała popełnić samobójstwo. Potem jednak wzięłabym się w garść i znalazła coś dzięki czemu mogłabym żyć. Np. karmienie i wychowywanie zwierząt domowych typu psy, koty, papugi itp. Wszystko byłoby moje. Mogłabym chodzić i brać ze sklepów różne rzeczy - jedzenie i słodycze. Jednak nie miałabym dla kogo się ładnie ubierać. Nawet dla samej siebie byłoby to dla mnie niezbyt. Starałabym się przeżyć jak najwięcej atrakcji. Skok z bandżi, jeżdżenie samochodem, jazda konno, jazda na motorze wodnym itd. Na sam koniec wzięłabym i znalazła przychodnie IN VITRO , gdzie wzięłabym i sprawiła, że zajdę w ciąże. Tak na nowo rozpocznie się ludzkość.
Pozdrawiam :DDDD
Pozdrawiam :DDDD
-8
-33
Ja bym oszalała bo co robić samej ?nie wiem jak bym wytrzymała. Gadała bym sama do siebie, płakała bym bo nie widziała bym wszystkich bliskich mi osób,to przykre by było. Chyba wszystko nie miało by sensu...Gdybym miała ze sobą tylko jedną osobę już było by całkiem inaczej:)
Miała bym wszystko co bym chciała, podróżowała bym wszędzie, ale co dalej to nie wiem ... :) nie wyobrażam sobie takiej nicości .
Miała bym wszystko co bym chciała, podróżowała bym wszędzie, ale co dalej to nie wiem ... :) nie wyobrażam sobie takiej nicości .
-33