Witam.
T
TeaGreen15.5k pkt
763 wyświetlenia
Pytanie, które nie pasuje mi do żadnej kategorii.. Nieważne.
Zastanawiam się, czy tylko dla mnie określenia "facet" i "mężczyzna" nie są synonimami.
Mężczyzną nazwałabym jedynie osobnika płci męskiej, który wykazałby się dojrzałością, odpowiedzialnością i odpowiednim do sytuacji zachowaniem, facetem - człowieka o cechach przeciwnych.
Czy tylko ja to tak widzę? :)
(Bardzo mile widziane każde poglądy związane z tym tematem c:)
Pozdrawiam.