KarwaFa
UżytkownikHmm, no i co tu pisać? Najtrudniej chyba opisać siebie. Mam na imię Paweł i pochodzę z Lublina. Po wakacjach będę kontynuował naukę w czwartej klasie Technikum Samochodowego. Jestem raczej typem romantyka i marzyciela. Mimo mojego młodego wieku to nieźle dostałem od życia po dupie. Od sześciu lat interesuję się sportem żużlowym i staram się chodzić na każde zawody w moim mieście. Jednak tym "co tygryski lubią najbardziej" w moim przypadku to podróże i odkrywanie nowych, ciekawych miejsc. Chciałbym kiedyś pojechać w podróż dookoła świata. Lubię też szalone imprezki, spotykać się z ziomkami i wyskoczyć na miasto. Chcesz wiedzieć więcej? Pisz. "Kto pyta nie błądzi". ;)
Odpowiedź na: Znowu o fotografii, ale tamte pytania były...
Hej. Osobiście nigdy nie używałem tego aparatu więc nie bardzo mogę wypowiadać się co do jego zalet i wad. Jednak zgadzam się ze Smogy. Jeśli chodzi o fotografię - nie ta firma. Ja osobiście używam Nikona. Tylko wiesz jak to jest. "Jeszcze się taki nie narodził, który by wszystkim dogodził". ;) Szczególnie my Polacy, lubimy się przekomarzać i można godzinami dyskutować nad przewagą Canona nad Nikonem, albo odwrotnie. Zależy od użytkownika ;) Jest nawet takie przysłowie: "Gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania". Moim zdaniem najlepiej "przetestować" sprzęt przez kilka dni i wtedy będziesz wiedział czy Ci "pasuje". Poza tym w DOBRYM sklepie personel doradzi Ci co wybrać. Musisz tylko jasno sprecyzować czego potrzebujesz. Jeśli Cię to zainteresuje, mogę polecić Ci jedno z najlepszych forów dla fotografów. www.dpreviw.com. Niestety po angielsku, ale znajdziesz tam m.in. testy, zdjęcia, itp.
Odpowiedź na: Czy to zdjęcie jest ładne??
Hej. A tak konkretnie to o co Ci chodzi? Sam sposób wykonania zdjęcia, czy osobę na tym zdjęciu? Jeśli chodzi o samo zdjęcie, to nic szczególnego, takie zwykłe, banalne, po prostu nudne. Poza tym jakoś "razi mnie" ta ucięta ławka i cień rzucany na chodnik przez osobę stojącą z boku. Jeśli natomiast chodzi o dziewczynę na zdjęciu, to nawet OK. Normalna dziewczyna, w porządku. Może trochę nie w moim typie, ale podobno o gustach się nie dyskutuje... ;)
Odpowiedź na: Hej piszę z konta mojej starszej siostry , 1...
Hej. Nie, no coś Ty? Zupełnie bezsensu kierować się wyborem szkoły tylko dlatego, żeby być razem z przyjaciółkami. Przecież tu chodzi o Twoją przyszłość. Nie rezygnuj ze swoich planów dla koleżanek. Jeśli nie "czujesz się" na biologii czy chemii, to po co tam iść? Zobaczysz, poznasz nowe koleżanki i będzie dobrze. Nie wiem ile jest godzin angielskiego na profilu biol-chem, ale na pewno mniej niż w klasie z j. angielskim. Dlatego klasa nazywa się "z językiem angielskim", że jest w niej więcej tych zajęć i jest kładziony większy nacisk na naukę tegoż języka. Zastanów się. Gdy będziesz dorosła, to do pracy też będziesz szła tam gdzie koleżanki? Każdy ma jakieś swoje zainteresowania i głupio byłoby rezygnować z tego. A przecież to, że nie będziecie chodziły do jednej klasy nie oznacza, że w ogóle nie będziecie miały ze sobą kontaktu. Możecie się spotykać po szkole, w weekendy. Poza tym fajnie jest poznawać nowych ludzi. Życzę Ci powodzenia w wyborze szkoły. Trzymaj się ;)
Odpowiedź na: Co macie na tapecie komputera?
Hej. Ostatnio byłem z wizytą u mojej rodzinko na wsi. Podczas wieczornego spaceru udało mi się "pstryknąć" pewne zdjęcie. Po powrocie do domu, spodobało mi się na tyle, że umieściłem je jako tapetę na swoim kompie. Wygląda to tak:
Odpowiedź na: Hej. Dzisiaj koleżanka wyznała mi, że od kilku...
Pewnie, że nie ma potrzeby od razu jej niepokoić, martwić. To może być jakieś "głupstwo" Np. może się gdzieś uderzyła, albo coś. Ale lepiej "dmuchać na zimne". To co z tego, że ma dopiero 16 lat? Choroba nie wybiera. Szczególnie jeśli w jej rodzinie były przypadki zachorowań na raka, niekoniecznie piersi. Moja rada: Powinna pójść do lekarza i przebadać się. Na początek nawet do takiego zwykłego, "pierwszego kontaktu";. Na pewno coś jej doradzi. Tak kontrolnie, dla własnego spokoju. Nowotwór to bardzo podstępna choroba, ale im wcześniej wykryta tym większa szansa na postawienie odpowiedniej diagnozy i skuteczniejsze leczenie. W niektórych przypadkach rak WCZEŚNIE wykryty jest uleczalny.
Odpowiedź na: Pamiętacie swój pierwszy pocałunek, ile...
Hej. Kiedyś ktoś zadał pytanie o znaczenie pierwszego pocałunku. Mogę odpowiedzieć to co wtedy. Jak najbardziej pamiętam swój pierwszy pocałunek. Chociaż był dla mnie całkowitym zaskoczeniem. Tzn, w ogóle nie spodziewałem się wtedy pocałunku. To dziewczyna (starsza) mnie wtedy pierwsza pocałowała, bo stanąłem w jej obronie. Z resztą do dzisiaj jestem z tą samą panną. Byłem wtedy w 1 klasie gimnazjum, a ona w 3.
Odpowiedź na: Wracając do tematu Pana K jak we wcześniejszym...
Szczerze mówiąc, nie jestem przekonany, że to do niego dotrze. Oczywiście w taki sposób jakbyś Ty tego chciała. Po tym co napisałaś wcześniej, nie sądzę, że jest na tyle dojrzały emocjonalnie, aby "być z kimś" na stałe. Ja wiem, "serce nie sługa", tylko zastanów się czy tego chcesz? Oddasz mu całą siebie (i wcale nie chodzi mi o sex), swój cały czas, ale czy on to doceni? Jeśli ktoś daje mało to i nie ma pretensji do drugiej osoby, że mało dostaje. Jednak jeśli jedna strona daje wszystko, to również oczekuje "wszystkiego" od partnera, a z tego co przeczytałem wcześniej, wybacz, ale raczej szczęśliwa nie będziesz. Piszesz, że: "nie chciałabym zburzyć między nami tych wszystkich miłych chwil i wspomnień". Tylko pomyśl czy dla niego też są miłe z tych samych powodów? Jeśli chcesz się przekonać to spróbuj, tylko pamiętaj, że ludzie wcale się tak łatwo nie zmieniają. Nawet gdyby przysięgał Ci i zaklinał się na wszystkie świętości, że zrozumiał i się zmieni. Tylko, że tak jak Ci napisałem w poprzednim pytaniu. Nikt za Ciebie nie podejmie decyzji. Musisz to zrobić sama... Powodzenia. ;)
Odpowiedź na: Witam ! ;) Chciałam zwrócic się do was po...
Hej. Nie chcę Cię martwić, ale sądzę, że doskonale rozumiesz tego "kolesia". Tylko jesteś tak w niego zapatrzona, że nie dopuszczasz do siebie tej myśli. On się po prostu tobą bawi. Zobaczył, że "lecisz" na niego, będziesz "łatwą zdobyczą" i bez skrupułów to wykorzystuje. Zastanów się czy to ma sens. Kim ty dla niego jesteś? - zabawką. Wiem, że to okrutne, ale czy to ma sens? Pomyśl, facet traktuje Cię jak przedmiot, nie szanuje Twoich uczuć, a do tego jeszcze wystawił Twoją reputację na plotki i miał czelność "obrażać się" za to na Ciebie. Moim zdaniem źle zrobiłaś zgadzając się na bliższy kontakt po tym waszym pierwszym "rozstaniu", skoro wiedziałaś jaki ma charakter. A on dalej jest z tamta dziewczyną?, bo jeśli tak to może doszło coś do niej i postawiła mu ultimatum: Albo ona, albo Ty. A on? - z Tobą się "zabawiał", a jak przyszło co do czego, to tylko kiwnęła na niego palcem i poleciał od razu do niej... Oczywiście to Twoje życie i nie mogę Ci niczego nakazać. Tym bardziej, że nie znam "całości" tej sytuacji, a jedynie jej fragment. Zrobisz jak zechcesz... Powodzenia ;)
Odpowiedź na: Czy fotografia to dobry i dobrze opłacalny...
No wiesz, to zależy. Pewnie, że fotografia MOŻE być dobrze opłacanym zajęciem, ale nie znaczy to, że każdy kto "pstryka"; jakieś fotki od razu będzie np. Annie Leibovitz. Aby być dobrym fotografem, a tylko tacy mają szansę na naprawdę duże pieniądze, nie wystarczy samo wykształcenie. Choćby ktoś ukończył najbardziej prestiżowe kursy tego rodzaju, potrzebny jest jeszcze wrodzony talent i pasja. Myślę, że jeśli ktoś chce być fotografem tylko dlatego, iż wiąże się to z niezłym uposażeniem, to nie jest to zbyt dobry pomysł. Jest takie przysłowie: "Z niewolnika nie ma pracownika" i jeśli ktoś "nie czuje" aparatu lub nie ma zmysłu doskonałego obserwatora, to nic z tego nie wyjdzie. Potrzebna jest "wrodzona intuicja" w tym zakresie. Oczywiście nie mam zamiaru Cię zniechęcać, jeśli uważasz, że masz to "coś", możesz spróbować. Powodzenia.
Odpowiedź na: Czy chłopaki lecą na szczupłe dziewczyny ?
@misiaczek12246 wyjęłaś mi to z ust, a raczej z klawiatury ;) Jeżeli miałbym patrzeć TYLKO na wygląd, to preferuję po prostu zgrabne dziewczyny, takie "proporcjonalne", jeśli mogę tak napisać. Jednak jak to wspomniał gign2: "chociaz wygląd to kropla w morzu tylko... ;-)" Na pewno każdy zwraca uwagę na wygląd i nikt mnie nie przekona, że tak nie jest, ale nie to jest najważniejsze. Wygląd to tylko "dopełnienie całości". Choćby dziewczyna była nie wiem jak śliczna, ale totalny "pustak", to nigdy nie wzbudzi mojego zainteresowania. No chyba że tylko po to aby "ją zaliczyć", ale to chyba nie o to chodzi...