Jakie macie nastawienie do ludzi którzy nie wierzą w Boga ? I jeżeli chodzicie do kościoła , to tylko dlatego że każą Wam rodzice ?
Czekam na Wasze odpowiedzi z uzasadnieniem bo dość ciekawi mnie ten temat .
Pozdrawiam Gorąco Wszystkich którzy odp. ; )) ; *
a czemu nie spytasz jakie nastawienie mamy my ludzie nie wierzacy do was??;>
Ponoc BOG dal ludziom wole... tak wiec nie rzoumiem ludzi ktorzy wierza i an sile chca innych zmusci do wiary, mimo ze w waszje bibli pisze o woli wyboru...:) Nastawienie do kosciola? Negatywne,---instytucja nie robi tego co powinna zajmuje sie nie tym czym powinna jak za czaso sredniowiecza.... naj-pierw wyzynali bezbronnych a teraz spiewaja baranku bozy zlituj sie nad nami....;0 Wiara? Kazdy wierzy w to co chce :) dla mnie nie ma boga:) wole rzeczy mozliwe do wyjasnienia nauka:) a co do innych wyznan? kazdy robi co chce:) jestem ateista ale nie mam nic do muzulmaninow, chrzescijan prawoslawnych zydow i wielu wielu innnych:) Pelno jest ludzi ktorzy w kosciele udaja swietych co niedziele, a w tygodniu sa konfidentami, frajerami i .....:) nom:) takie moje odczucia:)
17
S
SecondLife
16 lat temu
9
Ja jestem katoliczką. Mam koleżanki, które są innego wyznania i nie przeszkadza mi to. Wręcz przeciwnie, mogę się od nich dużo dowiedzieć na temat danej religii :)
9
K
karolajna013
16 lat temu
9
nie wierze i nie chodze do kosciola
jak komus kaza rodizce chodzic i chodzi to jest gluuupi
9
K
karol
17 lat temu
8
jak rodzice mi każą to nie idę. jak powiem sama , że idę do kościoła to idę.
w Boga wierzę... ale nie lubię jak się mnie do czegoś zmusza.
8
A
alleluja
16 lat temu
8
kiedyś wierzyłam w Boga ale teraz nie ma dla mnie znaczenia czy istnieje czy nie. denerwuje mnie to że z góry mam określone to co mam robić, to co jest dobre a co złe, ja mam swoją wolną wolę i swój rozum i nie mi nie będzie truć o kimś kto nie istnieje
a co do kościoła to jestem zmuszana aby chodzić niestety ..
8
C
czekoooladaaa
16 lat temu
8
a ja wierze ale do kościoła nie chodze bo mnie to irytuje... a szczegulnie ten tłum i babcie które nie śpiewają dla siebie czy zeby wychwalać Boga tylko któa głośniej... kiedyś jeszcze chodziłem w tygodniu wieczorami jak miałem czas bo tam był spokój i w ciszy mogłem porozmawiać ale po pewnym czasie chodziłem dzień w dzień pod wieczór i widziałem stado mocherowych które odmawiały różaniec ...i to mnie już oprostu zdenerwowało.. nie wiem czemu ale poprostu nieznosze tego...
8
M
Milonit
17 lat temu
7
Wierzę w Boga, jeśli ktoś wierzy w Niego tylko dlatego, że każą mu rodzice, okręslam to jednym słowem, żal. Jeśli ktos nie wierzy w Boga, nie jest to moja sprawa.
7
S
sl0neck0
16 lat temu
7
chodze do kosciola nie dlatego ze mi rodzice kaza ale dlatego ze chce i moze nie jestem jakis swiety ale naleze do mlodziezy franciszkanskiej i jest zajebiscie bo jezdzimy na rajdy, pielgrzymki spimy pod namiotami co zawsze jest fajne :D:D........ i sie modlimy :) ludzie ktorzy nie wieza w Boga sa normalni i ja sie tylko za nich modle :)
7
B
bogus
16 lat temu
6
Moja wiara jest bardzo zachwiana, ale to chyba wynika z tego że jestem leniwa.
Stwierdziłam że Bóg mnie nie obchodzi, mimo, że pewnie to nie do końca prawda.... ale jednak nie chcę się angażować w religię chrześcijańską, bo zbytnio mnie ogranicza. Mimo to, chodzę do kościoła, niekoniecznie się modlę, bo rozmawiam na mszy, czasem jednak słucham kazań, bo zdarzają się takie, które są rozwijające i pomagają w zrozumieniu świata... czasem żałuję, że tak rzadko ich słucham...
Traktuje ich obojętnie. śmieszy mnie trochę zaangażowanie w religię, chociaż właściwie to ich podziwiam, ja bym tak nie umiała. Jestem zdania, że energie wykorzystywaną na modlitwę (chciałam powiedzieć marnowaną, ale modlitwa też coś daję, poza tym co mówią na religii ) można by pokładać w bardziej ... przychodzi mi na myśl tylko słowo altruistyczne prace... to słowo chyba nie do końca pasuje, ale wiadomo o co chodzi ;]
Tak chodzę do kościoła, bo tak wypada. Czasem chcę posłuchać kazania... rzadko.
6
R
RaffaelloxD
16 lat temu
6
cudza wiara to nie moja sprawa.
moja ciocia jest świadkiem jechowy czy co w tym stylu. nie przeszkadza mi to bo nie namawia mnie ona do swojej wiary jak niektórzy.
ja jestem wierzącą katoliczką, ale nie chodzę do kościoła. nie czuje potrzeby. tyle.
6
K
kangaskanxd
16 lat temu
6
Ja też jestem katoliczką. Chodze do kościoła. A ludzie innej wiary w ogóle mi nie przeszkadzaają. Niech sobie wierzą w co tam chcą. :)
6
A
Arbuz
16 lat temu
4
NIE. Jestem Buddystą i praktykuje tantrę. TO wiele lepsze;p
4
M
marny17
16 lat temu
4
. Ja do kościoła chodzę bez przymusu rodziców.
. A co do ludzi innej wiary to nie przeszkadzają mi. To ich sprawa osobista i ja się w ich życie nie wtrącam ;]
4
I
Izka
16 lat temu
4
zgadzam sie z Bogus:**:)
Pozdrawiam
4
A
adzimiraa
16 lat temu
3
ja wieze :] i chodze do koscioła dobrowolnie bo czuje taka potrzebe xD ale niestety bardzo czesto nudzi mi sie na mszy :( chociaz uwaznie słucham
3
A
AniuśxD
16 lat temu
3
Też wierzę. ;p
3
N
Nonami
16 lat temu
2
Chdzę bo wierzę.
2
I
Innaa019
16 lat temu
2
ja wierzę w Boga i chodzę do kościoła,ale czasami bywa tak że rodzice mi karzą...
2
K
kingusia9523
16 lat temu
2
chodze do Ksciola z wlasnej woli. nie obchodzi mnie ze niektorzy nastolatkowie maja gdzies Kosciol. ja jestem wierzaca i praktykuje ta wiare i nie wstydze sie tego.
a ludzie ktorzy wierza a nie chodza do Kosciola to wierza tylko wtey jak cos zlego sie dzieje.
ja nie rozumiem takich ludzi czy oni wstydza sie pojawic w Kosciele?
2
S
samotna15678
16 lat temu
2
a ja wierze ale do kościoła nie chodze bo mnie to irytuje... a szczegulnie ten tłum i babcie które nie śpiewają dla siebie czy zeby wychwalać Boga tylko któa głośniej... kiedyś jeszcze chodziłem w tygodniu wieczorami jak miałem czas bo tam był spokój i w ciszy mogłem porozmawiać ale po pewnym czasie chodziłem dzień w dzień pod wieczór i widziałem stado mocherowych które odmawiały różaniec ...i to mnie już oprostu zdenerwowało.. nie wiem czemu ale poprostu nieznosze tego...
2
M
Milonit
17 lat temu
2
Chodzę do kościoła gdyż wierzę w Boga. To chyba logiczne wyjaśnienie
2
M
Marek
17 lat temu
1
to jest ich wola
1
A
arafi99
16 lat temu
1
Ja wierze a moja best kumpela nie. Niby to olewam ale sorry czasami naprawdę mam takie sny że... brak słów. To chyba normalne że sie martwie c`nie:)
1
M
martyna209
16 lat temu
1
Osobiście byłam ateistką i nie tolerowałam ludzi wierzących w Boga . Teraz w wakacje Jezus zmienił moje życie . Już jestem baptystką , w lato bedę przyjmowała chrzest na wyznanie wiary . Rodzice mają swoje ALE , no ale cóż . Kocham Jezusa , nic tego nie zmieni .
1
N
Nata441
16 lat temu
1
Ja chodzę do koscioła, nie tak często jak moja mama, ale co za duzo to nie zdrowo;)-żartuję oczywiscie. A co do nastwienia do ludzi niewierzących- ja mam pozytywne. Nie wnikam w czyjeś przekonania, tradycje. Każdy z nas ma swój styl i WOLNA RĘKĘ, kto chce ten wierzy, kto nie, to nie;) Pozdrawiam.
1
E
ewcia0017
16 lat temu
1
Ja jestem agnostykiem, nie wierzę w Boga.
1
P
PannaI
16 lat temu
1
do kościóła chodze. jestem nawet w zespole parafialnym i jestem jedną ze współorganizatorek spotkania młodych w Poznaniu. moja bliska przyjaciółka jest ateistką i poniekąd popieram jej niektóre poglądy. gdybym nie została wychowana w innej rodzinie niż w rzeczywistości to wyszło, z pewnoscią stałabym się ateistką.
toleruję i akceptuję ateistów, tak samo jak deistów. nie musza wierzyć w Boga, aby być dobrymi ludźmi. dla chrześcijan czy ogólnie katolików, Bóg jest jednym z punktów zaczepienia naszego systemu wartości. dla ateistów rzecz ma się nieco inaczej, co jendak nie oznacza, że są źli.
1
L
laril
16 lat temu
1
Ja jestem katoliczką i szanuję ludzi innej wiary . To że wierzą w kogoś innego nie znaczy że są jacyś nie normalni ...
1
M
Martens2
16 lat temu
1
tak chodze do kościoła bo rodzice mi każą a pozatym przygotowanie do bierzmowania;/
nic nie mam do ludzi innej wiary... bardzo fascynuje mnie islam
1
J
justx3crazy
16 lat temu
1
Nie mam nic przeciwko osobom, które są jakiegoś innego wyznania...a do kościoła chodzę bo...po prostu chodzę...
1
L
LadyEyeSpick
17 lat temu
0
zgadzam się z najlepszą odp.^^
wierze w Boga,chodzę do Kościoła,ale nikt mnie do tego nie zmusza.!
0
A
Anus14
16 lat temu
0
a ja tak jak Evident ; ) xdd
0
E
EdyTka
16 lat temu
0
Osz, jakoś mi nie przeszkadza posiadanie znajomych nie wierzących - przecież nie będę ich zmuszać do wiary w Boga nie ? ; ]
0
N
niitaXD
16 lat temu
0
Ja do kościoła katolickiego muszę chodzić ale sama wyznaję zupełnie co innego w mojej religi nie ma czegoś takiego jak Bóg, dusza czy nawet niebo, piekło. Przeszkadza mi też to w katolicyźmie że wszystko musi być tak jak oni chcą wg dogmatów itp. także wojny religijne najbardziej były szerzone w chrześcijaństwie a już nie wspomne a spalaniu na stosie czy chrystianizowaniu.
0
Z
zawiedziona
16 lat temu
-1
ostatnio miałam bardzo ciekawą rozmowę z moją babcią na ten własnie temat. moja babcia nie jest z tych, co chodzą przesanie do kościoła i fałszują przy śpiewaniu jak nie jedne.... powiedziała mi, że jako Polka muszę kontynuowac moją religię i takie tam. że mam się nie wstydzić że wierze w Boga.... Kiedy ja nie wierzę. mam w nosie religię. jak mam wierzyć w kogoś, kto odebrał mi ojca? jak mam tego kogos kochać? Moja wiara jest bardzo zmienna, czasami mam nawet watpliwości, czy my wogule istniejemy... wiara i nauka są teraz bardzo blisko, niemalże tak, że nie da się ich odróżnić. Przynajmniej ja nie umiem. Za kilka lat i tak doprowadzimy do własnego końca. I czy będziemy myśleć "Pieprzyć to, juz po wszystkim" czy "Hej, wykorzystajmy wszystkie zasoby naturalne ziemi, aby wydostac się z tej pieprzonej planety" i tak wsród nas będą Ci, któży wypatrzą w tym 'Cel Boży', że to Bóg tak chciał. Nie czuje potrzeby aby wierzyć w Boga, moje zycie jest i tak skomplikowane. Po co jeszcze bardziej je komplikować. Śmieszy mnie gdy słysze jak ludzie opowiadają o swojej religii. Ale rozumiem. Chcą w coś wierzyć, bo boją się śmierci. Boją się, co jest po drugiej stronie. Dlatego teraz tak bardzo pragną Boga. Żeby być pewnym, że dostaną 'życie wieczne'. jeśli jest się Ateistą, trzeba uświadomić sobie że kiedy się umiera, to jest koniec.
Ale z tego co widzę, w dzisiejszych czasach, nie mozna już ufać księżom...
-1
A
Agitated
16 lat temu
-1
Ja chodzę do kościoła bo muszę... nie modle sie :(
Zmieniłam wiare na Islam ale i tak mi wszystko wisi..;/
nie wiem co jest ze mną nie tegest
-1
A
Asemka
16 lat temu
-1
zmuszają mnie
-1
M
Martynka2303
16 lat temu
-1
Wierzę w Boga dla siebie ,a nie na pokaz. Chodzę do kościoła bo tak jest jeden z podstawowych pkt. wyznania wiary. Jest to mi obojętne czy ktoś wierzy w co wierzy. Ale czasem mam sprzeciw duchowy co do niektórych form wyznawania wiary . A niektórzy ateiści znają lepiej biblie niż osoby wierzące. A co do obecnego Kościoła w Polsce jednym słowem : zniechęca i odpędza od siebie wiernych... a i jeszcze podsumowując jestem wierząca praktykująca, a przykładem dla mnie jest posługa Jana Pawła II. ;)
-1
E
evident
16 lat temu
-1
Ja jestem wierząca i chodze do kościoła. Ale moi rodzice nie.. Jakoś mi to nie przeszkadza zbytnio ale jestem na etapie nawracania. Jestem animatorką Oazy Dzieci Bożych i chodzę na Oaze przygotowując się do bierzmowania xD
-1
C
CzarnaxD
16 lat temu
-1
ja jestm wychowana w takiej rodzinie że nawet jesli bym nie chodziła to by mi kazali.
a co do innych, to każdy ma prawo do wolności wyznania. inni mnie nie obchodzą
-1
M
mon15
16 lat temu
-1
Ja jestem aniołem i demonem.
Raz mogę zmówić cały różaniec, a później słuchać behemoth'a i wołać 'ave satan'. I to wcale nie jest przenośnia ;)
Tak więc zwisa mi czy ktoś wierzy w Boga czy nie. Liczy się ich poziom inteligencji :)
-1
N
NightRose
17 lat temu
-2
Ja jestem ateistka nie chodza do kosciola chodz rodzice mnie namawiaja.Szanuje ludzi o innych pogladach religijnych ale denerwuje mnie postawa niektorych chrzescijan ktorzy probuja nawrocic mnie czesto nietrafionymi argumentami.
-2
K
KasiunieczQa12
13 lat temu
-2
No cóż nie jesteśmy w 100% pewni, że Bóg istnieje, ale lepiej wierzyć w coś niż w nic ;]
-2
N
Nattallia
16 lat temu
-2
to jest ich wola.. :)))
-2
N
Niunia1994IM
16 lat temu
-2
W połowie jestem żydówką,lecz od dawna moja rodzina wyznaje chrześcijaństow.Ja jako jedyna nie wierzę w boga.Chodzę do kościoła,ale jestem tam tylko dlatego że rodzice mi każą chodzić.Mam chrzest,pierwszą komunie i w tym roku bierznowanie ale mnie to nie obchodzi.Dla mnie poprostu nie ma Boga.
-2
J
Jasmin
16 lat temu
-2
Chodzę wierzę. Tak sama od siebie.
-2
G
gabrysia96s
16 lat temu
-2
ja jestem ateistką i chodzę do kościoła (rzadko) z przymusu, szanuje ludzi którzy wierzą w boga ale denerwuje mnie gdy koleżanki próbują mnie nawracać,
-2
S
stokrotka1807
16 lat temu
-2
Moje nastawienie do ludzi, którzy nie wierzą w Boga ? Nic do nich nie mam. Każdy ma wolną wolę. Do kościoła chodzę rzadko. Nie dlatego, że karzą mi rodzice. Po prostu czasem mam taką potrzebę, żeby usiąść na ławce i wyłączyć się na tą godzinę ; D
-2
K
Kali
16 lat temu
-4
Ja jestem ewangeliczką, ale moja psiapsióła jest ateistką. Szanuję jej poglądy...
-4
O
olunia3
16 lat temu
-5
ja jestem ateistką i chodzę do kościoła (rzadko) z przymusu, szanuje ludzi którzy wierzą w boga ale denerwuje mnie gdy koleżanki próbują mnie nawracać,
-5
S
stokrotka1807
16 lat temu
-6
dla mnie to głupota. mam własnego boga ale toleruje inne wiary. każdy ma prawo wyboru
-6
Z
zegarynka111
17 lat temu
-13
Ja jestem i chrześcijanką i buddystką, ale buddyzm to nie wiara. I nie chodzi tu o Buddę tylko o filozofię. A tak to... Hmm... Nawet gdybym nie chodziła do kościoła, rodzice i tak każą więc cóż poradzić... -.-
A co do innej wiary. Jak ktoś wierzy w Jahwe albo coś tam innego, to znaczy, że ma być gorszy ? ^^