Elissa
UżytkownikOdpowiedź na: Pisać czy nie pisać ?
hej:) rozumiem Cie , gdybym byla na Twoim miejscu tez nie chcialabym ,aby pierwsze spotkanie odbyloby sie w gronie ludzi ,ktorych nie znam .moze popros ze te pierwsze minuty , godziny spotkania spedzicie sami , poznacie siebie w realu , porozmawiacie .powiedz,ze bedziesz czula sie skrepowana w towarzystwie jego znajomych . jesli bedzie mu zalezalo to na pewno pojdzie na kompromis:) powiedz,ze chcesz spedzic z nim troche sam na sam czasu , a ze po jakims czasie bedziecie mogli dolaczyc do znajomych :P podkresl ze jestes niesmiala dziewczyna i powinien zrozumiec:)
Odpowiedź na: Witajcie. Nawet nie wiem od czego zacząć......
hej, naprawdę Ci wspołczuję , chociaz wiem , że pewnie te współczucie nosem pewnie Tobie juz wychodzi. czytajac przypomniał mi się moj znajomy jeszcze z liceum . ktory mial podobny problem ,jak i Ty . od podstawówki do liceum byl gnebiony (nie wiem jak jest w tym momencie) . kazdy uważał go za dziwaka , nie dawał mu spokoju , byl wysmiewany , kazdy kto z nim rozmawial robil to dla zabawy ,zeby sie posmiac. sam czesto mowil ,ze nie znal ludzi , a kazdy dookola palecem na niego wskazywał . a przeciez nigdy nikomu nic nie zrobil. chłopak byl strasznie zamkniety w sobie , nie mial znajomych ,jedyna wada najwieksza bylo to ,ze byl pouszy w sobie zakochany . on byl najmądrzejszy , nalpeszy , kazdy dookola to idioci ,ktorzy w zyciu nic nie osiągnął . ja jako jedyna z nielicznych potrafiłam z nim usiasc na przerwie i pporozmawiac,fakt ze czasami ciezko mi sie z nim rozmawialo ,bo Kolega wszystko krytykował . ale rozumialam jego zachowanie ,bo przeciez jaki ma byc czlowiek , jak cale zycie zyje w spoleczeństwie ,ktore go wysmiewa.zdarzyla sie nawet sytuacja, gdzie koledzy obrzucili jego dom jajkami , a jego ojciec ich gonil. duzo go przykrosci spotykało przez te lata , nieraz nawet i zagrazał ,że kiedys sie zabije ,albo i pozabija tych którzyy mu dokuczaja. jestem osoba z natury , która nie moze patrzec na krzywde ludzi . . tak i tez bylo , zwracałam uwage dla innych ze krzywdza go tym co robia, ale z czasem zauwalam ze on tez jest sam sobie winny , lubil czasem samemu kogos zirytowac . takze czytajac ,co piszesz staram sie Ciebie zrozumiec. ja jestem raczej osoba ,ktora spedza czas z wieloma ludzi , dobrze sie ze wszystkimi dogaduje , lubie poznawac nowych ludzi . czytajac Twoja historie wydaje mi sie ,ze powinienes koniecznie porozmawiac z kims ,kto Cie zrozumie , postawi na nogi . tym kims na pewno musi byc psycholog. nie mozna tak życ samemu ,bojac, sie swiata, bo kiedys sie w nim zgubisz. domyslam ,ze musi byc Tobie strasznie ciezko,ale zauważ jestes juz na studiach , zycie idzie do przodu ,musisz w końcu z tego "wyrosnąć", otrzasnąć sie z tego horroru ( mysle ,ze moge to tak nazwac) .życie idzie do przodu. mysle ,że ta Twoja dawna milosc dodawała Tobie sił. miales z kim porozmawiac szczerze, miales wsparcie , poznales kogos prawdziwego komu mogles zaufac . potrzeba Tobie i teraz kogos takiego ,mysle ze na dobra sprawe powinien to byc psycholog . moze on pomoze Tobie otworzyc sie na otoczenie , moze uda sie Tobie od nowa komus zaufac.
Odpowiedź na: Co sądzicie o piosence Avicii&Aloe Blacc "Wake...
podoba mi sie ;d
Odpowiedź na: Mój chłopak mnie olewa , co mam zrobić ?
siemka;)) . nie chce Cie martwić,ale wydaje mi sie , że uczucie jego do Ciebie chyba wygaslo,skoro tak sie dzieje. bo to nie jest normalne zeby Twojego chlopaka nie intereswala Twoja osoba. wrecz przeciwnie osoby kochajace troszcza sie o siebie , chca wiedziec co u nich , interesuja sie soba nawzajem ..moze Ty powinnas zaczać działać?:) zadzwon do niego porozmawiaj :) moze uda sie jeszcze cos ratowac,jesli Ci na nim zalezy , walcz :)bo potem mozesz zalowac;) a jesli chodzi oto ,co zrobilas na fotce .pl powinnas sie do tego przyznac i wyrazic swoje zdanie ,na ten temat . niby to nie fair z Twojej strony , ze oszukujesz sie podajac sie za jakas inna soobe ,boo widac , ze mu nie ufasz. a w zwiazku jest o podstawa. zanim z nim zakonczysz ten zwiazek spotkaj sie i porozmawiaj ;))
Odpowiedź na: Czy ktoś mógłby mnie oświecić - ile punktów...
nie wiem teraz wszystko sie zminilo . z tego ,co pamietam ,bo pewnie pisales ta nowa reforma , ja pisalam w tamtym roku :D .to wiem , ze mozina ich bylo bardzoo duzo zdobyc ,ale juz nie pamietam na ile to bylo ; p wiem ze moi znajomi mieli ponad 150 nawet :p takze nie wiem. + mieli dodatkowe punkty np za osiagniecia sportowe itp.
Odpowiedź na: Hej , mam pytanie. Ostatnio z moim chłopakiem...
hmm moze wtedy badz oschła dla niego . czyli , ze np bedzie chcial Cie przytulic , pocałowac nie daj sie :D badz na wszystko na nie :D cokolwiek zaproponuje powiedz "NIE" :D wiem , ze to ich strasznie denerwuje,. zachowuj sie jakby go nie bylo; p
Odpowiedź na: Cześć . Mam poważny problem . Bardzo proszę...
nie wiem , o co moze chodzic Twojej mamie. to nie jest normalne zeby Cie tak traktowala , a tym bardziej wiezila w domu ! mysle , ze moze obawą jest Twojej mamy to , czy nie bedziesz uprawila sexu z chlopakiem . mysle , ze moze o to jej chodzic. ale mimo wszystko ona nie ma prawa Cie taak traktowac ;/ sama nie wiem co bym zrobila na Twoim miejscu.
Odpowiedź na: Cześć . Mam poważny problem . Bardzo proszę...
too jest chore -, -
Odpowiedź na: Hej wszystkim ;] Miałam pewien sen o chłopaku,...
siemka^^ .;d . wiesz ... sny zaleza od nas samych . jesli myślimy o kims przed snem na pewno nam sie przyśni. nasza wyobraznia działa tak ^^ :D . przed snem wystarczy , że o czyms takim pomyslisz i Ci sie to rzyśni. spróbuj przypomnic sobie o czym myślalas ;p, ewentualnie polecam sennik ;d tam na pewno cos znajdziesz ;D .
Odpowiedź na: Mam sporawy problem jeśli chodzi o związki...
wiesz... zwiazki miedzy nauczycielami a uczennicami sa krytykowane.. juz tak sie przyjelo to.. to nic zlego , że jestes zakochana . o wiele byloby lepiej ,gdyby milosc byla odwzajemniona. na Twoim miejscu jeśli byłabym na tyle odważna jakos bym spróbowała z nim zagadac na temat zwiazku czy cos,. sprobowałabym cos wyciagnac od niego czy cos jest na rzeczy . spróbuj jakos dyskretnie od niego sie dowiedziec. skoro nie jest od Ciebie o duzo lat starszy to naprawde plus^^ .