Straciłam Go już chyba na dobre. Zaczęło mi...
D
Dzelajna58 pkt
576 wyświetleń
zależeć na koledze z pracy często nasze spojrzenia się spotykały, pomagał mi jak potrzebowałam pomocy, jak podchodził do mnie często się uśmiechał a mi wtedy robiło się gorąco. Kilka razy pisałam z nim wiedział o kilku sprawach które mnie dreczyly. Złości się jak rozmawiałam z innymi chłopakami. jadąc na imprezę ze znajomymi z pracy odniosłam wrażenie ze jest zazdrosny jak tańczyłam z kimś zaraz wychodził z sali. Teraz się zwolnił. Pisał że przeprasza i ze się jeszcze zobaczymy. Jest mi z tym strasznie ciężko wszystko mnie denerwuje nie wiem co mam robić. Pomóżcie bo się wykończe.