Sytuacja ;//
K
Kreedka12 pkt
367 wyświetleń
Więc tak:
Mam kumpelę która kiedyś chodziła z pewnym kolesiem. Ale im nie poszło ,no i sie rozeszli. Jakis tydzien później kolo do mnie napisał. Ja mu od początku wmawiam ,że chcę być tylko jego kumpelą ,ale on dalej swoje... ;/
Nie byłoby problemu gdyby nie to ze dziewczyny niezbyt GO lubią i po prostu wstyd mi się odezwać ze ja z nim pisze i jest calkiem fajny ,poniewaz nie chcę zranic kumpeli. I troche *** ,bo on juz chcial ze mną chodzic ,tylko ja przez caly czas odmawiam..Po prostu nie moge sobie wyobrazić tego. I zmierzając do sedna -mam powiedziec kumpelą ze jest spoko i ze z nim się kumpluje czy tak mu nagadac zeby przestał do mnie pisac
??????
Taaak wiem ,połowa nie zrozumiała mojego potoku słów. Pytanie kieruje do tej "drugiej" połowy :<
Mam kumpelę która kiedyś chodziła z pewnym kolesiem. Ale im nie poszło ,no i sie rozeszli. Jakis tydzien później kolo do mnie napisał. Ja mu od początku wmawiam ,że chcę być tylko jego kumpelą ,ale on dalej swoje... ;/
Nie byłoby problemu gdyby nie to ze dziewczyny niezbyt GO lubią i po prostu wstyd mi się odezwać ze ja z nim pisze i jest calkiem fajny ,poniewaz nie chcę zranic kumpeli. I troche *** ,bo on juz chcial ze mną chodzic ,tylko ja przez caly czas odmawiam..Po prostu nie moge sobie wyobrazić tego. I zmierzając do sedna -mam powiedziec kumpelą ze jest spoko i ze z nim się kumpluje czy tak mu nagadac zeby przestał do mnie pisac
??????
Taaak wiem ,połowa nie zrozumiała mojego potoku słów. Pytanie kieruje do tej "drugiej" połowy :<