Odpowiedź na: Mam przyjeciółke, teraz na początku września...
Dziękuję za odpowiedź, pewnie masz racje ;) Hmm... Miałam już chłopaka, jednak do teraz nie wiem tak naprawdę dlaczego z nim zerwałam... Czasem myśle że to było beznadziejne bo mam przeczucie jak gdyby to było "odwidziało mi się" to nie było okej wobec niego no ale co miałam zrobić, okłamywanie siebie jak i jego nie byłoby w porządku. Teraz tak myśle, że może moja orientacja mogła mieć na to wpływ... może jednak coś jest na rzeczy? No ale bez sensu jest zwalać winę za nieudany związek na coś co dzieje się teraz, te moje myśli są aż śmieszne. Powstaje pytanie czy spróbować? Wyznać jej co wydaje mi się że czuję? A co jak znów mi się odwidzi i tylko ją zranię? Nie chce tego... Boję się