HeWhoSawTheDeep
UżytkownikOdpowiedź na: Mam chłopaka. Jesteśmy razem już ponad rok....
Ja bym mniej radykalnie zrobił: Po prostu powiedz mu wprost, to co nam, co Ci nie pasuje. Na zasadzie: albo zacznie Cię traktowac jak człowieka i jak kobietę, z którą jest w związku, albo papa. Dopiero jeśli nie będzie zmiany, chęci poprawy to zerwij bo to nie ma sensu. Tylko jedna ważna rzecz: Nie ma "ja się poprawię, daj mi jeszcze jedną szansę" bo sie z tego nie wyrwiesz. Jedna jedyna szansa, albo chłopak się ogarnie, albo mu podziękujesz, bo żadna kobieta nie zasługuje na takie traktowanie.
Odpowiedź na: Witam mam problem mam dziewczynę wytrzymywałem...
Piszesz że ją pocieszasz, wspaniale, ale pocieszanie nie jest rozwiązaniem problemu, skoro widzisz że sama nie potrafi rozwiązać problemu, a Ty nie jesteś w stanie jej pomóc (gdybyś był, nie pisał byś tego pytania) to jak ktoś już wspomniał - psycholog, niekoniecznie ona, możesz też po prostu jak masz jakiegoś w rodzinie/znajomego, spytać o poradę. Na internecie też powinno się coś znaleźć. Gdy ktoś jest w takim depresyjnym stanie, "pocieszanie" nie jest rozwiązaniem. Spróbuj postawić się na jej miejscu: "On mówi że jestem ładna, ale mówi tak by mnie pocieszyć, przecież widzę się w lustrze, do tego mama coś wspomniała że za dużo jem" "Wiem że chce dla mnie dobrze, ale nie wmówi mi że nie mam się czym martwić, skoro nie rozumie mnie, moich problemów, bo nigdy nie był w mojej sytuacji" itd. w nieskończoność. Z mojego punktu widzenia, jedyne co udało Ci się osiągnąć, to pokazać jej że jesteś bezradny i nie potrafisz jej pomóc, nie rozumiesz jej, więc próbujesz pocieszyć. Przykład jak ja mam i nie tylko ja: Opowiadam o jakimś przykrym fakcie z życia, cokolwiek - niech będzie że umarła mi matka i słyszę "Przykro mi". Szlak mnie trafia, bo jest to tak sztuczne, plastikowe... i wskrzesi to mi matkę, zmieni coś? Wolał bym przytulenie, a nie puste słowa. Podsumowywując - zasięgnij rady kogoś starszego, jak da rady, psychologa, ewentualnie wyślij ją do jakiegoś (bądź świadom że takie coś kosztuje). Powodzenia!
Odpowiedź na: Jakie zabawne, ciekawe rzeczy mogę porobić z...
No to polecam być spontanicznym, a nikt wam chyba nie rozkazał siedzieć na ławce, prawda? Można pochodzić, porobić coś zwariowanego, nawet niech to będzie dziecinne (ja tam lubię takie rzeczy) byle by wam sprawiało radość. Ja np. lubię gdy w kobiecie jest dziecko i nie przeszkadza jej chodzenie po murkach, po opuszczonych torach czy coś w tych klimatach. Może to i dziwnie brzmi, ale jak się coś takiego porobi, to potem fajnie się to wspomina, przynajmniej ja takie rzeczy bardzo pozytywnie wspominam.
Odpowiedź na: Co zrobic by dziewczyna cie pokochała?
Nikt nie wie co zrobić. Niektóre lubią to, inne tamto... jedna poleci na prawdziwego Ciebie, inna gdy zobaczy jaki jesteś i co lubisz nigdy na Ciebie nie spojrzy. NIE MA uniwersalnej metody, a jeśli chodzi Ci o jakąś konkretną dziewczynę to wcale nam nie ułatwia bo jej nie znamy, nie wiemy co lubi itp. Pomyśl co lubi, jaka jest i tym się sugeruj, aczkolwiek ja polecam bycie sobą. Good Luck!
Odpowiedź na: Jakie zabawne, ciekawe rzeczy mogę porobić z...
A po choler...cię starać się na siłę być zabawnym i ciekawym? Ja wiem że bycie sobą jest nie w modzie no ale... może jednak warto zaryzykować? Wiem, wiem, naiwniak ze mnie.
Odpowiedź na: Czy chłopakom podobają się feministki.?
Zależy co masz na myśli. Generalnie, słowo "feministka" się źle kojarzy, więc kobieta która się tym afiszuje, ma na starcie w większości przypadków minusa.
Odpowiedź na: Czytacie coś oprócz lektur obowiązkowych?
Tak, jednak nie ograniczam się do konkretnych gatunków literackich. Czytam wszystkiego po trochu byle było "w moim typie".
Odpowiedź na: Ulubiony serial z wymienionych?
Widzę że jest bardzo duży wybór... niestety mody na sukces nie ma, a wszystko inne to przy Modzie na sukces kicz!
Odpowiedź na: podowa wam sie??
Nie przeredagowałaś tego, powtórzenia o których już wspomniano i ogólnie jakieś takie... nijakie? Nie dość że nie mogę powiedzieć że fajne to i nie mogę skrytykować że brzydkie. Przeczytałem i nic nie czuję, tak jak by to był tylko powiew wiatru. No ale trening czyni mistrzem, prawda?
Odpowiedź na: Mam furtkę szczęścia(szparę pomiędzy...
Jasne że tak, po prostu się nie uśmiechaj.