19Kuba96
Użytkownikw
Odpowiedź na: Jak zrozumieć zachowanie chłopaka?
Dzieci pytasz o głęboką psychologię :D Rozumiem ogarniętego ziomka, ale dziewczynki to emocjami myślą a nie rachunkiem i zimną wiedzą. Krzywdę sobie zrobisz jak będziesz szukać informacji o swoich znajomych u obcych. Jeśli sama nie potrafisz poznać człowieka, nie oczekuj tego od innych, chyba, że chcesz ich rady wykorzystać jako półka "tego, co to na pewno nie jest tym" XD A chłopca znajdź sobie innego, lub schudnij. Czasem dranie zawdzięczają swój charakter z nawyku wnerwiania. Dla zabawy odnajdą Twoją najsłabszą stronę i Cię kują tak długo, aż zasłonisz, odsłaniając inną część. Może chce byś była twarda? Może nie wygląd mu przeszkadza a Twoja pasywność? Może było mu przykro, że widziałaś tylko jego słowa a sama nic nie chciałaś? Nudne kobiety się nudzą ludziom, to normalna rzecz. Jakby milioner stracił wszystko, najprawdopodobniej w pierwszej kolejności straciłby żonę, bo...stałby się nudny :) Najwięksi dranie to najczęściej się po prostu przeliczyli i zawiedli na swoich opokach. Ja osobiście uważam, że otyłość/krągłości to każdy wg własnych uznań widzi granicę. Może utyłaś? Albo liczył, że będziesz chudnąć. Najlepiej dla kobiety, w szkole, w pracy, między innymi dziewczynami, to mieć filigranową figurę i nikt nie będzie miał się do czego przyczepić. A jeśli jesteś wielorybką to pozostaje Ci bluza z uszami królika, różowe spodenki i robienie z siebie "słodziutkiego" przytulaska. Jakiegoś szczypiora znajdziesz :)
Odpowiedź na: Czy wierzycie, żeby uczucia się pojawiały jak...
jeśli chcesz tą tajemną wiedzę rozgryźć to streszczę Ci naukę i literaturę: w epokach prehistorii jak ludzie byli w jaskiniach albo już w wioskach była pierwsza zasada że natura najsłabszych eliminowała, Ci najsilniejsi byli wodzami, mięli dziewczyny do zachowania gatunku i układ był najlepszy gdyż geny przechodziły tylko od samca zdrowego będącego w stanie zadbać o bezpieczeństwo i zdrowie nowego pokolenia jak i poprzedniego... teraz bardziej kwestia biologiczna, dziewczyna też podświadomie czuje w instynkcie pociąg do kolesia który jest silny i wizualnie zdrowy (dba o siebie, co za tym idzie też myśli logicznie itp itd) no i wiadomo że ona tylko z takim by mogła pójść do łóżka bo jej mózg mówi że on da jej zdrowe potomstwo... a czemu tak? ponieważ ona ma raz na miesiąc 1/2 jajeczka i musi znaleźć tego jedynego... z kolei facet ma kilka set milionów plemników i może na prawo i lewo, nie oszukujmy się to zostało do dziś tyle że nikt nie poluje na mamuty to poluje się na dziewczyny, nam się spodoba taka sama jak kiedyś zdrowa, zadbana, ładna bo chyba nikt nie pójdzie z brzydką, starą i zdeformowaną :D no i teraz twój temat, popatrzysz na jedną i od razu możesz się "zakochać" ale to nie będzie miłość, po prostu jesteś gotowy do reprodukcji i szukasz okazji (albo twój mózg by było dokładniej) sam możesz być tego nieświadomy, masa ludzi nazywa to miłością, uczuciem itp ale trudno, jeśli działa na szybko to na pewno nie miłość gdyż miłość to chęć myślenia bardziej o dobru innej osoby a jak sama myśl o takim działaniu wydaje się uciążliwa nna dłuższą metę to wiesz co czujesz do dziewczyny :) prawda na koniec, podobają Ci się dziewczyny, zaczniesz - polubisz bardzo seks, nie wiem jak Ci wyjdzie z wiernością no ale jak przynajmniej posłużysz się taką prawdą w tych związkach to nie będziesz miał żadnych tajemnic na poziomie spraw damsko męskich :) Pozdrawiam
Odpowiedź na: W skrócie od niedawna zaczęło mi się to mniej...
hmm a miałeś ostatnio taką sytuacje że zerwała z tobą dziewczyna, dostałeś pałe w szkole, masz zagrożenia lub cokolwiek co sprawiło by u Ciebie nerwy/złość/zakłopotanie? wiem czemu tak się dzieje i jak temu zaradzić, sam przez to przechodziłem nie raz ale jak będę wiedział co się stało to będę umiał pomóc, tak powierzchownie powiem tyle że w takich dniach tuż przed snem zawsze biegałem/ćwiczyłem lub robiłem coś co sprawiało że padałem z nóg, w trakcie takiej pracy np słuchałem muzyki i jak o czymś myślałem to wyłącznie o pozytywnych rzeczach, dosłownie myślenie o czymkolwiek złym do chwili aż nie uśniesz to wpływa tylko na niekorzyść, jeśli źle ci się myśli np "kur... jutro szkoła" to postaraj się (nawet jakby to nie była prawda) myśl "dobra jutro szkoła, kolejne piąteczki i dzień do końca happy" serio pomaga, walcz o to by takie myślenie było u Ciebie jak najczęściej to mózg sam się do tego dostroi, gorąco polecam i gwarantuje rezultaty :)
Odpowiedź na: Tak się złożyło ostatnio, że na Bożym Ciele...
Ja to bym się bardziej interesował tym jak tą babcię uciszyć a nie tym czy wolno czy nie bo skoro duchowny poprosił to znaczy że on wie lepiej a zawsze będzie jakiś fanatyk/fanatyczka co będą się czepiali wszystkiego po kolei :)
Odpowiedź na: Jak sprowokowac chłopaka aby zagadal aby sie...
Spadnie Madziu :) dziewczyna jak pierwsza zagaduje to facet automatycznie przestaje się nią interesować (nie całkiem ale przynajmniej w pewnym stopniu) bo nie czuję że musi o nią "zawalczyć" i automatycznie leci za sobą zauroczenie, miłość itp no ale co do pierwszego kroku, jeśli on Cię widuje, mówicie sobie cześć itp to czasem patrz się na niego, stój od niego tak kilka/kilkanaście metrów by kątem oka Cię widział wyraźnie, Ty patrz się na niego i np kręć sobie włosy wokół palca i (opcjonalnie) podgryzaj wargę, poćwicz przed lustrem, postaraj się by wyglądało to "kusząco i atrakcyjnie" jeśli tak zrobisz gdy on Cię będzie widział to masz pewność że podejdzie, jeśli nie to znaczy że woli kolegów i nie ma co się interesować :P ew jeśli jeszcze chcesz zawalczyć to polajkuj mu jakieś zdjęcia tego samego dnia, pobaw się włosami dnia następnego, jeszcze następnego raczej odpuść i wystarczy że będziesz sie na niego patrzeć, ale nie gap się na niego jak na eksponat tylko też tak "ukradkiem" ale żeby to widział i czuł, wargi też nie podgryzaj na okrągło tylko np 2-3 razy na dzień maksymalnie a co do włosów to staraj się by to nie wyglądało na kontrolowane, facet musi po tym się zainteresować :P a i pamiętaj by przy pierwszej rozmowie i ogółem na początku znajomości nie wystawiać sie mu jak na tacy, niech trochę się postara Cię poznać ale też nie wal mu "tylko przyjacielowi lub komuś komu ufam mogę powiedzieć więcej" bo tym tak jakby zniechęcisz go bardziej, mów "A co, tak szybko chcesz mnie poznać? :) jeśli tak to najpierw powiedz mi ...." to działa lepiej :D Powodzenia :D
Odpowiedź na: Witam was serdecznie ..;) Mam problem i nie wiem...
jako facet powiem tak: będąc z dziewczyną w związku na szybko by "sprawdzić" czy w trakcie coś z tego wyjdzie to ZAWSZE będzie poroniony pomysł jeśli szukamy prawdziwego uczucia a nie miłości do całowania i pieszczot... Ten chłopak jest o tyle inteligentny że nie zmusza się do uczucia by mieć przyjemność ze spędzania z Tobą czasu, wykorzystaj to, fakt że jest z tobą w związku by cię nie zranić jest oznaką że mu na Tobie zależy czyli jest dobry kurs w stronę czegoś więcej, sądzę że jeśli wytrzymasz bez całusów itp jakiś czas to możesz zakończyć z nim związek do poziomu "przyjaźni" dalej będziecie się spotykać, przytulać itp ale dzięki temu możesz dbać o to by on dostrzegał w tobie atrakcyjną dziewczynę, wiesz chodzi o to byś pokazywała że jesteś mądrzejsza niż "ogół" potrafisz się fajnie ubrać niskim kosztem i kreatywnością (faceci to cenią gdy dziewczyna nie robi się na bogatą lalkę tylko umiejętnie wykorzystuje to co ma), sprawdź czym się interesuje ale tak by on nie wiedział za bardzo, po kryjomu np się w tym ogarnij (np jeśli czyta książki, przeczytaj jakieś z jego ulubionych i pogadajcie o tym, lubi jeździć na rowerze, weź aparat dogadaj się czy nie chciał by dla Ciebie pojeździć a ty byś poćwiczyła fotografię sportową itp itd) my to lubimy gdy dziewczyna prezentuje się ciekawie, do miłości chyba nic więcej nie trzeba, a kończy się tylko dla tego że z czasem to albo jest nudne albo całkiem zanika tak więc tylko twoja wyobraźnia tu może mieć znaczenie kluczowe :) Pozdrawiam i życzę powodzenia Xd
Odpowiedź na: Witam, bardziej do chłopaków, co byście...
Święte słowa, ale ja preferuję stosować taką gierkę u dziewczyn by to one były tym kotkiem, jest bardziej zabawowo a świat nie ucierpi :P
Odpowiedź na: Witam, bardziej do chłopaków, co byście...
@DarkPablos a to jest wina kobiet, prawda jest taka że one same nie wiedzą czego chcą, z instynktu pragną kogoś kto je wykarmi, obroni i zajmie się jak samiec, to że gadają o miłości i kochaniu to już wina tego że mało takich facetów co jest prawdziwie męska (napakowani, twardzi, pewni siebie) no i przeważnie są idiotami, wolą bzyknąć i zostawić, dla tego dziewczyny pragną z ich strony miłości bo one się zadurzą a tamci je zostawią po kilku razach, potem facet który dopiero zaczyna kontakty z dziewczynami pierwsze co słyszy to "bądź miły, dobry i romantyczny" koleś to robi i nie ma efektów, mija czas, pakuje, inwestuje w siebie i mówi "ten patent z byciem miłym to lipa i podpucha, teraz mam wszystko i nie potrzebuję być romantycznym" - tak teraz wygląda ewolucja, koleś hybrydowy jest dosłownie najcenniejszym skarbem którego i tak dziewczyny prędzej zostawiają :)
Odpowiedź na: Witam, bardziej do chłopaków, co byście...
stary ja to miałem ostatnio Xd nie żebym sobie robił jaja, podchodzę do tematu serio i już mówię co ja zrobiłem i GORĄCO POLECAM!!! Jeśli masz dobre stosunki z koleżankami lub np umiesz zdobywać względy dziewczyn, teraz pokaż tej "damie" że ona nie jest dla ciebie ostatnią na tej ziemi (to wzmocni w jej oczach twoją atrakcyjność) niech cię widuję z jakimiś dziewczynami, przytulaj się do nich, śmiej się, uśmiechaj się do niej i uważaj że nie było tej rozmowy między wami, niech widzi że po tobie to spłynęło a następnym razem lepiej będzie jak powiesz coś w stylu "facet lubi walczyć, a to oznacza że jeszcze nie skończyłem z tobą" tak w żartobliwym nastroju, człowieku nawet nie wiesz jakiego ona gonga zrobi z wrażenia... tylko potem utrzymaj ten nastrój by nie wyszło że zaraz z nią jesteś i z nikim innym się nie zadajesz, bądź wierny znajomym tak samo jak jej, to ją utrwali w tym że jej nie zostawisz dla innej nowszej XD
Odpowiedź na: Chcialbym wyznać mojej kolezance z klasy...
najpierw zacznij od siebie, żadna dziewczyna nie lubi nieśmiałego faceta (na tej stronie mało kto to wie) bo nieśmiały facet to jest ciućma i fajtłapa że nie ma na tyle odwagi by podejść do dziewczyny i zaproponować jej spotkanie, to co dopiero ona sobie pomyśli o facecie jako kimś kto powinien jej bronić przed silniejszymi... czasami nie liczy się styl ani miejsce, jak pokażesz że jesteś Alfa i tym bardziej męskim, pewnym siebie mężczyzną to dla niej będzie się liczyło to że jest z tobą a nie gdzieś w twojej okolicy... samym gadaniem i zarywaniem na asku wyrabiasz sobie miano "przyjaciel" a wiedz że z przyjaciela ciężko wejść na chłopaka, musiał byś jakiś czas zamrozić z nią znajomość by poznała cie na nowo jako faceta który wie czego chce i nie boi się po to sięgnąć, bo wazelinka i robienie wszystkiego dla niej jest dobre ale nie ma tu ani eskalacji ani atrakcyjności, sam komfort czyli nic co by mogło cię kwalifikować jako chłopaka... ogółem to jest dużo praktyki i ćwiczeń by wyrobić sobie pewność siebie i odważny charakter ale to się serio opłaca, nie czekasz kilka miesięcy na dziewczynę i nie wiesz czy nie da ci kosza po tym całym czasie tylko pare dni/tygodni ale wiesz i czujesz że zaczyna jej na tobie zależeć, chcesz wiedzieć o czym mówię? weź podejdź do niej w momencie kiedy będzie najmniej zajęta (przerwa szkolna, po lekcjach "przypadkiem") i powiedz coś tego typu "znamy się już tyle czasu, może jutro dała byś się wyciągnąć na spotkanie przy ciepłym słońcu, zimnej coli i przyjemnej atmosferze? z ciebie jest świetna koleżanka ale nie chcę się zachowywać jak orbiter, chcę zobaczyć czy warto z tobą spędzić wiecej czasu niż zazwyczaj, nic nie zapowiadam, chce się po prostu przekonać, jeśli dobrze nam będzie się układało to może jeszcze coś z tego wyjdzie" ... emm od razu mówię że tą drugą połowę wypowiedzi możesz już na spotkaniu powiedzieć, nie musisz czekać kilka miesięcy/tygodni, im pewniej to powiesz, im lepiej wam się będzie rozmawiało to ona będzie bardziej skłonna :) ale pamiętaj pewność siebie XD no chyba że już masz miano przyjaciela to powie "ale ja nic nie czuje i nie będę... " itp to miej koło ratunkowe "ja to rozumiem ale pamiętaj że nigdy nie wiadomo co zdarzy się w przyszłości, każdy się zmienia, ja zaczynam mężnieć" czy coś, tu mówię twoja wyobraźnia ale chodzi o ten sens :) polecam książkę Mancera "kod atrakcyjności" kosztuję 30zł ale ona dosłownie odmienia życie :P